piątek, 15 maja 2015

Astor: Perfect Stay Concealer 24h + Perfect Skin Primer - recenzja


Bez korektora ani rusz! Czy to dzienny, czy wieczorowy makijaż, ten produkt jest bez wątpienia niezbędny w kosmetyczce każdej kobiety, która wykonuje te upiększające zabiegi na swojej twarzy. Kwestią mniej pewną jest to, czy każdy korektor zapewni nam odpowiednie krycie? czy będzie miał odpowiedni odcień, który w ciągu dnia nie ciemnieje? oraz, czy utrzyma się na naszej twarzy bez szwanku co najmniej kilka intensywnych godzin? Na te pytania odpowiem Wam dzisiaj - korektor Astor Perfect Stay - godny zaufania?  


SŁOWA PRODUCENTA

Korektor Perfect Stay 24H Concealer +Primer pomoże Ci ukryć niedoskonałości i cienie pod oczami oraz rozświetli okolice oka. Zawartość bazy pod make-up zapewnia trwałość do 24 godzin. Ekskluzywna formuła z bazą w składzie optymalnie przygotuje skórę pod makijaż. Dzięki odpornej na ścieranie formule, tylko jedna aplikacja wystarczy, aby pokryć niedoskonałości i cienie pod oczami na cały dzień. Poręczny aplikator zapewnia perfekcyjne, a za razem łatwe nakładanie kosmetyku.

INFORMACJE OGÓLNE

- Plastikowe opakowanie z fioletowymi akcentami; aplikator typowy dla błyszczyków
- Pojemność: 6,5ml
- Cena: ok. 30zł


Konsystencja: Bardzo przyjemna - nie zbyt gęsta ani nie zbyt płynna, co za tym idzie - idealnie rozprowadza się w okolicach oczu oraz strategicznych punktów do rozświetlenia (broda, łuk kupidyna, nos, czoło).


Aplikacja i efekt: Korektor rozprowadzam standardowo - punktowo w każde ze strategicznych miejsc, a następnie wciskam produkt gąbeczką i gruntuję pudrem sypkim. Cienie wokół oczu są idealnie pokryte i zniwelowane, a wstępne konturowanie (rozświetlenie) widoczne, ale jednocześnie bardzo subtelne. Korektor świetnie radzi sobie z przebarwieniami i drobnymi niedoskonałościami. Twarz ma idealnie wyrównany koloryt. Co również bardzo ważne - nie waży się, nie oksyduje, nie wchodzi w zmarszczki ani nie zapycha. 

Reakcja z innymi kosmetykami: Z podkładem True Match doskonale współgra nie tworząc plam ani nie odcinając się. Puder sypki Celia doskonale go gruntuje i trzyma w miejscu cały dzień. Nałożony na bazę Revlon czy Ingrid nie pozostawia smug. 

Trwałość: Idealnie trzyma się twarzy. Od rana do wieczora pozostaje dokładnie w tym samym miejscu - nie wchodzi w zmarszczki ani nie waży się. Pod tym i pod wieloma innymi względami jest perfekcyjny.

Wydajność: Wydajność przeciętna, jednak nieco większa pojemność pozwala się cieszyć jego właściwościami nieco dłużej.


Moja opinia: Korektor idealny dla kobiet, którym zależy na dobrym kryciu i bardzo jasnym odcieniu bez oksydowania i ważenia się. Doskonale radzi sobie w każdych warunkach i pozostaje w nienaruszonym stanie przez wiele godzin. Polecam każdej z Was, która ceni sobie wysoką jakość i pewność, że kosmetyk jej nie zawiedzie!

Miałyście go? Jakie są Wasze wrażenia? A może przymierzacie się do kupna? Koniecznie dajcie mi znać! :)

34 komentarze:

  1. Miałam kiedyś, ale potrzebowałam czegoś mocniejszego na moje podkowy pod oczami i teraz używam lasting perfection z Collection

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie jest sporo za ciemny, no i skreśla go fakt, że ciemnieje :(

      Usuń
  2. mój idealny korektor ro click z Gosha, jednak jest dość drogi (40zł).temu z pewnością przyjrzę się w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niewiele droższy od tego :D przyjrzę mu się :D

      Usuń
  3. u mnie niestety nie spisuje się aż tak dobrze, ale może jeszcze się do niego przekonam.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to kwestia sposobu aplikacji :)

      Usuń
  4. Mam go i już nie mogę się doczekać, aż go użyję :D ale obiecałam sobie, że najpierw zdenkuję co najmniej jeden otwarty korektor :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale przynajmniej masz na co czekać :D !

      Usuń
  5. Ach ostatnio kupiłam korektor z Loreal true match :P I mam w sumie kilka korektorów. Czas zrobić porównanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. True Match jest boski :)

      Usuń
    2. Po kilku zastosowaniach przyznaję Ci rację :)

      Usuń
    3. mój ulubiony :D tylko musiałam nauczyć się jak dobrze go zaaplikować i zagruntować :D

      Usuń
  6. Muszę go zapisać, bo właśnie szukam jakiegoś fajnego korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy skończy mi się korektor z Maybelline to na pewno kupię ten! Już od dawna chciałam go kupić, a teraz kolejna pozytywna opinia jeszcze bardziej mnie do tego zachęciła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej polecam!
      a nad korektorem z Maybelline (Affinitone) zastanawiałam się jakiś czas temu i może wypróbuje :D

      Usuń
  8. nie miałam go, ale prezentuje się nieźle, więc może kiedys po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam i uwielbiam go. Używam na zmianę z korektorem loreal true match.Oba produkty warte polecenia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja siostra kupiła na promocji w Rossmannie, dlatego go nie wzięłam, żeby jej podebrać i najpierw sprawdzić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba było brać w ciemno :D 15zł to gorsze za to cudo :D

      Usuń
  11. Mój kolor, tak bardzo jasny! :) Wydaję się godny uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak! niemal biały :D niewiele jest takich :D

      Usuń
  12. A ja jestem wierna korektorowi Lasting Perfection z Collection, najlepszy jaki do tej pory używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. na razie miałam tylko z Eveline, ale ten też wygląda dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Eveline robi niestety plamy w ostrym słońcu lub przy zdjęciach z fleszem - ten ma podobny kolor, ale takiego efektu nie ma :)

      Usuń
  14. Zapomniałam go właśnie wrzucić do koszyka na promocji rossmanowskiej!! ;) Ehh, brak słów... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na najbliższej promocji koniecznie skorzystaj i wrzucaj :D

      Usuń
  15. Po przeczytaniu Twojej recenzji żałuję, że go nie kupiłam teraz na promocji.

    OdpowiedzUsuń
  16. już kolejna dobra opinia na jego temat ;) chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...