piątek, 7 sierpnia 2015

MANICURE HYBRYDOWY: akcesoria, lakiery, stylizacja.


Od wielu miesięcy na popularności zyskuje manicure hybrydowy. Wiele z nas decyduje się na jego wykonanie u kosmetyczki ze względu na trwałość, intensywny blask i poczucie komfortu. Coraz powszechniejszy staje się jednak zakup własnych akcesoriów - przemawiają za tym przede wszystkim aspekt ekonomiczny, oszczędność czasu i niezależność - ja również zdecydowałam się na zestaw startowy przeznaczony do tego rodzaju stylizacji paznokci. Pierwsze kroki poczyniłam w szkole wizażu, do której uczęszczałam przez ostatni rok, teraz jednak pragnę rozwijać swoje umiejętności w domowym zaciszu. Jeśli jesteście ciekawe, jakie były moje pierwsze wrażenia związane z lakierami hybrydowymi, co znalazło się w moim zestawie i jaki jest efekt mojej pracy, zapraszam do czytania dalej!


Zestaw startowy do hybryd nabyłam w sklepie internetowym darmarsklep.pl za cenę 195zł. Wydawał mi się on najlepiej wyposażony poprzez fakt, że mieściły się w nim aż trzy kolory lakierów (do wyboru). Dawał on większe możliwości niż propozycja z jednym odcieniem, a z kolei oferta z lampą LED, która nie utwardza czerni i grafitu, nie była brana przeze mnie pod uwagę. Co więc zawierał mój komplet?

LAMPA UV 36W

Lampa UV to podstawa manicure hybrydowego. Ta dołączona do zestawu bezproblemowo utwardza lakier w czasie 120 sekund. Jest dość duża, jednak nie wpływa to znacząco na komfort wykonywania stylizacji. Do utrwalania tego rodzaju lakierów polecane są również lampy LED, jednak, po pierwsze, dobra lampa LED z większą mocą kosztuje naprawdę wiele, a po drugie, produkt o słabszej mocy nie utwardza odcieni takich jak czerń i grafit. Po co zatem przepłacać, skoro można zaopatrzyć się w tę UV i cieszyć świetnym manicure za mniejsze pieniądze?


DIAMOND COSMETICS, SEMILAC, UV HYBRID GEL POLISH, TOP/BASE

Z bazą i topem tej firmy miałam już do czynienia. Wiem zatem, że są genialne jakościowo, trwałe i ze świetnym połyskiem. Bezproblemowo utwardzają się w lampie nie marszcząc się ani nie kurcząc. Poza Semilacami miałam okazję wykorzystać także bazę i top Mollon PRO, jednak uważam, że Diamond Cosmetics stworzyło bezsprzecznie lepsze produkty. 


DIAMOND COSMETICS, SEMILAC, 135 FRAPPE/027 INTENSE RED/056 PINK SMILE

Trzy uniwersalne kolory: nude, czerwień, jasny róż; najczęściej używane przeze mnie, jak i przez moją Mamę. Dotychczas gościły na naszych paznokciach w klasycznej formie, od dziś jednak będą trwalsze i piękniejsze. Prócz tych trzech wariantów bardzo kuszą nas takie odsłony jak Mardi GrasCinnamon Coffee czy Little Stone






DIAMOND COSMETICS, ACETON/ODTŁUSZCZACZ (CLEANER)

Dwa niezbędne produkty, czyli cleaner służący do odpowiedniego przygotowania płytki paznokcia, jak i późniejszego zakończenia manicure oraz aceton, który bezproblemowo radzi sobie z rozpuszczeniem utwardzonego produktu. Dotychczas korzystałam jedynie z produktów lokalnej, olsztyńskiej firmy Tatiana Collection i chyba do nich powrócę, gdy zużyję te dwa.


DREWNIANE PATYCZKI DO MANICURE

Istotny element ułatwiający pracę z niezastygającymi lakierami hybrydowymi. Czasem zdarza mi się, że hybryda podczas malowania dotknie skórek, wtedy z pomocą przychodzą mi właśnie niepozorne, drewniane patyczki, którymi z łatwością pozbywam się produktu z niepożądanych miejsc.


BLOCZEK POLERSKI

Ten znajdujący się w moim zestawie jest niestety zbyt gruboziarnisty by matowić nim płytkę paznokcia, jednak nieco bardziej miękki produkt idealnie nadaje się do tego celu. Przyznam jednak szczerze, że zrezygnowałam z tego kroku całkowicie bez uszczerbku na trwałości lakieru, z korzyścią dla kondycji moich paznokci. 


PILNIK DO PAZNOKCI

Jeśli chodzi o twarde pilniki - nie jestem ich zwolenniczką, jeśli chodzi o naturalną płytkę, jednak w razie utwardzenia się lakieru poza paznokciem, świetnie radzi sobie z wyregulowaniem kształtu i pozbyciem się niefortunnie utrwalonej hybrydy.


DŁUTKO

Dłutko to dla mnie produkt-zagadka. Szczerze mówiąc nigdy nie miałam okazji używać tego narzędzia, więc służy mi jedynie do rozprowadzania syreniego pyłku na lakierze. Być może wykorzystam je też w celu usunięcia lakieru. Innych zastosowań nie znam! 


WACIKI BEZPYŁOWE

Te dołączone do zestawu są raczej średniej jakości - rwą się niestety bardzo szybko, jednak nie zmienia to faktu, że stanowią niezbędny element podczas wykonywania manicure. Nie pozostawiają na paznokciach żadnych zanieczyszczeń, co pozwala na stworzenie idealnej stylizacji. Warto zainwestować w podobne, choć osobiście polecam raczej te używane do opatrunków - również nie pozostawiają drobnych nitek, a wystarczą zaledwie dwa do odtłuszczenia wszystkich paznokci.


