sobota, 27 grudnia 2014

Co znalazłam pod choinką? + haul kosmetyczny, czyli moje nowe nabytki


Cały rok czekamy na ten wyjątkowy dzień, który niestety ma w zwyczaju mijać niezwykle szybko, jest jednak specjalny nie tylko ze względu na cudowną rodzinną atmosferę, ale także i nieco bardziej materialny aspekt. Powiem Wam szczerze - zawsze wolałam dawać, niż brać. Sprawia mi niezwykłą radość uśmiech na twarzy najbliższych. W tym roku Święty Mikołaj jednak i o mnie nie zapomniał i dostałam kilka wymarzonych prezentów! Musiałam być grzeczna! Jeśli jesteście ciekawi, co znalazłam w tym roku pod choinką i kilka rzeczy, które w niedawnym czasie kupiłam, to zapraszam do lektury! Notka będzie długa, ale głównie wypełniona zdjęciami... :D

1. Avon: Revitalising Retreat Body Souffle i Fantastically Firming Body Cream

Zacznijmy zatem od pielęgnacji, czyli mazidełek do ciała. W tym wypadku mamy do czynienia z sufletem i balsamem. Oba pachną pięknie, jednak wersja pierwsza jest dla mnie nieco zbyt orientalna, nadrabia jednak konsystencją i kolorem. Druga jest standardowa, a do tego pięknie pachnie. Oba prezenty jak najbardziej trafione! Swoją drogą... recenzja masełek z Farmony Was czeka!




2. Avon Naturals Body Care, Conditioning Hand Creme, Cacao & Lotus Flower

Kremów do rąk nigdy dość, choć mam ich już siedem, to ten też dobry, bo ósmy. Świetnie pachnie, dobrze nawilża, nie potrzeba mi niczego więcej!



3. Avon Naturals Body Care, Body Scrub, Indulging Chocolate

A tu zaczyna się raj dla zmysłów, czyli drobnoziarnisty peeling do ciała o delikatnym zapachu kakao. Coś cudownego, niczym mleczna czekolada. Zakochałam się.



4. L'Oreal, True Match Concealer, 01

No i kolorówka. A tu - kontrowersyjny korektor, którego byłam tak ciekawa, że nie mogłam go nie kupić. Powiem Wam Dziewczyny, nie taki diabeł straszny, jak go malują. U mnie sprawdza się całkiem dobrze. No i kolor genialny. Ciepły, żółty, a do tego jaśniutki. Więcej wyznam Wam w recenzji, która na pewno się pojawi!



5. Essence, Longlasting Eye Pencil, 02 Hot Chocolate

Na brązową kredkę czaiłam się bardzo długo no i w końcu kupiłam. Jestem bardzo zadowolona, już używałam i sprawdza się świetnie, łatwa w blendowaniu i utrzymuje się cały dzień. Do tego kolor jest bardzo nasycony - boska, gorąca czekolada. 



6. Catrice Cosmetics, Longlasting Eye Pencil Waterproof, 010 New Kids On The Black

Drogie Cartrice, drogie Essence - nie wiem kto na kim się wzoruje, ale opakowanie i napisy są identycznie (niemal). Dobrze, że jakość też jest taka sama ;)



7. Revlon Photoready, Perfecting Primer, 001

Moja miłość, mój ideał. Więcej nie muszę mówić?


8. Hakuro H18

Pędzelek jak najbardziej trafiony. Świetnie się nim pracuje, a do tego cena jakby nie patrzeć - zachęcająca! Miękki, miły i jakościowo również genialny. Zainteresowane jakąś lepszą recenzją?



9. Ardell, Demi Wispies

Kolejna miłość! Kolejny ideał! Nic dodać, nic ująć! Po prostu KWC!


10. Inglot Freedom System, Eye Shadow 363/329

Cienie z Inglota zawsze były, są i będą doskonałe. Jestem pod wrażeniem, szczególnie tego, jak dobrze zgrały się z moimi brwiami i jak bardzo przypominają duet z paletki Sleeka. Jestem bardzo zadowolona!




