sobota, 2 maja 2015

Bexpress.pl: Noemi, Millionaire - recenzja


Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją zapachu Millionaire, Noemi od drogerii Bexpress.pl. Nigdy wcześniej nie przeszło mi przez myśl, by opisywać perfumy, bo - bądź co bądź, zapachy to temat bardzo subiektywny, jednak doszłam do wniosku, że warto jest to zrobić ze względu na to, że dostępne są jedynie przez internet, a jak powszechnie wiadomo - kupowanie zapachów w ciemno to naprawdę duże ryzyko. Wszystkich zainteresowanych zapraszam zatem do krótkiej lektury!


SŁOWA PRODUCENTA

Nuty głowy: cytryna, malina
Nuty serca: jaśmin, kwiat pomarańczy, gardenia
Nuty bazowe: paczula, miód

Zapach dla kobiet – zmysłowy, świeży, z elementami kwiatowymi. Na początku jednak zapach zaskakuje nutami pomarańczy i malin, które po upływie czasu rozwijają się w bardziej kwiatowe aromaty. Zapach Milionaire Women jest dla kobiet zdeterminowanych, które z uporem dążą do celu.


INFORMACJE OGÓLNE

- Piękne, złote opakowanie, kryjące niewielkie perfumy w delikatnej, szklanej buteleczce
- Pojemność: 15ml
- Cena: 9,90zł


Nie będę ukrywać, że zapach wybrałam ze względu na podobne nuty do perfum Paco Rabanne - 1 Million. Uwielbiam je, są idealne na co dzień, kiedy akurat nie używam swoich ulubionych Angel. Ta perfumetka kryje w środku podobne nuty, lecz nie identyczne. Jest to bardzo ładny zapach, rozwija się na skórze bardzo podobnie, a serce jest niemal identyczne jak w przypadku oryginału. Jest jednak coś, co w tym zapachu przeszkadza - nie jest wystarczająco słodki, jeśli chodzi o nuty głowy, wręcz nie jestem w stanie wyczuć w nim ani malin, ani cytryny. Gdyby nie ta drobna niedogodność - zdecydowałabym się na kupienie tych perfum na własną rękę ze względu na cudowne nuty serca.

Trwałość to kwestia, którą muszę, choć nie chcę, poruszyć. Zawiodłam się niestety na tym, jak krótko zapach utrzymuje się na skórze - właściwie zaraz po rozpyleniu produktu i całkowitym rozwinięciu zapach znika, ulatuje i ślad po nim ginie. Szkoda, bo z takimi nutami mógł w ciągu dnia pięknie zgrać się z moim naturalnym zapachem, tworząc niebanalną całość.


Jeśli szukacie zapachu do pracy, szkoły czy na uczelnię - idealnie sprawdzi się w tej roli. Jeżeli natomiast zależy Wam na trwałości i oszałamiających nutach, lepiej zainwestować w oryginalny flakonik. Taka perfumetka jest idealnym rozwiązaniem do torebki, kiedy w ciągu dnia chcemy po raz kolejny uwolnić nuty perfum na skórze, na większe wyjścia może nie zdać egzaminu ze względu na brak większej trwałości. Podsumowując - za taką cenę warto wypróbować! Znajdziecie je tu <klik>.


Dajcie znać, co myślicie o kupowaniu zapachów drogą internetową. Osobiście wolę jednak iść do perfumerii lub drogerii i tam dokonać zakupu, by uniknąć wpadki! To wszystko ode mnie :) Trzymajcie się i do następnej notki!

15 komentarzy:

  1. jak zawiera kwiat pomaranczy to musi być mój:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie czasami jest za ciężki. Ale wszystko zależy od dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie, to raczej delikatna odsłona :D ale ja po prostu bardzo lubię bardzo mocne zapachy :)

      Usuń
  3. Nigdy jeszcze nie miałam , ale lubię jak w nutach jest cytryna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie jest taka cytryna, która sprawia, że perfumy mają cytrusową woń :D jej praktycznie nie czuć, tak jak i zresztą maliny :D

      Usuń
  4. Moje, Wonderful Life, też przypominają jakiś znany zapach, ale nie mogę jednoznacznie stwierdzić jaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie sprawdził się pid względem trwałości. Ciekawa kompozycja zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej zapach mnie ciekawi. Kurcze kiedys Pani z tej drogerii pisala do mnie, ale chyba zapomniała o mnie :(
    Zapach mnie bardzo ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  8. moja wersja niestety również nie utrzymuje się długo. szkoda, bo moja "fever" jest nieziemska i bardzo "moja"

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...