czwartek, 19 czerwca 2014

Hakuro: Flat top H50, pędzel do podkładu - recenzja


Stwierdziłam, że mój pierwszy post powinien dotyczyć recenzji pędzla – Hakuro H50, którego przeznaczeniem jest aplikacja podkładów (moim zdaniem najistotniejszego kosmetyku w makijażu) w każdej dostępnej postaci. Ja swój posiadam już od około pół roku i sądzę, że mogę powiedzieć o nim kilka słów.


SŁOWA PRODUCENTA


Pędzel idealny do nakładania podkładów o płynnej konsystencji oraz kosmetyków mineralnych. Rozprowadza produkt nie pozostawiając smug. Umożliwia równomierne nałożenie kosmetyku i uzyskanie naturalnego efektu. Gęste włosie, bardzo miłe w dotyku.

INFORMACJE OGÓLNE


- Włosie syntetyczne, bardzo gęste, zbite, delikatne w dotyku
- Całkowita długość pędzla: 17 cm, długość włosia: 3 cm
- Cena: 34-27zł (no cóż, ja zapłaciłam 37zł z przesyłką :/)

JAK APLIKOWAĆ PODKŁAD


Zalecenia producenta:

Nakładanie podkładu o płynnej konsystencji:

Przed użyciem spryskaj pędzel odrobiną wody, aby nie pochłaniał zbyt wiele kosmetyku. Wyciśnij odrobinę podkładu na zewnętrzną stronę dłoni. Delikatnie "mocząc" pędzel w podkładzie nanieś kosmetyk miejscowo na całą twarz. Na koniec okrężnymi ruchami rozprowadź podkład na twarzy, aż do uzyskania naturalnego efektu. 


Jak ja go używam?
Cóż, ja niestety nie stosuję się dokładnie do zaleceń, ponieważ uważam, że odkryłam lepszą metodę – wygodniejszą i łatwiejszą, a przede wszystkim zużywam wtedy mniej produktu. Owszem, zwilżam pędzel przed użyciem (zwykłą wodą), ponieważ rozprowadzanie produktu nie jest tak toporne, jednak nie wyciskam swojego podkładu na dłoń – od razu nakładam go na twarz – na policzki, czoło, brodę oraz nos. Dopiero wtedy, stemplując, rozprowadzam go na twarzy.

MYCIE


Zawsze zwilżam pędzel letnią wodą i nakładam odpowiednią ilość szamponu dziecięcego Johnson's Baby. Można zastosować jakikolwiek szampon, ale wychodzę z założenia, że delikatna pielęgnacja będzie służyła mu najlepiej. Problem sprawia jednak dokładne pozbycie się piany z pędzelka – mordęga…

MOJA OPINIA


O Hakuro można mówić wiele – mają bardzo dobre produkty. Uważam jednak, że H50 ma kilka wad. Przede wszystkim stemplowanie nie daje takiego efektu, jakiego bym naprawdę oczekiwała – pozostawia wolne od produktu pory na skórze i należy później uzupełnić podkład w tych miejscach. Inną wadą jest to, że jest bardzo zbity, mógłby podrażniać bardzo wrażliwą cerę. Według mnie gdyby był bardziej miękki, przyjemniej by mi się go stosowało. 

Nadrabia jednak mnóstwem zalet – idealny do aplikacji podkładów na bazy, przedłuża trwałość produktu na skórze, jest świetnie wykonany, nie wypada z niego włosie i po wielu myciach, które już przeszedł nadal wygląda jak nowy. Myślę, że jest warty swojej ceny i miło jest posiadać go w swojej kolekcji.

Za taką cenę w porównaniu do jakości? Bardzo polecam!



Jakie są wasze opinie na jego temat? Zastanawiacie się nad kupnem, czy może już go posiadacie?

Pozdrawiam Was ciepło! <3

2 komentarze:

  1. Zastanawiam się nad nowym pędzlem Hakuro do podkładu. Obecnie mam od nich języczkowy, ale flat topy na pewno znajdą się w końcu i mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za języczkowymi nie przepadam, bo zostawiają mi smugi :( ale flat topy są u mnie zdecydowanie na TAK :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...