sobota, 8 listopada 2014

Balea: Niemieckie żele pod prysznic - recenzja


W ostatnim poście wspomniałam, że moja lista produktów do recenzowania dobiegła końca, jednak znalazłam jeszcze parę ciekawych rzeczy, o których warto napisać kilka słów. Dzisiaj nieco odmienny produkt, jeszcze nie miałam okazji o takim pisać, ale bezsprzecznie godny uwagi i zainteresowania. Mowa o żelu pod prysznic Balea, niemieckiej firmy DM. 


SŁOWA PRODUCENTA

Kremowy żel pod prysznic Balea z cennymi ekstraktami sprawia, że skóra staje się aksamitnie miękka a piękny zapach działa kojąco na zmysły. Testowany dermatologicznie.

 INFORMACJE OGÓLNE

Wiele wariantów zapachowych
- Standardowe, plastikowe opakowanie
- Pojemność: 300 ml
- Cena: od 4 zł do 6 zł

Zapach: Niesamowicie owocowe i soczyste zapachy. Wiele wariantów do wyboru, każdy znajdzie coś dla siebie! Orzeźwiają i koją w trakcie prysznica lub kąpieli. Niestety nie zauważyłam, by utrzymywał się na skórze po spłukaniu. 

Konsystencja: Typowa dla żelu pod prysznic - niezbyt gęsta.

Aplikacja i efekt: Niewiele produktu potrzeba, by zaczął się efektownie pienić; piana jest zaskakująco gęsta i dobrze się rozprowadza. Żel nie przypomina konsystencją produktów pod prysznic firmy Dove (LINK(te są dość geste), jednak pieni się niemal identycznie, co może okazać się pozytywnym zaskoczeniem!

Wydajność: Bardzo wydajny produkt ze względu na swoją tendencję do obfitego pienienia się. Dzięki tej zalecie opakowanie wystarcza na długi czas, a my możemy się cieszyć ulubionym zapachem!


Moja opinia: Jeden z lepszych żeli pod prysznic, jakich dane mi było używać. Zapach i wydajność stanowią o jego jakości; jeśli mam być szczera, uważam, że niemieckie kosmetyki sprawdzają się doskonale niezależnie od tego, z jakim rodzajem produktu mamy do czynienia. Serdecznie polecam wypróbowanie żelu Balea każdemu zainteresowanemu :) Jedynym jego minusem może być dostępność, a raczej jej brak - ja swoje żele "sprowadziłam" z Niemiec, ale wydaje mi się, że powinny być dostępne na takich stronach jak np. Allegro.
Tymczasem pora zakończyć tą niezbyt długą recenzję, czekajcie zatem na kolejną, która pojawi się niebawem!

Pozdrawiam Was ciepło! <3


3 komentarze:

  1. Mam i są świetne. Również wspomniałam o nich w poście z zakupami z dm. Aktualnie mam pomarańcze z wanilią. Jednym słowem rewelacyjny żel:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam również pomarańczę z wanilią :) bardzo mi się podobała !

      Usuń
  2. Z wyglądu te żele skojarzyły mi się z tymi z Rossmanna, są takie podobne z wyglądu. Są w niskiej cenie i opłaca się je kupić. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...