niedziela, 27 grudnia 2015

REVLON: Nearly Naked (130 Shell) - recenzja


Revlon posiada kilka takich produktów, dla których trudno znaleźć dobry substytut. Jednym z nich jest na pewno podkład Nearly Naked, który był podstawą mojego makijażu przez kilka ostatnich miesięcy. Lekki, jedwabisty, stał się jednym z moich ulubieńców. Jeśli jesteście ciekawe dlaczego, zapraszam do czytania dalej!


czwartek, 24 grudnia 2015

YANKEE CANDLE: Świąteczne woski (Sparkling Cinnamon)


Święta coraz bliżej - w piekarniku siedzą pierniczki, a ja dodatkowo umilam atmosferę woskami Yankee o otulających, zimowych zapachach. Sparkling Cinnamon i Sugared Apple to moje najnowsze nabytki, które roztaczają przepiękną woń cynamonu i delikatnego, pieczonego jabłka. Jesteście ciekawe jak prezentuje się słodszy z nich? Zapraszam do oglądania zdjęć i czytania dalej!

sobota, 19 grudnia 2015

ŚWIĘTA 2015: WISHLISTA


Zastanawiałyście się już nad tym, co chciałybyście znaleźć w tym roku pod choinką? Ja do tej pory angażowałam się jedynie w intensywne poszukiwania prezentów dla swoich bliskich, w związku z czym dopiero niedawno udało mi się przejrzeć oferty sklepów, by wybrać coś dla siebie. Od jakiegoś czasu jednak marzyło mi się kilka konkretnych produktów, których do tej pory nie miałam okazji kupić. Jeśli jesteście ciekawe, cóż to takiego lub potrzebujecie inspiracji, by znaleźć coś dla siebie, zapraszam do czytania dalej!

środa, 16 grudnia 2015

Makijaż: Purple Christmas - złoto i fiolet


Zbliża się okres świąteczny. Wiele z nas chciałoby tego dnia wyglądać wyjątkowo, dlatego, po dłuższej przerwie, przychodzę do Was z propozycją makijażu, właśnie na ten wyjątkowy wieczór. Rok temu zaprezentowałam klasyczne oko w złocie, brązach i wyciągniętą kreską, dzisiaj postanowiłam dodać nieco koloru. Jeśli jesteście ciekawe, czym i jak go wykonałam, zapraszam do czytania dalej!

czwartek, 10 grudnia 2015

Yves Rocher: Brilliance Shine, szampon przywracający blask z wyciągiem z nagietka - recenzja


Yves Rocher to jedna z moich ulubionych firm kosmetycznych, oferujących produkty o naturalnych, przyjaznych dla skóry i włosów składach. Niedawno w moje ręce wpadł szampon przywracający blask z wyciągiem z nagietka. Zdecydowałam się na jego zakup głównie ze względu na brak zawartości SLS, ale oczekiwałam również obiecywanego przez producenta wydobycia blasku i odżywienia włosów. Jak sprawdził się podczas użytkowania? Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do czytania dalej.


wtorek, 1 grudnia 2015

NOREL DR WILSZ: Hyaluron Plus - nowości w mojej pielęgnacji


Całkiem niedawno w moje ręce wpadło kilka produktów pielęgnacyjnych, które cieszą się wśród wielu blogerek niezwykle pozytywną opinią. Kosmetyki firmy Norel intrygowały mnie już od dawna, zastanawiałam się, czy moja wymagająca, sucha i wrażliwa cera znajdzie ukojenie w trzech produktach z hialuronowej serii, która ma za zadanie intensywnie nawilżać i regenerować skórę. Dzięki akcji PODZIEL SIĘ POSTEM, którą producent organizuje na swoim facebooku <klik>, będę miała okazję przekonać się na własnej skórze, czy wybrane przeze mnie kremy i tonik rzeczywiście zapewniają tak rewelacyjne efekty, o jakich można przeczytać na wielu kosmetycznych blogach. Jeśli jesteście ciekawe szczegółów, zapraszam do czytania dalej! 


sobota, 28 listopada 2015

HAUL: Oleje nierafinowane - ecospa.pl


Oleje to nieodłączny element mojej pielęgnacji. Cenię je przede wszystkim za intensywne działanie (nawilżanie, odżywianie i natłuszczanie skóry), ale również za stuprocentową naturalność i pewność, że w żaden sposób nie zaszkodzą mojemu organizmowi. Świetnie sprawdzają się jako substytut balsamów czy maseł do ciała oraz zapewniają niesamowity wygląd naszych włosów. Jeśli jesteście ciekawe, jakie oleje wybrałam, zapraszam do czytania dalej!


