środa, 6 kwietnia 2016

FELICEA: Naturalny korektor do twarzy (41) - recenzja


Niedawno w moje ręce wpadł korektor, ale nie byle jaki, bo całkowicie naturalny. Firma Felicea <klik> sprawiła mi przyjemność wysyłając jeden ze swoich produktów, bym mogła go dokładnie przetestować. Dzisiaj jestem w stanie co nieco opowiedzieć Wam o kosmetyku patrząc na niego nie tylko okiem osoby stosującej naturalną pielęgnację, ale również wizażystki. Czy natura idzie w parze z trwałością i niezawodnością? Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do czytania dalej!


SŁOWA PRODUCENTA

Idealnie pokrywa wszelkie niedoskonałości skóry. Doskonały jako baza pod podkład. Świetnie maskuje cienie pod oczami. Bogaty w naturalne składniki nie tylko upiększa skórę, ale także nawilża i łagodzi podrażnienia. Dostępny w 3 odcieniach. Olej z nasion rącznika pospolitego, odżywia i wygładza naskórek. Zawarte w olejach roślinnych Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT) tworzą barierę ochronną i regenerują naskórek, przeciwdziałają utracie wody, hamując w ten sposób procesy starzenia skóry. Masło shea pielęgnuje, zapobiega wysychaniu i koi podrażnioną skórę, przywracając jej elastyczność naskórka. Woski Candelilla pielęgnuje, wygładza i natłuszcza skórę. Wosk pszczeli znany jest ze swych właściwości regeneracyjnych i odżywczych. Witamina E, to naturalny antyutleniacz: działa kojąco i regenerująco, hamuje procesy starzenia skóry. Naturalne barwniki – mineralne pigmenty: biały, czarny, żółty i czerwony nadają korektorom odpowiedni odcień.


Skład: Ricinus Communis Seed Oil, Capric Triglyceride, Hydrogenated Vegetable Oil, Butyrospermum Parkii, Candelilla Cera, Copernicia Cerifera Cera, Cera Alba, Hydrogenated Coco Glycerides, Mica, Hydrogenated Palm Glycerides, Tocopheryl Acetate, CI 77891, CI 77499, CI 77492, CI 77491.

INFORMACJE OGÓLNE

- Produkt jest dostępny w trzech odcieniach: 41, 42 oraz 43.
- Opakowanie kosmetyku jest minimalistyczne i eleganckie - biel zawsze świetnie się prezentuje.
- Pojemność: ?
- Cena: 29zł

Konsystencja: Kremowa, dobrze się rozprowadza, choć natychmiastowo zbiera się w zmarszczkach mimicznych, szczególnie w okolicach oczu, co bywa uciążliwe. 


Aplikacja i efekt: Korektor rozprowadzam punktowo, w strategicznych miejscach (trójkąt pod oczami, grzbiet nosa, czoło, łuk kupidyna, broda, ewentualne niedoskonałości), a następnie wciskam produkt gąbeczką (ten krok bywa problematyczny - korektor niekiedy nie łączy się z podkładami, których obecnie używam) i gruntuję pudrem sypkim (Celia Woman). Kosmetyk mógłby mieć zdecydowanie jaśniejszy odcień - choć w internecie krąży opinia, iż jest to kolor dla osób bardzo bladych, tak naprawdę... nie jest. Numer 41 posiada ładny, beżowy odcień o żółtych tonach, lecz z pewnością nie jest to kosmetyk przeznaczony dla osób o alabastrowej karnacji. Choć nie odznacza się znacząco odcieniem od koloru podkładu, to korektor ma spełniać między innymi funkcję rozświetlającą - ten, poprzez dość ciemny odcień (a przynajmniej niewystarczająco jasny), niestety w tej roli się nie sprawdza. Jeśli chodzi o krycie, dobrze maskuje niewielkie przebarwienia/wypryski, jednak cienie wokół oczu nie są idealnie pokryte i zniwelowane. Produkt jest odpowiedni do stosowania w codziennym makijażu, jeśli lubimy bardzo naturalny wygląd twarzy. Nie sprawdzi się natomiast w makijażu wieczorowym, choć jest stosunkowo trwały. Po zagruntowaniu nie zbiera się w zmarszczkach zbyt szybko, bez skazy wytrzymuje nawet 8h. 

Reakcja z innymi kosmetykami: Bywały dni, kiedy korektor absolutnie nie łączył się z podkładami, których używałam - L'Oreal, Clarins, Revlon. Jeśli chodzi natomiast o pudry, to zagruntowany nawet delikatnym, rozświetlającym produktem, nie spływał ani nie ważył się w ciągu dnia, co uważam za ogromny plus.


Trwałość: Idealnie trzyma się twarzy. Wiele godzin pozostaje dokładnie w tym samym miejscu - nie wchodzi w zmarszczki ani nie waży się. To dość zaskakujące, podczas gdy bezpośrednio po aplikacji od razu chowa się między nimi.

Wydajność: Wydajność przeciętna, choć od kiedy nie służy mi do rozświetlania twarzy i stosuję go jedynie pod oczy, na pewno będę mogła cieszyć się nim znacznie dłużej.


Moja opinia: Produkt idealny dla kobiet ceniących sobie naturalne składy i delikatny makijaż na co dzień. Pozostawia na twarzy subtelny efektm nie do końca maskując cienie pod oczami ani nie dając efektu mocno rozświetlającego. W makijażu no makeup sprawdzi się na pewno perfekcyjnie. Ja sama cenię go głównie za fantastyczne składniki, choć przyznam, że w moim codziennym makijażu, kiedy ważny jest dla mnie przede wszystkim komfort noszenia, również dobrze się sprawdził. 

Lubicie naturalne kosmetyki kolorowe? Zachęcam więc do przetestowania! A może miałyście z nim styczność? Koniecznie dajcie mi znać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...