piątek, 22 sierpnia 2014

MAKIJAŻ: Miętowy koniec lata, tutorial krok po kroku


Dzisiejszy tutorial, to wynik spontanicznego podejścia. W trakcie wykonywania go bałam się kilka razy, że wszystko pójdzie na marne, a ja wyjdę z domu z nieudanym makijażem, ale na szczęście cienie z Inglota i ja mówimy w tym samym języku - zawsze powstaje coś użytecznego, a przy okazji wyglądającego całkiem przyzwoicie. 
Makijaż na koniec lata... dlaczego? Bo zawarłam w nim mały akcent kolorystyczny. Oczywiście można go swobodnie zmieniać. Ja zdecydowałam się na miętowy, ponieważ uwielbiam ten kolor, a przy okazji wiem, że na pewno nie użyję go przez kolejne pół roku. Powiększający oczy - jasny, rozświetlający cień na ruchomej powiecie i ciemniejszy odcień brązu w załamaniu i powyżej pozwalają nam uzyskać efekt większych oczu. Pomaga w tym również cielista kredka na linii wodnej. Zapraszam do zapoznania się z tutorialem! I przepraszam z góry - usunęłam z karty dwa pierwsze kroki i niestety wszystko muszę zawrzeć podpisując pierwsze zdjęcie - mam nadzieję, że to wystarczy.

1. Pokrywam powiekę ruchomą cielistą kredką i rozcieram ją palcem. Następnie wklepuję połyskujący cień rozświetlający (Inglot) na środek powieki. Pędzelkiem ołówkowym aplikuję w wewnętrznym kąciku miętowy cień (Inglot) i delikatnie blenduję granice. 


2. Miętowy cień, kulkowym pędzelkiem aplikuję w zewnętrznym kąciku tylko na powiece ruchomej i nieco powyżej załamania


3. Jasny i średni odcień brązu (Inglot) mieszam i puchatym pędzelkiem rozcieram na całej długości załamania powieki.


4. Ciemnym odcieniem brązu za pomocą kulkowego pędzelka zaznaczam miejsce, w którym kończyć ma się cień. Maluję całą dolna powiekę i rozcieram. 


5. Czystym puchatym pędzelkiem rozcieram brąz, cielistym cieniem wyrównuję górną granicę.


6. Rysuję kreskę czarnym eyelinerem w płynie, linię wodną pokrywam cielistą kredką.


7. Tuszuję rzęsy.



Efekt końcowy prezentuje się tak:



Mam nadzieję, że makijaż przypadnie Wam do gustu :) Ja uwielbiam kolor na powiece w każdym wydaniu i uważam, że to dobry sposób na ożywienie spojrzenia!

Pozdrawiam Was ciepło <3 

UŻYTE KOSMETYKI:

Twarz:
– Maybelline Affinitone 03 Light Sand Beige
- Rimmel, BB Cream 9w1 Matte Medium (zmieszany)
- Astor Perfect Stay Oxygen Fresh Concealer 001 Ivory
- Rimmel Stay Matte Long Lasting Pressed Powder 001 Transparent
- Manhattan Natural Bronzing Powder

- Golden Rose Terracotta Blush-On 07
- Inglot Freedom System 110 (jako rozświetlacz)

Brwi:
- Sleek MakeUP Au Naturel (Nubuck, Bark)

Oczy:
-
Inglot Freedom System 110 

- Inglot Freedom System 345
- Inglot Rainbow Freedom System 107R
- Inglot Freedom System 330
- Wibo Eyeliner czarny 
- Oriflame KOHL Pencil Nude
- Max Factor False Lash Effect Clump Defy Black

Usta:
- AvonUltra Glazewear Lip Gloss Crystal Lilac


14 komentarzy:

  1. świetny makijaż :) idealnie Ci pasuje. Chcę więcej, więc obserwuje i liczę na rewanż u mnie ;) !
    buziaki ♥ :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny makijaż:) Twoje włosy są bardzo lśniące . Czego używasz i czy farbujesz włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję <3 wiesz, używam tego co wpadnie mi w ręce :) chyba naturalnie mam takie lśniące :D i nie, nie farbuję :)

      Usuń
  3. ładnie :)! jakim aparatem robisz zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna kreska i piękny złoty akcent! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne oczy, aż wstyd, że nie mam eye linera. Muszę jakiś w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie CI wyszedł ten makijaż :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...