sobota, 21 listopada 2015

KALLOS: LAB 35, Restorative Milk, mleczko rozpieszczające - recenzja


Włosy, włosy, włosy! Wybór kosmetyków do ich pielęgnacji jest niezwykle szeroki - często trudno zdecydować się na jeden produkt, który spełniłby wszystkie nasze oczekiwania. W swojej kolekcji posiadam mnóstwo masek, odżywek i olejków, które całkiem nieźle radzą sobie z utrzymaniem ich w nienagannej kondycji. Niedawno zdecydowałam się na uzupełnienie pielęgnacji w mleczko rozpieszczające Kallos LAB 35. Czy sprostało ono moim oczekiwaniom? Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do czytania dalej!


czwartek, 12 listopada 2015

Stara Mydlarnia: Peeling solny o zapachu kwiatu pomarańczy, Orange Tree - recenzja


Odkąd poznałam rozkosznie malinowy peeling żelowy od Starej Mydlarni <klik>, postanowiłam zaopatrzyć się w drugi, tym razem solny, o zapachu kwiatu pomarańczy z nowej linii Orange Tree. Seria trafiła do sklepów stosunkowo niedawno, jednak gdy poznałam wyjątkowo energizujący i odświeżający zapach produktu, nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Jeśli jesteście ciekawe, jak sprawdził się podczas stosowania, zapraszam do czytania dalej!


wtorek, 10 listopada 2015

Stara Mydlarnia: Bio Organic Argan Oil 100% - recenzja


Olej arganowy to podstawa mojej pielęgnacji. Czyni cuda zarówno na skórze, jak i na włosach. Regularne stosowanie przynosi widoczne i trwałe efekty, zdecydowanie bardziej satysfakcjonujące niż po użyciu masek, odżywek (w kwestii włosów) czy balsamów (ciało). Dwa miesiące temu zaopatrzyłam się w tłoczony na zimno olej ze Starej Mydlarni. Jak sprawdził się podczas codziennego stosowania? Jeśli jesteście zainteresowane, zapraszam do czytania dalej!


piątek, 6 listopada 2015

BIG HAUL: KOSMETYKI KOLOROWE (Sleek, EOS, Bourjois, KOBO, Ardell i inne)


W ostatnim czasie nadarzyło się wiele okazji do wyposażenia mojej kolorowej kolekcji w nowe produkty - te sprawdzone i te zupełnie mi nieznane. Wszechobecne promocje zadziałały na mnie jak magnes i od dawna kuszące mnie kosmetyki w końcu znalazły się wśród moich, już wcale nie takich skromnych, zbiorów. Jeśli jesteście zatem ciekawe, co niedawno wpadło w moje ręce, zapraszam do czytania dalej!


poniedziałek, 2 listopada 2015

Organique: Sugar Whip Peeling, cukrowa pianka peelingująca - recenzja


Każda z nas lubi zrelaksować się podczas wieczornego prysznica lub kąpieli. W moje ręce wpadł niedawno produkt, który stanowi idealny dodatek do tych codziennych, odprężających rytuałów. Cukrowa pianka peelingująca od Organique okazała się być świetnym substytutem dla żeli pod prysznic, nierzadko zawierających w składach silne substancje myjące, które wysuszają i podrażniają delikatny naskórek. Jeśli jesteście ciekawe, jak sprawdził się ten niebanalny kosmetyk, zapraszam do czytania dalej!


czwartek, 29 października 2015

MAKIJAŻ: Inspirowane Sugar Skull


Día De Los Muertos - święto meksykańskie obchodzone 1 i 2 listopada. Nazwa Sugar Skull wynika z faktu, że czaszki wykonywane są z cukru! Taka słodka czaszka nosi imię zmarłego i w święto Dia De Los Muertos jest zjadana przez rodzinę zmarłego. Czaszka z imieniem umieszczona na grobie zmarłego ma zachęcać jego duszę do powrotu w Święto Zmarłych. Święto to w Meksyku jest świętem radosnym. Ludzie wierzą tam, że życie na ziemi to jedynie iluzja, a śmierć jest wyższym poziomem egzystencji, pozytywnym krokiem ku lepszemu. Sugar Skulls są malowane w radosne wzory, kwiaty - ma to pomóc w pokonaniu strachu przed śmiercią i cieszeniu się życiem.

dia de los muertos sugar skull halloween charakteryzacja

wtorek, 27 października 2015

Stara Mydlarnia: Dary Natury, malinowy peeling żelowy - recenzja


Niedawno zdecydowałam się na zakup peelingu do ciała. Przez wiele lat nie przykładałam szczególnej wagi do tego rodzaju pielęgnacji, jednak mały przełom nastąpił, gdy poznałam malinową propozycję od Starej Mydlarni. Zapach wyjątkowo mnie urzekł, bo jestem ogromną fanką tej owocowej nuty. Nie mogłam więc przejść obojętnie i nie zaopatrzyć się w choć jedno opakowanie. Jak natomiast sprawdził się podczas użytkowania? Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do czytania dalej.