PYŁEK EFEKT SYRENKI

Dodatkowo, przy okazji zakupu zestawu zdecydowałam się na modny pyłek. Efekt syrenki to jedna z tych form zdobień, która za każdym razem mnie zachwyca i wzbudza mój podziw. Cudowna tafla mieniąca się niczym syrenia łuska to marzenie, którego nie mogłam spełnić aż do dziś. Jestem jednak nieco rozczarowana, ponieważ nie okazał się być wystarczająco drobny - osiągnęłam więc efekt pomiędzy syrenką a perłowym lakierem. Polecicie mi jakiś w rozsądnej cenie?





Jestem zadowolona z zakupu, jak i efektu, który osiągnęłam na paznokciach. Praktyka czyni mistrza - mam nadzieję, że z czasem manicure hybrydowy nie będzie sprawiał mi żadnych problemów. Chciałabym również gorąco polecić Wam tę metodę - zapewnia trwałość i ładny wygląd paznokci przez długi czas. Poza tym lakiery te to gwarancja pięknego wyglądu naszych dłoni bez obaw o przypadkowe ich zniszczenie czy nieestetyczny wygląd pod koniec tygodnia, a nawet po kilku dniach! Warto zatem przemyśleć zakup i spróbować własnych sił w domu. Jeśli jesteście zainteresowane techniką zakładania i zdejmowania hybryd, chętnie podejmę temat i napiszę coś więcej!

A Wy? Miałyście już styczność z hybrydami? Jakie firmy polecacie i na co warto zwrócić uwagę, by manicure wyglądał perfekcyjnie? Będę Wam wdzięczna za wszelkie porady!

25 komentarzy:

  1. Wszyscy mnie kuszą tymi hybrydami! :D
    Bardzo ładne mani :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że szał na hybrydy ogarnął wszystkich. A jak to jest z wzrostem paznokcia , widać odrost tak samo jak przy żelach ? Bo zależy mi najbardziej na tym żeby sie nie łamały. ;)

    http://whisperyourlove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety widać, tak jak przy każdym lakierze :) ale łamać się nie będą - hybryda jest bardzo mocna i twarda, zabezpiecza więc paznokcie doskonale :)

      Usuń
  3. Ale ty masz śliczny kształt paznokci :) Podoba mi się Twoje zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. urocze! :) też sama robię hybrydy, z resztą nie tylko sobie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero się uczę i oswajam z hybrydami, ale kiedyś być może zacznę robić też paznokcie, nie tylko makijaż :) na razie muszę opanować parkinsona :P

      Usuń
  5. Fajne pazurki i akcesoria :) ja z hybrydami nie miałam jeszcze do czynienia... na razie tylko podziwiam na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam przekonać się o ich właściwościach na własnych pazurkach :D

      Usuń
  6. ja sie cały czas zastanawiam czy kupic zestaw do hybryd czy nie :) Twoja propozycja cudna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli masz w zanadrzu te 200zł i lubisz trwały i bezproblemowy manicure - nie ma się nad czym zastanawiać :D

      Usuń
    2. wiesz przy dzieciach to takie hybrydy idelane ale czy moje pazurki nie beda przez to słabsze?

      Usuń
    3. jeśli stosujesz się do zaleceń, to nie :) najważniejsze, żeby NIE piłować warstw paznokcia przy matowieniu płytki - wystarczy delikatnie ją przetrzeć bloczkiem o niskiej ziarnistości tak, żeby się nie błyszczały - chyba, że Twoje pazurki są naturalnie nietłuste - wtedy może się obyć nawet bez tego! na hybrydach teoretycznie paznokcie w ogóle nie tracą na swojej kondycji :) wystarczy tylko umiejętnie przeprowadzić cały zabieg :)

      Usuń
  7. Nie miałam pojęcia, że lampa LED nie utwardza czerni! Człowiek uczy się przez całe życie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie - a miałam kupić zestaw ze strony Semilac z LED :) przekopałam jednak wcześniej internet i trafiłam na bloga Diamond Cosmetics - tam się tego dowiedziałam (i kilku innych rzeczy :D)

      Usuń
  8. ja właśnie zamówiłam sobie lampe LED. Moja staruszka już ledwo zipie :( Spróbuj pyłek nałożyć delikatnym pędzelkiem - ja robię to takim do blendowania cieni. Wtedy ładnie się te drobinki rozproszą po paznokciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak to robię, ale wyszło jak wyszło :( po prostu wydaje mi się, że pyłek jest niewystarczająco drobny :(

      Usuń
  9. Wybrałaś piękne kolory. Bliżej jesieni skompletuję własny zestaw. Chociaż ubolewam, bo troche to kosztuje, a chciałabym tyle kolorków :D Trzy to za mało, chociaż na początek pewnie będzie akurat (na własny użytek). Ile warstw frappe robiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dwie, chociaż i pierwsza fajnie kryła :D

      Usuń
  10. Ja hybrydy robię tylko u kosmetyczki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stwierdziłam, że to nieopłacalne, skoro potrafię zrobić to sama :D

      Usuń
  11. Podoba mi się ten delikatny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam cały zestaw do hybrydy, nawet szarpnęłam się na lakiery gelish, ale za cholere nie umiem zrobić tego porzadnie. U kosmetyczki trzyma mi się 2-3 tygodnie, jak zrobię sama to max tydzień - i to w porywach. Zazdroszczę takich pięknych paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...