niedziela, 31 sierpnia 2014

YVES ROCHER: Nutri-repair treatment Shampoo, Protection radiance shampoo, Sexy Pulp Mascara


Korzystając z okazji, że akurat byłam w mieście udałam się do sklepu Yves Rocher. Już od jakiegoś czasu miałam ochotę kupić tamtejszy szampon. Chciałam wypróbować coś bardziej organicznego, niż drogeryjny Gliss Kur. Skusiłam się także na odżywkę z tej samej serii. Zobaczymy, czy zdziałają coś dobrego na moich włosach! Przy kasie okazało się, że drugi szampon był w cenie 8zł (regularna - 11,90zł), więc pomyślałam, że warto wziąć jeden mojej Mamie, do włosów farbowanych.


piątek, 29 sierpnia 2014

Makijaż: Koci róż, tutorial krok po kroku


Dzisiaj moja obiecana propozycja makijażu wieczorowego, w którym główną rolę pełni mój świeżo nabyty, różowy, opalizujący na złoto cień Essence. Roztarta kreska eyelinerem, poprowadzona nieco niżej niż zwykle, nadaje oku koci kształt. Dolną powiekę pozostawiłam nienaruszoną. Wytuszowałam jedynie rzęsy, a linię wodną pokryłam cielistą kredkę. Konturowanie przebiegło jak zazwyczaj, jednak by całość była spójna zaaplikowałam na policzkach róż, również Essence w ślicznym, nieco przygaszonym różowym odcieniu. Usta są neutralne, chciałam, żeby całą uwagę przykuwały oczy :) 
Zapraszam do zapoznania się z tutorialem!

1. Całą powiekę pokrywam cielistą kredką, by uzyskać lepszą pigmentację oraz przyczepność cieni.


środa, 27 sierpnia 2014

MINI HAUL: Catrice, KOBO, Wibo, Maybelline, Essence


Dzisiaj chciałam zaprezentować Wam moje ostatnio poczynione niewielkie zakupy :) Produktów jest tylko kilka, ale chciałam się w nie zaopatrzyć już od dłuższego czasu, więc z zakupów jestem bardzo zadowolona. Użyłam ich dopiero kilka razy, ale już mogę powiedzieć kilka słów na ich temat!

1. Catrice Cosmetics, Eyebrow Filler Perfecting & Shaping Gel, Brown

Mój od dawna poszukiwany żel do stylizacji brwi. Po użyciu są perfekcyjnie wymodelowane 
i ujarzmione. Efekt utrzymuje się od porannej aplikacji aż po wieczorny demakijaż. Żel ma dość jasny, brązowy kolor, ale dopasowuje się bez problemu nawet do moich prawie czarnych. Bardzo szybko schnie. Jeśli chodzi o szczoteczkę - świetnie rozczesuje i dobrze rozprowadza produkt.


piątek, 22 sierpnia 2014

MAKIJAŻ: Miętowy koniec lata, tutorial krok po kroku


Dzisiejszy tutorial, to wynik spontanicznego podejścia. W trakcie wykonywania go bałam się kilka razy, że wszystko pójdzie na marne, a ja wyjdę z domu z nieudanym makijażem, ale na szczęście cienie z Inglota i ja mówimy w tym samym języku - zawsze powstaje coś użytecznego, a przy okazji wyglądającego całkiem przyzwoicie. 
Makijaż na koniec lata... dlaczego? Bo zawarłam w nim mały akcent kolorystyczny. Oczywiście można go swobodnie zmieniać. Ja zdecydowałam się na miętowy, ponieważ uwielbiam ten kolor, a przy okazji wiem, że na pewno nie użyję go przez kolejne pół roku. Powiększający oczy - jasny, rozświetlający cień na ruchomej powiecie i ciemniejszy odcień brązu w załamaniu i powyżej pozwalają nam uzyskać efekt większych oczu. Pomaga w tym również cielista kredka na linii wodnej. Zapraszam do zapoznania się z tutorialem! I przepraszam z góry - usunęłam z karty dwa pierwsze kroki i niestety wszystko muszę zawrzeć podpisując pierwsze zdjęcie - mam nadzieję, że to wystarczy.

1. Pokrywam powiekę ruchomą cielistą kredką i rozcieram ją palcem. Następnie wklepuję połyskujący cień rozświetlający (Inglot) na środek powieki. Pędzelkiem ołówkowym aplikuję w wewnętrznym kąciku miętowy cień (Inglot) i delikatnie blenduję granice. 


środa, 20 sierpnia 2014

MAKIJAŻ: Purple sky, tutorial krok po kroku


Wczorajszego dnia wstałam o godzinie siódmej rano i stwierdziłam, że wybiorę się wcześniej na kurs prawa jazdy. Jednak gdy zabrałam się za makijaż nagle poczułam, że mam ochotę zrobić mocniejszy niż zazwyczaj. Użyłam kilku paletek, ale oparłam się na fiolecie. Nie chciałam w tym makijażu żadnego innego akcentu kolorystycznego. Miał być w typie MONO :) 
Przedstawiam Wam tutorial i efekt końcowy, co sądzicie?

1. Załamanie powieki pokrywam delikatnie ciemnym odcieniem fioletu za pomocą puchacza. Nie przykładam zbyt wielkiej wagi do równomiernego pokrycia.


poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Makijaż: Wieczorowy dla opadającej powieki, tutorial krok po kroku


Z racji posiadania lekko opadających powiek często szukam rozwiązań by jak najbardziej je zamaskować i nie rysując wyciągniętej kreski uzyskać mocny efekt na oku. Dziś prezentuję Wam makijaż bardzo podobny do tego, który już kiedyś zamieściłam, lecz w nieco ciemniejszej wersji (nude/brąz). Bardzo lubię to cieniowanie oraz osiągany kształt. Unosi nieco oko do góry. Mam nadzieję, że skorzystacie z tutorialu, jaki dla Was przygotowałam.

1. Całą powiekę pokrywam miękkim, płaskim pędzelkiem używając zmieszanych dwóch odcieni brązu (jasnego i średniego) z trio Inglot.


środa, 6 sierpnia 2014

HAUL: Hakuro, Makeup Revolution, Sleek


Dziś przedstawię Wam pierwszą część moich dużych, kosmetycznych zakupów. Tworzenie tej właściwej listy moich wymarzonych produktów zajęło mi około miesiąca. Dopiero niedawno tak naprawdę podjęłam decyzję co kupić. Moje dzisiejsze zdobycze pochodzą ze sklepu Urodomania.

1. Hakuro H76

Wykonany z naturalnego, tlenionego włosia kozy. Miękkie, ułożone w okrągłej skuwce w kształcie kulki. Umożliwia podkreślenie dolnej powieki, jak i precyzyjną aplikację cieni w załamaniu czy też od zewnętrznej strony oka. Sprawdzi się również w rozcieraniu cieni oraz w rozświetlaniu wewnętrznego kącika oka. Rączka drewniana. Już czuję, że będzie nam się dobrze razem współpracowało!


sobota, 2 sierpnia 2014

SPOTKANIE: Lekcja makijażu


Dziś przedstawię Wam fotorelację z małej lekcji makijażu u Oli (COSMOLA) - olsztyńskiej wizażystki. Nie muszę chyba mówić, jak bardzo pouczające było nasze spotkanie :) Ja, jako stawiająca pierwsze kroki w makijażu innych, mogłam skorzystać z wielu rad. Mam dla Was również kilka zdjęć, oceńcie sami, jak mi wyszedł mój (dokładnie siódmy) nieidealny makijaż! Mam nadzieję, że wszystkie kolejne będą tylko lepsze!