piątek, 23 października 2015

BIG HAUL: PIELĘGNACJA WŁOSÓW (Kallos, Yves Rocher, Receptury Babuszki Agafii)


Nic nie sprawia mi tak ogromnej radości, jak zaopatrywanie się w nowe kosmetyki do pielęgnacji włosów. Szampony, odżywki, sera - tego nigdy nie może zabraknąć na mojej półce. Po te produkty sięgam codziennie, skrupulatnie i systematycznie, dzięki czemu moje kosmyki są w tak dobrej kondycji. Jeśli jesteście ciekawe, jakimi specyfikami zamierzam rozpieszczać swoje włosy tym razem, zapraszam do czytania dalej!


poniedziałek, 19 października 2015

Dr Irena Eris: ProVoke, Choco Bronzer, Light N°41 - recenzja


Jakiś czas temu w moje ręce wpadł kultowy produkt od jednej z lepszych, drogeryjnych firm kosmetycznych dostępnych na rynku, Dr Ireny Eris. Choco Bronzer w odcieniu 41 to doskonały produkt brązujący, sprawdzający się w każdej sytuacji, dodający skórze subtelnej opalenizny i rozświetlenia. Jeśli lubicie zatem nadać twarzy odrobinę złocistego koloru bez względu na panującą porę roku, zapraszam do czytania dalej!


sobota, 10 października 2015

Stara Mydlarnia: Bon Voyage, Hammam, olejek do masażu - recenzja


Lubicie masaż? A może gorące kąpiele z dodatkiem aromatycznych olejków? Ja jestem zwolenniczką pierwszej opcji, dlatego często sięgam po produkty, które prócz nawilżenia i przyjemnego zapachu zapewnią mi również odżywienie i relaks. Jednym z najlepszych, których miałam okazję używać, jest olejek z linii Hammam od Starej Mydlarni. Jeśli jesteście ciekawe, czemu to właśnie on został moim hitem, zapraszam do czytania dalej!


wtorek, 6 października 2015

HAUL: Stara Mydlarnia, Organique, Receptury Babuszki Agafii, Semilac


Ostatnio miałam okazję i chęć zaopatrzyć się w kilka kosmetyków umilających codzienną pielęgnację ciała i włosów. Nie ukrywam, że prócz produktów do włosów, każda z tych rzeczy była moją małą zachcianką... jednak nic tak nie poprawia kobiecie humoru, jak spontaniczne zakupy! Jeśli podzielacie moje zdanie i jesteście ciekawe, na jakie dobroci się pokusiłam, zapraszam do czytania dalej!


wtorek, 29 września 2015

HAUL: Półprodukty - ECOSPA


Od jakiegoś już czasu naturalna pielęgnacja wypiera z mojej kosmetycznej kolekcji produkty drogeryjne, zwierające sztuczne barwniki, konserwanty, parabeny, silikony i inne, chemiczne i szkodliwe substancje, które w zatrważającej ilości znajdują się w sklepowych kremach, tonikach czy żelach do twarzy. Wiele z Was również eliminuje je ze swojej pielęgnacji, dlatego z chęcią pokażę Wam swoje ostatnie zakupy, poczynione na stronie ecospa.pl. Jeśli jesteście zatem ciekawe, na co się zdecydowałam, zapraszam do czytania dalej.


wtorek, 22 września 2015

Stara Mydlarnia: Eco Receptura, Vitamin C, mikrodermabrazja - recenzja


Regularne złuszczanie martwego naskórka jest jednym z najważniejszych kroków w pielęgnacji twarzy. Dobrze dobrany peeling potrafi odświeżyć i głęboko oczyścić twarz bez ryzyka powstania podrażnień czy reakcji alergicznych. W moje ręce wpadł niedawno tester jednego z produktów z serii Witamina C ze Starej Mydlarni - mikrodermabrazja. Byłam niezwykle ciekawa działania kosmetyku, jego składu i skuteczności. Po kilku tygodniach testowania, zabieram się za recenzję. Jesteście ciekawe szczegółów? Zapraszam do czytania dalej!



piątek, 18 września 2015

Ziaja: Krem BIO aloesowy, nieperfumowany, cera normalna/sucha/wrażliwa - recenzja