11. Makeup Revolution, Pro Fix, Amazing Makeup Fixing Spray

Powiem Wam szczerze - nie wiedziałam, co kupuję. Nie miałam pojęcia, jak sprawdzi się ten fixer, ale jestem zadowolona. Rzeczywiście sprawia, że podkład jest niemal nie do zdarcia, nawet poprzez pocieranie np. szalikiem o żuchwę. Cienie również trzymają się dłużej! Mimo wszystko jednak napiszę o nim więcej innym razem.


12. Makeup Revolution, Bronzer, Medium Matte

To już znacie, już go miałam i byłam bardzo mile zaskoczona, jak dobrze się sprawuje. Nie blednie, nie ściera się, dobrze blenduje. Świetny produkt!


13. Makeup Revolution, Vivid Baked Highlighter, Golden Lights

Jako osoba uzależniona od rozświetlenia, był to idealny prezent. Faktycznie, jest to produkt ewidentnie złoty, nie szampański, ale mimo wszystko jest piękny. Tylko ta wypiekana forma nieco mi przeszkadza, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia.




14. Makeup Revolution, Amazing - szminka do ust, Lady/Bliss/The One

Widziałam różne opinie na temat tych pomadek, ale ja jestem pod wrażeniem i naprawdę przeżyłam niemałe zaskoczenie, gdy zauważyłam jak dobrze są napigmentowane, jak fajną mają konsystencję i jak długo się utrzymują. 100% SATISFIED.




15. Makeup Revolution, Awesome Metals, Foil Finish, Rose Gold

To jest po prostu produkt perfekcyjny nie tylko pod względem jakości, ale przede wszystkim - efektu, jaki daje. To, co widać na zdjęciach w internecie, to nawet nie jest połowa tego, jak naprawdę się prezentuje, jak cudownie się mieni i jak genialnie rozświetla spojrzenie. Zaopatrzę się chyba we wszystkie dostępne odcienie, bo po prostu folijka mnie oczarowała.




16. Makeup Revolution, Palette, ICONIC 1/2/3

Czuję, że na ich temat wypadałoby zrobić recenzję niemal identyczną, jak do paletek Ultra i chyba podążę za swoimi przeczuciami. Dziś zatem oszczędnie w słowach jak i w zdjęciach! 




17. Makeup Revolution, Ultra Professional Blush Palette, Hot Spice

W tym wypadku należy powiedzieć, że nie dość, że pigmentacja róży jest wspaniała, to jeszcze jakość zdecydowanie przewyższa cenę, za jaką możemy tą paletę kupić. Jestem pod wrażeniem, zachwycona i oczarowana! Przy najbliższej okazji kupię też drugą wersję kolorystyczną!


blush palette paleta róży hot spice makeup revolution mur



Cóż Kochani, to by było na tyle. Notka jest długa, wiem, ale myślę, że warto dobrnąć do końca, nawet jeśli przeglądacie tylko zdjęcia ;) Poza tym zaplanowałam już recenzje niektórych z tych produktów i mam przeczucie, że będą w większości pozytywne. Dodatkowo przyszykuję dziś dla Was makijaż sylwestrowy, który pojawi się niebawem (a może nawet pojawi się kilka propozycji). Mam nadzieję, że cierpliwie zaczekacie! Obiecuję - będzie warto :)
A tymczasem, żegnam i się i do następnej notki! 

Pozdrawiam już po-świątecznie, ale nadal cieplutko! <3 

30 komentarzy:

  1. Aleś tego nakupiła :) kilka produktów mam, m.in. folię, pędzel, rzęsy są rewelacyjne :) masła z avonu też kiedyś używałam, ta seria planet spa jest super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się zebrało! :D moje przedświąteczne zakupy i prezenty, wszystko zebrałam razem i wyszło całkiem sporo :D następny taki dopiero za rok :D

      Usuń
  2. Same wspaniałości, aż po cichutki zazdroszczę ;) U mnie niestety nie było kosmetyków pod choinką, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem pewna, że za to znalazłaś u siebie inne, niekosmetyczne, ale również wspaniałości <3

