niedziela, 10 stycznia 2016

EOS: Balsam do ust o zapachu mleczka kokosowego (Coconut Milk) - recenzja


EOS cieszy się w blogosferze bardzo dobrą opinią. Skuszona pochlebnymi słowami na jego temat, zdecydowałam się na wersję Coconut Milk, czyli zapach mleczka kokosowego. Zachwyt nad produktem nie trwał jednak zbyt długo, a zmiana zdania na jego temat przyszła wraz z zimą i ochłodzeniem. Wtedy też moje usta rozpoczęły swój bunt - ciągłe pierzchnięcie, przesuszanie i ogromny dyskomfort związany z pękaniem naskórka. Niestety, EOS nie przyniósł ratunku. Dlaczego? Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do czytania dalej!


SŁOWA PRODUCENTA

Balsamy do ust firmy Evolution Of Smooth - tajemnicze, kolorowe jajeczka, które kryją w sobie niesamowitą moc odżywiania, nawilżania i chronienia ust. Wszystkie balsamy firmy EOS są w 95% organiczne oraz w 100% pochodzą z naturalnych składników. Balsam pozbawiony jest glutenu, parabenów, ftalanów oraz wazeliny. Zawiera witaminę E, masło shea i olejek jojoba, które sprawiają, że usta są gładkie, miękkie i nawilżone.


Skład: Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Beeswax/Cera Alba (Cire d’abeille)*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Natural Flavor, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Sodium Isostearoyl Lactylate, Water, Sodium Hyaluronate, Stevia Rebaudiana Leaf/Stem Extract, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate

INFORMACJE OGÓLNE

- Przepiękny różowo-biały pojemniczek w kształcie jajeczka; pokryty jak gdyby "gumowym" tworzywem zapobiegającym wyślizganiu się produktu z rąk.
- Pojemność: 7g
- Cena: ok. 20zł


Zapach: Słodki, lecz bardzo delikatny zapach mleczka kokosowego.

Konsystencja: Gęsta, zbita; topornie się rozprowadza.


Efekty: Usta wydają się być wygładzone i nawilżone już po pierwszym zastosowaniu, jednak efekt nie utrzymuje się długo, a kondycja ust nie ulega trwałej poprawie. Nie zapewnia także wystarczającej ochrony w mroźne dni - ze względu na niską temperaturę wydaje się znikać z warg w zatrważająco szybkim tempie. Produkt posiada jednak kilka zalet - stanowi świetną bazę pod matowe pomadki nie wpływając na ich wykończenie czy utrzymywanie się oraz dobrze sprawdza się w kryzysowych sytuacjach, przynosząc natychmiastową (lecz nadal krótkotrwałą) ulgę spierzchniętym ustom.

Wydajność: Bardzo wydajny, dzięki zbitej i dość twardej konsystencji - uzasadnia to długą datę przydatności, bo aż 36 miesięcy.

 

Moja opinia: Produkt godny uwagi ze względu na ciekawy wygląd opakowania, cudowny zapach i słodki smak. Te cechy jednak nie są wystarczające, jeśli szukamy czegoś nastawionego na długotrwałą ochronę i intensywne odżywienie ust. Być może u tych z Was, które nie borykają się z przesuszonymi czy wrażliwymi wargami, przypadnie do gustu i będzie służył długi czas, u mnie mimo wszystko nie spełnił swojego zadania i niestety, rozczarowałam się. Nie sądzę, abym ponownie zdecydowała się na jego zakup.

A jaka jest Wasza opinia na temat EOS? Koniecznie dajcie mi znać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...