Każda z nas przykłada wagę do codziennej pielęgnacji twarzy. Odpowiednio dobrany krem na dzień, pozwala nam na czerpanie przyjemności z wykonywania porannego makijażu, ale również dba o naszą cerę sprawiając, że ta staje się odpowiednio nawilżona, odżywiona i promienna. Ja cenię sobie lekkość i intensywność działania - produkt silnie i głęboko nawilżający zapobiega nadmiernemu łuszczeniu się, ale również utracie wody i ściągnięciu skóry. Jednym z takich kremów jest Ziaja, BIO aloesowy, nieperfumowany krem do cery normalnej, suchej i wrażliwej. Jeśli chcecie poznać szczegóły, zapraszam do czytania dalej.

niedziela, 13 września 2015

Receptury Babuszki Agafii: Szampon ziołowy czarny, przeciwłupieżowy - recenzja


Doskonale wiecie, że receptury rosyjskie uwielbiam, szczególnie szampony i ich niesamowite właściwości pielęgnacyjne. O wersji dziegciowej z osiemnastoma ziołami pisałam TU <klik>. Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam kolejną odsłonę dziegciu, czyli przeciwłupieżowy czarny szampon rosyjski. Wpadł w moje ręce zupełnie przypadkowo, ale jak się okazuje - czasem nieplanowane zakupy okazują się być najlepsze. Ciekawi szczegółów? Zapraszam do czytania dalej. 



czwartek, 10 września 2015

Inglot: Podkład równoważący (38) - recenzja


Po krótkiej nieobecności spowodowanej zamieszaniem na uczelni, wracam do Was z recenzją mojego obecnego ulubieńca. Podkład równoważący z Inglota bardzo przypadł mi do gustu - nawilża, ma jedwabistą konsystencję i świetnie się utrzymuje. Otrzymałam go jako nagrodę w konkursie i dzięki temu znalazłam kolejny produkt, który na twarzy prezentuje się znakomicie. Jeśli jesteście ciekawe szczegółów, zapraszam do czytania dalej!


środa, 2 września 2015

Yankee Candle: Garden Sweet Pea (wosk)


Dzisiaj nieco mniej kosmetycznie, ale nadal kobieco - coś o drobnym gadżecie do domu, który roztacza cudowny zapach i sprawia, że atmosfera w naszych czterech kątach staje się intymna i przytulna. Woski zapachowe Yankee Candle kusiły mnie już od dawna - ich urocze etykiety i kształt malutkich tartaletek zachwycały mnie za każdym razem, gdy oglądałam ich zdjęcia w internecie. Teraz mogę pokrótce opisać Wam moje pierwsze wrażenia związane z zapachem Garden Sweet Pea. Ciekawe? Zapraszam do czytania dalej!


poniedziałek, 31 sierpnia 2015

HAUL: Naturalna pielęgnacja i kosmetyki kolorowe


Wraz z rozpoczęciem pracy w jednej z drogerii oferujących naturalne kosmetyki, chęć kupna niektórych z nich zdecydowanie się nasiliła. Widząc, jak wiele ciekawych produktów stoi na półkach, postanowiłam skorzystać i zaopatrzyć się klika. Tym sposobem zostałam posiadaczką wielu wcześniej nieużywanych specyfików. Jakiś czas później poczyniłam też niewielkie zakupy w jednej z moich ulubionych drogerii internetowych (ezebra.pl), w związku z czym moja kolorowa kolekcja nieco się powiększyła. Jeśli jesteście ciekawe, jakie produkty zagościły w mojej pielęgnacji i makijażu, zapraszam do czytania dalej!


piątek, 28 sierpnia 2015

Semilac: UV Hybrid Nail Polish - 012 Pink Cherry


Będąc niedawno w jednej z olsztyńskich galerii postanowiłam zaopatrzyć się w kolejny kolor hybrydy. Wybór był trudny, choć ostatecznie padło na klasykę. Jeśli jesteście ciekawe, jakiego dokonałam wyboru i jak prezentuje się na paznokciach - zapraszam do czytania dalej i oglądania zdjęć!


czwartek, 27 sierpnia 2015

Ziaja: Masło Kakaowe, krem do cery normalnej i suchej - recenzja


Minęło klika tygodni, odkąd zaczęłam stosować kultowy już produkt Ziaji - krem do twarzy z masłem kakaowym. Moja bardzo sucha skóra uwielbia tłuste kremy, szczególnie nocą, kiedy może czerpać z nich witaminy i składniki aktywne. Produkt cieszy się wśród kobiet bardzo pozytywną opinią, dlatego bez wahania zdecydowałam się na jego zakup. Jeśli jesteście ciekawe, jak sprawdził się u mnie, zapraszam do czytania dalej!