      Usuń
    2. Tym razem było bardzo skromnie - tylko słodycz ;) Za to ja jestem zadowolona ze zrobionych przez siebie prezentów :) Mam pytanie odnośnie pomadek Makeup Revolution: czy mają nieprzyjemny zapach/smak na ustach? Gdzieś wyczytałam, że tak, stąd to pytanie ;)

      Usuń
    3. faktycznie, ich zapach delikatnie przypomina coś sztucznego, szczególnie po nałożeniu na usta, ale smaku nie mają wcale :)

      Usuń
  3. Super fanty :D MR Hot Spice i ja dostałam teraz :D Iconic 3 mam, rozświetlacz ale ten brzoskwiniowy. Bardzo ciekawa jestem tego korektora, gdyż kolor dla mnie idealny, więc będę czekać na recenzję i dodaję do obserwowanych :D

    OdpowiedzUsuń
  4. scrub czekoladowy pachnie jak lody <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo! dokładnie! tego porównania mi brakowało :D był kiedyś też taki truskawkowy - pachniał jak lody truskawkowe! :D

      Usuń
    2. też może być ciekawy ten truskawkowy :)

      Usuń
  5. Ile tego jest! :D Właśnie co do pomadek z Makeup Revolution nie jestem przekonana... Mam jedną i jest "taka sobie", może kiedyś kupię więcej i inne kolory i będę zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jakaś kiepska partia Ci się trafiła, bo te które ja mam są naprawdę fajne :)

      Usuń
  6. O jejku, troszkę tego jest ;) I w większości makeup revolution, ostatnio oglądałam w sklepie stacjonarnym te paletki i miałam taką wielką ochotę na nie, ale, że również wolę raczej dawać niż brać to wolałam swoje oszczędności przeznaczyć na prezent urodzinowy dla przyjaciółki :D A ku mojemu zaskoczeniu na wigilii klasowej rozdawaliśmy sobie prezenty mikołajkowe i dostałam jedną paletkę z mur, co prawda nie z wersji iconic, tylko geek, ale jestem nią zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic dziwnego, MUR ma genialne produkty w oszałamiająco niskich cenach :D grzech nie kupować!

      Usuń
  7. tylko pozazdrościć takich prezentów ;) Trafiłam na twojego bloga przez przypadek, ale muszę przyznać, że bardzo mi się tutaj podoba i mam zamiar zaglądać częściej ;) ps. zapraszam na swojego nowopowstałego bloga: http://jewellery-fashion-leisure.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, bardzo mi miło :) również chętnie zajrzę!

      Usuń
  8. Ile dobroci! :-)

    Pędzle Hakuro i cienie Inglot - świetne masz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pędzelki są świetne, cienie tak samo <3 jestem z nich bardzo zadowolona!

      Usuń
  9. Ależ dobroci! :) Podoba mi się ta cielista szminka z Make up Revolution :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obawiałam się, że będzie ciemna, ale jest idealnie nude :) !

      Usuń
  10. Co to za odcienie pomadek z MUR? Bardzo mi się podoba ten chłodny nudziak. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cienie z Inglota bardzo mi się podobają a na te folie z Makeup Revolution czaję się już od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz czaję się na inne kolory :D

      Usuń
  12. Ja się zaopatrzyłam w kolejne pigmenty :) Chyba muszę w końcu kupić i wypróbować te folie :) Co o nich czytam to ciągle kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem po prostu pod ogromnym wrażeniem większości z zaprezentowanych produktów! Marka makeup revolution wydaje się godna uwagi! Szczególnie zainteresowała mnie ich paleta cieni, rozświetlacz oraz szminki (ich kolory są boskie)!!
    Cienie z inglota w odcieniach brązu bardzo przyjemne :)

    Twój post trafia do moich zakładek, abym przy najbliższych zakupach mogła sprawdzić na co zapolować dokładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajnie, że i Tobie przypadły do gustu :) już jakiś czas używam poszczególnych produktów i szczerze polecam i palety i pomadki, ale rozświetlacz jest bezkonkurencyjny!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...