poniedziałek, 19 października 2015

Dr Irena Eris: ProVoke, Choco Bronzer, Light N°41 - recenzja


Jakiś czas temu w moje ręce wpadł kultowy produkt od jednej z lepszych, drogeryjnych firm kosmetycznych dostępnych na rynku, Dr Ireny Eris. Choco Bronzer w odcieniu 41 to doskonały produkt brązujący, sprawdzający się w każdej sytuacji, dodający skórze subtelnej opalenizny i rozświetlenia. Jeśli lubicie zatem nadać twarzy odrobinę złocistego koloru bez względu na panującą porę roku, zapraszam do czytania dalej!


Kasetka w białym kolorze pięknie prezentuje się wśród pozostałych kosmetyków, a srebrne elementy nadają jej eleganckiego wyglądu. Minimalizm jest tym, co najbardziej lubię w kosmetycznych opakowaniach, a to idealnie wpisuje się w moje gusta. W dodatku jest solidnie wykonana, z dobrej jakości, dość ciężkiego plastiku. Posiada również niewielkie lusterko, które, wbrew pozorom, idealnie nadaje się do poprawek w ciągu dnia. 


Produkt występuje w postaci mozaiki. Trzy przepiękne odcienie brązu świetnie podkreślają już istniejącą opaleniznę, ale także doskonale ją imitują, dodając cerze słonecznego blasku i koloru. Formuła produktu jest niezwykle jedwabista, doskonale rozprowadza się nie tworząc plam i pozostawiając satynowe, promienne wykończenie.


Trzy odcienie ciepłego brązu świetnie się ze sobą łączą, tworząc jeden, uniwersalny kolor, pasujący do każdej karnacji z żółtym i neutralnym tonem. Możemy jednak śmiało korzystać jedynie z wybranych odcieni, ponieważ kształt produktu imitujący cząstki czekolady, umożliwia nam pełną swobodę w sposobie jego używania. 


Produkt choć nie nadaje się do konturowania (tzn. podkreślania naturalnych załamań twarzy), stanowi świetne uzupełnienie codziennego makijażu. Muśnięcie twarzy bronzerem w ciepłym odcieniu nada jej promiennego i zdrowego wyglądu, bez względu na panującą porę roku. Ten od Dr Ireny Eris mogę szczerze polecić każdej z Was - sama z pewnością jeszcze nie raz do niego wrócę, mimo że nie jest to także kosmetyk najtańszy, bowiem jego cena wynosi aż 79zł.

Lubicie bronzery w ciepłych odcieniach? Jakie mogłybyście mi polecić? Koniecznie dajcie mi znać!

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. to prawda :) i ślicznie wygląda na buzi :)

      Usuń
  2. Cena troszkę odstrasza, ale przyznam, że wygląda naprawdę nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena jest wysoka, pewnie gdybym nie dostała go w prezencie, nie zdecydowałabym się na kupno!

      Usuń
  3. Jakoś tak.. nie zachwycił mnie, chociaż wygląda dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ciepłe bronzery, bo nie podkreślają mojego trądziku. Ja się czaję na MUFE... i Bikor ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie sprawdził się przy konturowaniu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie bronzery z reguły nie są do tego przeznaczone :)

      Usuń
  6. Nice blog!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tylko do konturowania lubię brązery, więc ten nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja latem lubię dodatkowo podkreślić opaleniznę :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...