niedziela, 23 sierpnia 2015

Balea: Odżywka do włosów - Kwiat Lei i Perła/Brzoskwinia i Kokos - recenzja


Balea to linia kosmetyków, która zdobyła popularność dzięki niskim cenom i świetnej jakości. Wiele z nas jednak nie ma bezpośredniego dostępu do produktów firmy DM (sieć sklepów), w tym niestety ja, ale będąc na wakacjach za granicą nie mogłam oprzeć się licznym drogeriom, które oferują te znakomite produkty. Żele pod prysznic, tak jak i szampony, cieszą się wśród kobiet bardzo pozytywną opinią. A jak sprawdziły się odżywki do włosów? Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do czytania dalej!


czwartek, 20 sierpnia 2015

Receptury Babuszki Agafii: Szampon Dziegciowy 18 Ziół - recenzja


Kosmetyki rosyjskie zyskują na popularności wśród kobiet (wśród części mężczyzn również). Doskonałe, naturalne składy i świetne działanie przyciąga wiele klientek, które są świadome stosowanych kosmetyków i cenią sobie bezpieczne dla skóry wyciągi roślinne. I ja postanowiłam przetestować jeden z nich przekonując się na własnej skórze o ich genialnych właściwościach. Szampon dziegciowy z wyciągiem z osiemnastu ziół zabrałam ze sobą na wyjazd i tam cieszyłam się efektami, jakie zapewniał. Jeśli jesteście ciekawe szczegółów, zapraszam do czytania dalej!


niedziela, 16 sierpnia 2015

Fitoaroma: Tonik za suhu kožu - Komorač (tonik do cery suchej - koper włoski) - recenzja


Hydrolat, to mój sprzymierzeniec w walce z suchością skóry już od dłuższego czasu. Zamiana sztucznych, drogeryjnych toników na naturalne przyczyniła się do poprawy kondycji mojej skóry - podniesienia poziomu nawilżenia, odblokowania porów, likwidacji suchych skórek oraz nieustająco łuszczącego się naskórka w okolicach czoła i kącików oczu. Jeśli jesteście ciekawe, jak sprawdził się ten zakupiony w czasie wakacji - zapraszam do czytania dalej. 


czwartek, 13 sierpnia 2015

L'Oreal Paris: True Match Foundation - nowa formuła


Firma L'Oreal Paris dała mi niedawno szansę na przetestowanie nowego, ulepszonego podkładu True Match. Nie ukrywam, że wiążę z nim ogromne nadzieje - poprzednia wersja nigdy mnie nie zawiodła i sprawdza się fenomenalnie (o czym możecie przeczytać TU <klik>). W moje ręce wpadły zatem trzy odcienie, które na pewno doskonale dopasują się do cery mojej, jak i mojej Mamy, bo właśnie jej pragnę podarować jeden z nich. Jeśli jesteście ciekawe, jak prezentuje się całość, zapraszam do czytania dalej!


wtorek, 11 sierpnia 2015

Golden Rose: Velvet Matte 02


Po raz kolejny w moje ręce wpadła jedna z najlepszych pomadek, jakich miałam okazję używać, czyli Velvet Matte od Golden Rose. Tym razem, zachęcona opiniami w internecie, postawiłam na odcień 02, czyli zgaszony i bardzo stonowany róż z domieszką beżu. Kolor pasujący każdej kobiecie niezależnie od jej typu urody - uniwersalny i neutralny. Stanowi idealne dopełnienie makijażu dziennego, jak i wieczorowego. Jeśli jesteście zatem ciekawi, jak się prezentuje, zapraszam do czytania dalej!


piątek, 7 sierpnia 2015

MANICURE HYBRYDOWY: akcesoria, lakiery, stylizacja.


Od wielu miesięcy na popularności zyskuje manicure hybrydowy. Wiele z nas decyduje się na jego wykonanie u kosmetyczki ze względu na trwałość, intensywny blask i poczucie komfortu. Coraz powszechniejszy staje się jednak zakup własnych akcesoriów - przemawiają za tym przede wszystkim aspekt ekonomiczny, oszczędność czasu i niezależność - ja również zdecydowałam się na zestaw startowy przeznaczony do tego rodzaju stylizacji paznokci. Pierwsze kroki poczyniłam w szkole wizażu, do której uczęszczałam przez ostatni rok, teraz jednak pragnę rozwijać swoje umiejętności w domowym zaciszu. Jeśli jesteście ciekawe, jakie były moje pierwsze wrażenia związane z lakierami hybrydowymi, co znalazło się w moim zestawie i jaki jest efekt mojej pracy, zapraszam do czytania dalej!


