wtorek, 29 września 2015

HAUL: Półprodukty - ECOSPA


Od jakiegoś już czasu naturalna pielęgnacja wypiera z mojej kosmetycznej kolekcji produkty drogeryjne, zwierające sztuczne barwniki, konserwanty, parabeny, silikony i inne, chemiczne i szkodliwe substancje, które w zatrważającej ilości znajdują się w sklepowych kremach, tonikach czy żelach do twarzy. Wiele z Was również eliminuje je ze swojej pielęgnacji, dlatego z chęcią pokażę Wam swoje ostatnie zakupy, poczynione na stronie ecospa.pl. Jeśli jesteście zatem ciekawe, na co się zdecydowałam, zapraszam do czytania dalej.


GLINKA BIAŁA

Odkąd pierwszy raz sięgnęłam po glinkę, moja cera jest w znacznie lepszej kondycji. Pozbyłam się wielu zamkniętych zaskórników, a niedoskonałości hormonalne goją się szybko i bezboleśnie. Zamówiłam więc duże, ekonomiczne opakowanie - 250g za zawrotną cenę 17,50zł.



GLINKA CZERWONA

Czerwona glinka idealnie niweluje zaczerwienienia i wzmacnia naczynka. Jest to zatem doskonały produkt dla mojego chłopaka, który ma cerę wrażliwą i (niestety) naczynkową. Za 200 gram produktu zapłaciłam 12,51zł, czyli bardzo niewiele. 



GLINKA ZIELONA

W przypadku cery trądzikowej i tłustej, czyli takiej jak u mojego brata, ten produkt sprawdza się idealnie. Redukuje wydzielanie sebum, uspokaja stany zapalne i odblokowuje pory, a przy tym nie wysusza ani nie podrażnia delikatnej skóry. Cena: 14,30zł/200g



GLINKA ŻÓŁTA 

Glinka żółta jest idealnym rozwiązaniem dla cery dojrzałej i szarej, z przebarwieniami, wymagającej rozświetlenia. Sprezentowałam ją zatem swojej Mamie, która bardzo chętnie jej używa i już widzi pierwsze, pozytywne efekty. Cena: 7,11zł/100g



HYDROLAT Z RÓŻY DAMASCEŃSKIEJ

Hydrolat z róży damasceńskiej już od dawna znajdował się na mojej liście must-have. Doskonale radzi sobie z zaczerwienieniem, podrażnieniami czy stanami zapalnymi na skórze. Jego jedyną wadą (choć dla wielu z Was niewątpliwie zaletą) jest zapach - miodowa woń róży, przypominająca różaną konfiturę, przyprawia mnie o ból głowy... ale czego nie robi się dla pięknej cery? Cena: 59,80zł/500ml


EKOLOGICZNE MASŁO Z MANGO

Masełko pragnęłam wykorzystać do pielęgnacji włosów, ale doskonale sprawdza się również jeśli chodzi o natłuszczanie i odżywianie naskórka. Wchłania się bardzo szybko, ponadto już niewielka ilość wystarcza, by pokryć dłonie, łokcie czy inne, suche partie skóry. Cena: 26,10zł/100g



EKOLOGICZNY OLEJ AWOKADO, TŁOCZONY NA ZIMNO

Moja Mama zachęciła mnie do kupna oleju z awokado - tłoczony na zimno posiada właściwości silnie regenerujące, nawilżające i odżywcze. Doskonale radzi sobie z chorobami skóry takimi jak łuszczyca, AZS czy egzema. Cena: 11,60zł/30ml


OLEJKI ETERYCZNE Z CYTRYNY, NEROLI I RÓŻY DAMASCEŃSKIEJ 

Olejki wybrałam kierując się potrzebami mojej skóry: zależało mi na intensywnym nawilżeniu, rozjaśnianiu przebarwień i działaniu antybakteryjnym.
Olejek z cytryny faktycznie redukuje przebarwienia, a do tego pierwsze efekty widać już po tygodniu od rozpoczęcia stosowania. Cena: 10,90zł/10ml
Olejek z kwiatu neroli ma działanie przeciwzapalne i antybakteryjne, dzięki czemu wszelkie hormonalne niedoskonałości goją się w dość szybkim tempie. Cena: 19,90zł/5ml
Olejek z róży damasceńskiej charakteryzuje się silnymi właściwościami nawilżającymi i neutralizującymi zaczerwienienia. Doskonale sprawdza się w obu kwestiach, jedyną jego wadą (choć, jak w przypadku hydrolatu, dla niektórych - zaletą) jest miodowy zapach róży. Naprawdę intensywna woń, która dominuje nad ziołową neroli i orzeźwiającą cytryny. Cena: 29,90zł/5ml


SKWALAN Z OLIWEK

Skwalan z oliwek jest dość lekki (ale nadal treściwy!) w swojej konsystencji, dzięki czemu szybko się wchłania pozostawiając skórę głęboko nawilżoną i odżywioną. Stanowi świetny dodatek do kremów, jednak doskonale sprawdza się także solo. Cena: 16zł/30ml


EKOLOGICZNY EKSTRAKT Z PRAWOŚLAZU

Ekstrakt z prawoślazu dodałam do swojego pierwszego hand-made kremu do twarzy, ale wydaje mi się, że użyłam go zbyt mało - nie odczuwam nawilżenia, a jedynie natłuszczenie skóry. Przy okazji robienia kolejnej porcji, na pewno użyję go nieco więcej. Cena: 11,90zł/30ml


