czwartek, 5 lutego 2015

eZebra: Kallos, Celia, Ardell + Douglas


Nareszcie doszła do mnie paczka. Właściwie dostałam ją już w środę, ale kilka spraw nie potoczyło się po mojej myśli i niestety nie miałam głowy ani do pisania, ani do robienia zdjęć. W każdym razie nadrabiam zaległości i przedstawiam Wam moje nowe, ciekawe nabytki. Nie przedłużając jednak zapraszam Was do zapoznania się ze stuprocentowymi nowościami, które nigdy jeszcze u mnie nie gościły, a także znanymi mi już produktami.

1. Celia, Woman, puder sypki, 10 Transparentny Mat 

Pudrów z tej firmy nigdy nie miałam okazji używać, ale zachęcona pozytywnymi opiniami skusiłam się i kupiłam w ciemno. Miałam okazję już go wypróbować, dlatego mówię Wam: najlepszy puder jaki miałam, drobniutko zmielony i całkowicie transparentny. Więcej pojawi się w recenzji, bo mam zamiar oczywiście takową napisać.





2. Ardell Natural, 120 Demi

Przypadkowo zamiast Demi Wispies zamówiłam 120 Demi, ale nie widzę między nimi żadnej różnicy. Przy okazji braków Wispies w magazynie, zamówię te.


3. Kallos Cosmetics, Keratin Hair Mask

O jednej jak i o drugiej masce pojawią się recenzje już wkrótce. Jak na razie pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Przyjemnie pachnie (chociaż kojarzy mi się nieco z męskim żelem pod prysznic), świetnie pielęgnuje. Będę z nią jednak uważała na wypadek przeproteinowania!



4. Kallos Cosmetics, Blueberry Hair Mask

Jak widzicie nieco zepsułam naklejkę na opakowaniu, ale to akurat wina nieumiejętnego przyklejenia taśmy zabezpieczającej. Nie używałam jej jeszcze, ale pierwsze wrażenie po otwarciu bardzo pozytywne, przede wszystkim prześlicznie pachnie! Recenzja na pewno się pojawi (niebawem!).



5. Douglas, XL Large Any Size. Any Time, tonik i woda oczyszczająca

Prezent z okazji imienin jak najbardziej trafiony, wkrótce wypróbuję! Oba produkty przeznaczone do cery wrażliwej (hurra!) i do tego ich pojemność jest niezwykle ekonomiczna. Teraz pozostaje czekać na efekty i recenzować!


To wszystko na dzisiaj moi Kochani. Mieliście te produkty? Jaka jest Wasza opinia na ich temat? Dajcie znać w komentarzach! Zapraszam też już dzisiaj na kolejną notkę z recenzjami!

Trzymajcie się!

27 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego ;) Spóźnione od imienniczki :P Ja kupiłam Bananowego Kallosa i jestem póki co zadowolona. Ale to dopiero drugie użycie, więc co tu mówić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a no właśnie, wszystkiego najlepszego! :D ja z bananowego byłam bardzo zadowolona <3 super się sprawował, a jeśli chodzi o keratynową jest chyba nie do przebicia, aczkolwiek trzeba rozsądnie jej używać :) wczoraj wieczorem użyłam też jagodowej, też jest świetna, na pewno do częstszego używania niż ta pierwsza!

      Usuń
  2. maski kallosa lubie ale nigdy juz nie kupie duzych opakowan-strasznie trudno je wykonczyc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam z tym problemu :D Bananową miałam półtora miesiąca :D

      Usuń
  3. Świetne kosmetyki kochana :) Mam oba kallosy i są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja planuję po wykończeniu tych kupić algową, mleczną lub omegę :D uwielbiam te maski :)

      Usuń
  4. Maska kallosa to u mnie kosmetyk kultowy, który jest zawsze w łazience

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio też zamówiłam maskę z tej firmy, ale z algami :D
    Pierwsze wrażenie - pozytywne, zobaczę co dalej, dopiero stosowałam dwa razy. Zaskoczyło mnie taaak wielkie opakowanie w niewielkiej cenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie mam chęć na tą z algami!

      Usuń
  6. Jeśli ta maska pachnie męskim żelem pod prysznic to ja ją chcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przypomina mi właśnie taki zapach :D w sumie mi nie przeszkadza, ale wolałbym coś kwiatowego lub typowo 'kosmetycznego' :D

      Usuń
  7. Jestem ciekawa tych masek do włosów, mnie kusi jeszcze ta algowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiałam się ostatnio nad tym pudrem z Celii ale niestety kupiłam inny...

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzęsy z Ardell nie mają sobie równych:) Miałaś może kępki z tej firmy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używałam, ale generalnie za kępkami nie przepadam więc moja opinia jest raczej negatywna, natomiast na pasku są boskie <3

      Usuń
  10. Miałam tylko rzęski, uwielbiam je:) Maski Kallos miałam, ale inne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten tonik mnie kusi bo tak się składa że mam taką skórę ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się skusiłam na 2 maski Kallos - jagodową i bananową. W bananie się zakochałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też <3 szczególnie w tym boskim zapachu :)

      Usuń
  13. Nie miałam jeszcze tego pudru.A co do rzęs i masek są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się ! pudru też nigdy wcześniej nie miałam, ale postanowiłam w końcu kupić i na razie jest świetny :D

      Usuń
  14. Kiedyś wypróbuję ten puder z Celii. Zaciekawił mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę wypróbować jagodową :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super wybory, tylko jedno mała uwaga z mojej strony dotycząca maski kallos keratin, ja ją mam i szczerze mówią spodziewałam się lepszych efektów, włosy po jej użyciu owszem są gładkie super i w ogóle,tylko potem mam wrażenie jakby były pod jakąś silikonową pokrywa, i już przy kolejnym myciu cała maska się spłukuje, i cały efekt "wow "znika, no i mam wrażenie jakby włosy się przetłuszczały bardziej po niej, ale oczywiście to tylko moje zdanie na temat tej maski, każdy z nas ma inny włos, i u każdego będą inne efekty.Mam nadzieję ,że przynajmniej u Ciebie będzie lepiej.:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...