środa, 5 sierpnia 2015

Organique: Mydło Aleppo 12-15% - recenzja


Mydło, jako produkt do oczyszczania twarzy, służy mi od niedawna. Okazało się być jednak na tyle rewolucyjne, a przy tym skuteczne, że zdecydowałam się na zakup kolejnej kostki. Tym razem mój wybór padł na wychwalane od jakiegoś czasu mydło Aleppo - mieszankę oliwy z oliwek i oleju laurowego, spełniające funkcje lecznicze, jak i pielęgnacyjne. Czy faktycznie zasługuje na te wszystkie pochlebne słowa, które można znaleźć na jego temat? Jeśli jesteście ciekawi, jak sprawdziło się u mnie, zapraszam do czytania dalej!


niedziela, 2 sierpnia 2015

Bioliq 25+: Krem nawilżający pod oczy - recenzja


Znalezienie idealnego produktu pod oczy zajęło mi dwa lata - dopiero po tak długim czasie i przetestowaniu kilkunastu kremów, żeli i emulsji, trafiłam na Bioliq 25+ i nawilżający krem przeznaczony do pielęgnacji tych okolic. Efekty, jakie zapewnia mi ten produkt są niesamowite - dotychczas sucha, wrażliwa i łuszcząca się skóra wygląda na odżywioną, promienną i nawilżoną. Jeśli więc nadal jesteście w trakcie poszukiwań swojego idealnego kosmetyku - zapraszam do czytania, a nóż i Wam pomoże ten jakże niepozorny produkt?


piątek, 31 lipca 2015

BIG HAUL: pięlęgnacja - Ziaja w roli głównej!


Po cudownym pobycie w Chorwacji, wśród moich zasobów kosmetycznych pojawiły się pewne luki, które należało bezzwłocznie uzupełnić. Bez wielu produktów do codziennej pielęgnacji nie mogłabym się obyć, więc nadeszła pora na poczynienie większych zakupów! Korzystając z okazji postanowiłam zaopatrzyć się w interesujące mnie od jakiegoś czasu kosmetyki Ziaja. W moim wirtualnym koszyku znalazło się zatem wiele nowych pozycji, które służyć mi będą przez jakiś czas do skutecznej pielęgnacji mojej bardzo suchej skóry - nie tylko twarzy, ale także i ciała. Nie mogło również zabraknąć mojego ulubionego kremu pod oczy oraz niesamowitej wcierki z bursztynem - Jantar. Jeśli jesteście zatem ciekawe, co poza tymi produktami zagościło w mojej kosmetycznej kolekcji - zapraszam do czytania!

1. Ziaja, Masło Kakaowe, masło do ciała, omega 3, 6 i witamina E

Podczas zakupu produktów do pielęgnacji ciała często kieruję się właściwościami natłuszczającymi. Masło kakaowe wydało mi się zatem idealnym kosmetykiem do dostarczenia mojej skórze odpowiedniej ilości potrzebnych składników odżywczych, które zapewniłyby mi komfort w ciągu dnia. Masło posiada także niesamowity zapach, który utrzymuje się na skórze wiele godzin! Cena: ok. 10zł (apteka internetowa: 10zł)


wtorek, 28 lipca 2015

Laboratorium Cosmeceuticum: Hydrolatum, Hydrolat lawendowy - recenzja


Niedawno zrecenzowałam Wam jeden z moich ulubionych produktów do pielęgnacji twarzy. Dzisiaj chciałabym zrobić to samo, ale w nieco innej odsłonie - tym razem lawendowej. Hydrolaty to świetne produkty i sprawdzają się w każdej pielęgnacji twarzy - wystarczy jedynie znaleźć swój ulubiony wariant. Ja postawiłam na właściwości nawilżające i kojące. Jeśli jesteście ciekawe, czy różnica pomiędzy oczarem <klik> a lawendą była odczuwalna, to zapraszam do czytania dalej!


niedziela, 26 lipca 2015

Revlon: Colorstay 24Hrs, cera sucha/normalna, 150 Buff - recenzja


Cóż nowego można powiedzieć o podkładzie, który stał się kultowym produktem już wiele lat temu? Zapewne niewiele, jednak stwierdziłam, że dla części kobiet, która zastanawia się nad jego kupnem i nadal nie może podjąć odpowiedniej decyzji, taki post może okazać się bardzo przydatny. Są być może wśród Was też takie, które chciałyby dowiedzieć się, jak sprawuje się on na mojej suchej cerze? Jeśli należycie do grona takich osób, zapraszam do przeczytania recenzji o podkładzie Revlon Colorstay do cery suchej/normalnej w kolorze 150 Buff


czwartek, 23 lipca 2015

Mariza: Selective, pomadka nasycona kolorem (makowa) - recenzja


Lubicie czerwień na ustach? Ja jestem fanką tych z zimnymi tonami - są seksowne i bardzo kobiece. W moje ręce wpadł jednak jednak ciepły odcień, makowy od Marizy z serii Selective. Jak już doskonale wiecie - uwielbiam zabawę z kolorem na ustach, więc z ogromną przyjemnością sięgnęłam po tak odważny kolor. Jeśli jesteście ciekawe, jak produkt sprawdził się w praktyce, zapraszam do dalszej części wpisu!