EKOLOGICZNY ŻEL Z ALOESU

Żel z aloesu jest produktem płynnym. Doskonale łączy się z glinką, bazą kremową i innymi formułami kosmetyków i półproduktów. Koi podrażnienia, nawilża i wycisza stany zapalne na skórze. Świetny produkt. Cena: 8,90zł/30ml


POTRÓJNY KWAS HIALURONOWY 3%

Kwas hialuronowy to produkt, bez którego nie można obejść się dobierając odpowiednią pielęgnację. Nawilżanie głębokich warstw naskórka jest kluczową kwestią, jeśli borykamy się z bardzo suchą lub przesuszoną cerą. Doskonale radzi sobie również w przypadku skóry dojrzałej - spłyca zmarszczki, uelastycznia i przywraca jej jędrność. Cena: 27,90zł/50g


BAZA KREMOWA EKOLOGICZNA

Baza kremowa wydawała mi się idealnym produktem do rozpoczęcia zabawy z domowymi kremami. Jej skład jest znakomity, zawiera dużą ilość olejków i maseł, a ja - fanka mocnego natłuszczenia i głębokiego odżywiania, nie mogłam się bez niej obyć. Konsystencję ma dość tłustą, jednak mimo to świetnie się wchłania. Doskonale łączy się także z innymi półproduktami. Cena: 15,90zł/100g




AKCESORIA (ŁYŻKA MIAROWA, PIPETKA MIAROWA, BAGIETKA, ZLEWKA, SZKLANY SŁOICZEK)

Zabawa w małego chemika nie mogła obyć się bez odpowiednich narzędzi, wśród których znalazła się bagietka, pipetka i łyżka miarowa. Zaopatrzyłam się również w zlewkę, która okazała się pomocna przy łączeniu bazy kremowej z innymi, wzbogacającymi produktami.




Krem stworzyłam dodając do bazy olej awokado, skwalan z oliwek, żel aloesowy, ekstrakt z prawoślazu, olejki eteryczne oraz żel hialuronowy. Całość doskonale odżywia skórę, natłuszcza ją i napina, jednak brakuje mi w nim mocnego (odczuwalnego!) nawilżenia skóry - niestety jeszcze nie wiem, jak je uzyskać, dlatego wdzięczna będę za każde rady z Waszej strony.


Używacie półproduktów? Jakie należą do Waszych ulubionych? Koniecznie dajcie mi znać, może i ja powinnam się w nie zaopatrzyć!

26 komentarzy:

  1. Jak to wszystko pięknie wygląda! Czuję się zainspirowana :) a swoją drogą, też zapachu róży nie lubię, ale czasem dla urody smaruję się olejkiem różanym :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czego się nie robi dla urody... :D hihih :D

      Usuń
  2. O to chyba glinka do mnie zawita, mam czasem niezły problem z zaskórnikami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. regularne stosowanie daje niesamowite efekty! warto :)

      Usuń
  3. ciekawe kosmetyki

    Najwięcej blogerów zakłada bloga na blogger, Ja zaś założyłam na tumblr , jest to platforma mało wybierana. Chce udowodnić że tej platformie można prowadzić bloga. zapraszam do mnie : http://eskucinska.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak masz tak komentować, to nie komentuj wcale ;) pozdrawiam.

      Usuń
  4. Uwielbiam półprodukty, biała glinka to mój must-have. Planuję się również zaopatrzyć w algi i ekstrakt ze spiruliny. Co do formuł to niestety nic nie doradzę, gdyż sama dopiero raczkuję w tym temacie. Poszukaj na stronach z półproduktami. Tam często są spisane receptury. Osobiście polecam stronę naturalnepiękno.pl są tam również filmiki i pomysły na wykorzystanie danego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo algi też mnie kuszą! o ekstrakcie wczoraj czytałam, też wydaje się być warty uwagi :D
      a receptury na pewno przeczytam, dzięki za link <3

      Usuń
  5. Mam glinkę różową i jest świetna, używam także hydrolatów <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny haul :) Te 'ekologiczne masło' jest bardzo ciekawe ;)

    Może wspólna obserwacja? Odpisz u mnie :) --> Mój blog-klik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardziej polecałabyś na suchą skórę ciała masło mango czy shea nierafinowane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie nierafinowane Shea :) lepiej się wchłania, głębiej nawilża i odżywia, a do tego jest dość miękkie (a przynajmniej na tyle, by bez problemu z niego korzystać), masło mango to skała :D

      Usuń
  8. Też lubię półprodukty :) ale ja bardziej przy tworzeniu pudru, cieni mineralnych czy rozświetlaczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a możesz coś polecić do zrobienia rozświetlacza lub pudru? :)

      Usuń
  9. Właśnie od tygodnia szykuje się do zakupu glinek.. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Same cudowności, uwielbiam glinki i masełka. Dzięki za namiary, nie znałam tej strony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardzo profesjonalna z fajnym asortymentem :)

      Usuń
  11. Jeśli chcesz, żeby krem był bardziej nawilżający może dodaj do niego jeszcze trochę ekstraktu z prawoślazu albo gliceryny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodałam ekstraktu z prawoślazu, ale chyba za mało :( następnym razem dodam gliceryny :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...