wtorek, 21 lipca 2015

Laboratorium Cosmeceuticum: Hydrolatum, Hydrolat oczarowy (Oczar Wirginijski) - recenzja


Jestem już pod koniec pierwszego etapu powrotu z wakacji. Czesi są niezwykle miłymi ludźmi! Szkoda, że wszystko co dobre, tak szybko się kończy. No cóż, pocieszam się myślą, że przede mną jeszcze dwa i pół miesiąca odpoczynku. Postanowiłam zatem, że naskrobię dla Was krótką notkę jeszcze przed przyjazdem do Polski. Zdecydowałam się na produkt, który w mojej kosmetyczno-pielęgnacyjnej kolekcji pojawił się po raz pierwszy - mowa o hydrolacie, czyli wodzie kwiatowej pozyskiwanej w procesie destylacji z parą wodną całych roślin lub ich części. Jeśli jesteście ciekawe, jak u mnie sprawdził się ten produkt, zapraszam do czytania dalej! 



środa, 15 lipca 2015

Wakacyjna pielęgnacja włosów, czyli moje produkty MUST HAVE.


W czasie wakacji pielęgnacja moich włosów jest bardzo intensywna. Niekiedy składa się na nią nawet kilkanaście różnych kosmetyków regenerujących, nawilżających i ochronnych. Nie zapominam także o stosowaniu filtrów (najczęściej w postaci olejków) - kosmyki są wtedy mniej narażone na wysuszanie i zniszczenia. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jakie specyfiki towarzyszą mi w trakcie wyjazdu do Chorwacji oraz jak staram się zachować moje włosy w jak najlepszej kondycji. Zakładam, że wiele z Was dopiero szykuje się do wyjazdu nad morze (za granicę czy też nad nasze, polskie) i szuka sposobów na utrzymanie ich w dobrej kondycji. Jeśli należycie do takich osób lub po prostu jesteście ciekawe jak ja dbam o swoje włosy, zapraszam do dalszej części notki. 

1. SZAMPON (Receptury Babuszki Agafii - Szampon Dziegciowy 18 Ziół)

Krok pierwszy, to dokładnie oczyszczanie. Wybierając szampon na okres wyjazdu warto kierować się naturalnością składu - by dodatkowo nie obciążać włosów oraz jego właściwościami, najlepiej takimi, które w pełni odpowiadają naszym oczekiwaniom (regeneracja, nawilżenie, odświeżenie).

niedziela, 5 lipca 2015

Kallos: Milk - maska do włosów z proteinami mleka - recenzja


Ostatni raz jeszcze (bezpośrednio przed wyjazdem) wrzucam dla Was krótką, lecz, mam nadzieję, rzetelną recenzję maski od mojego ulubionego producenta. Wersje proteinowe są świetne, kiedy używamy ich rozsądnie: najczęściej raz w tygodniu i w niewielkiej ilości. Bardzo uważam, by stosować je zgodnie z zaleceniami i radzę to również Wam - uzyskamy wtedy najlepsze efekty. Jeśli jesteście ciekawe, jak Milk sprawdziła się na moich włosach, to zapraszam do czytania dalej!


czwartek, 2 lipca 2015

Pilomax WAX: Regeneracja w 3 krokach, włosy farbowane, ciemne - recenzja


Dzisiaj przygotujcie się na dłuższy wpis - radzę zaopatrzyć się w kubek z herbatą/kawą/kakao i zasiąść do czytania, bo pod lupę biorę trzy produkty do pielęgnacji włosów od znanego i cenionego producenta - Pilomax WAX. Kosmetyki wpadły w moje ręce podczas spotkania blogerek w kwietniu - od tamtej pory moja Mama testuje regenerującą serię do włosów farbowanych, ciemnych. Jakie są jej wrażenia i opinia? Jeśli jesteście ciekawi - zapraszam do lektury.

1. Krok 1 - dokładne oczyszczanie, szampon


poniedziałek, 22 czerwca 2015

Biosilk: Hydrating Therapy, Maracuja oil (olejek z marakui) - recenzja


Lubicie sera w swojej pielęgnacji pielęgnacji włosów? Dzisiaj kilka słów o jednym. który mnie zachwycił, czyli Maracuja Oil od Biosilk. Produkt wpadł w moje ręce zupełnie nieplanowanie, bo będąc akurat w Biedronce natknęłam się na promocję -20% na kosmetyki do włosów. Jeśli jesteście ciekawi szczegółów, zapraszam do czytania dalej!


czwartek, 18 czerwca 2015

URODZINY BLOGA: Rok za nami - kilka faktów o mnie!


Dzisiaj przypada wyjątkowy dzień: od rozpoczęcia mojej przygody z blogowaniem mija dzisiaj dokładnie rok. Na wstępie chciałabym Wam bardzo podziękować za aktywność i zainteresowanie moją pracą. Pod postami nieraz pojawia się kilkadziesiąt komentarzy i każdy z nich jest dla mnie prawdziwą motywacją do dalszej pracy. Oprócz tego, pisanie, to dla mnie sposób na wyrażenie siebie, dawanie rad i dzielenie się pasją. Mam nadzieję, że każdy kolejny rok spędzony tu będzie dodawać mi energii i zachęcać do rozwijania się! 

A teraz, w formie odskoczni od tematyki kosmetycznej, kilka faktów o mnie, byście mieli szansę nieco lepiej mnie poznać! 


wtorek, 16 czerwca 2015

Flormar: Revolution Perfect Lipstick, R14 - recenzja


Dzisiaj krótko i na temat, czyli kilka słów o mojej najnowszej pomadce Flormar, Revolution Perfect Lipstick w odcieniu R14. Kolor jest odważny, bo bliżej mu jednak do fioletu, niż do różu, jednak pięknie prezentuje się na ustach, szczególnie w upalne dni, których (mam nadzieję) będzie coraz więcej! 


niedziela, 14 czerwca 2015

Zapach Ciszy: Kojące Mydło Migdałowe - recenzja


Dzisiaj moi Kochani kilka słów o mydełku, które służyło mi przez długi czas do codziennego oczyszczania twarzy. Kojące mydło migdałowe od Zapach Cichy, to, jak się okazuje, idealny sposób na pozbycie się makijażu, wszelkich zanieczyszczeń a także na długotrwałą poprawę kondycji cery. Jeśli jesteście ciekawi szczegółów, zapraszam do czytania dalej!



poniedziałek, 8 czerwca 2015

BIG HAUL: Bardzo dużo kolorówki!


Dzisiaj w formie odskoczni od ciągłych recenzji, prezentacja moich ostatnich, niezwykle udanych zakupów. Wśród nich tym razem jedynie kolorówka, ale sądzę, ze powinna przyciągnąć Waszą uwagę, dlatego zapraszam do oglądania zdjęć. Od razu na wstępie podkreślam, że recenzje niektórych produktów na pewno się pojawią!

1. Makeup Revolution, The One Foundation, Shade 1

Jak doskonale wiecie (wpis cieszy się ogromną popularnością: recenzja podkładów <klik>) - nie pałam miłością do podkładów tej firmy. Przy kolejnych podejściach nieco zmieniłam zdanie, jednak nie należą one do moich ulubieńców. Jest wśród nich jednak jeden wyjątek, mianowicie odcień nr 1, czyli czysta biel. Świetnie rozjaśnia wszelkie odcienie, nie wpływając negatywnie na jakość produktów. Cena: 20zł


piątek, 5 czerwca 2015

Golden Rose: 3D Fantastic Lash Mascara - recenzja


Dzisiaj opowiem Wam o tuszu do rzęs od Golden Rose, 3D Fantastic Lash. Tusz w moje ręce wpadł nieoczekiwanie podczas spotkania blogerek, które miało miejsce niemal dwa miesiące temu. Po tusz sięgnęłam stosunkowo niedawno, bo mniej więcej na początku maja. Na chwilę obecną jest już niestety na wyczerpaniu, dlatego nadszedł czas na jego zrecenzowanie. Jeśli jesteście ciekawi, jak się sprawdził, zapraszam do czytania dalszej części notki!


wtorek, 2 czerwca 2015

ECOLAB Natural & Organic: Hand Cream, крем для рук (odżywienie i odmłodzenie) - recenzja


Dzisiaj co nieco o organicznym, rosyjskim kremie odżywiająco-odmładzającym do rąk ECOLAB z werbeną. Jak już pewnie kiedyś wspominałam, nie jestem fanką kremów do rąk i generalnie sięgam po nie bardzo sporadycznie - zwyczajnie nie przykładam szczególnej uwagi do ich pielęgnacji. We wspomnianą wyżej część ciała wpadł mi jednak całkowicie naturalny specyfik, który zdołał zmienić mój pogląd na jej pielęgnację. Czemu tak się stało? Po szczegóły zapraszam niżej :)