sobota, 11 czerwca 2016

PHARMACERIS S: Hydrolipidowy krem ochronny dla dorosłych i dzieci SPF 50 - recenzja


Lato kojarzy nam się przede wszystkim z nadmorskim relaksem. Na plażach uwielbiamy wylegiwać się godzinami i cieszyć gorącymi promieniami słońca. Oczywiście w tym czasie staramy się także pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu skóry przed poparzeniami oraz zminimalizować ryzyko wystąpienia poważnych chorób skóry - chociażby czerniaka. Ale czy pamiętamy o regularnym stosowaniu filtrów przeciwsłonecznych w ciągu roku? Część z nas przykłada do tego ogromną wagę, ale nadal bardzo wiele kobiet pomija ten istotny krok w codziennej pielęgnacji twarzy. Dzisiaj chciałam Was nie tylko zachęcić do stosowania kremów z wysokimi faktorami, ale również opowiedzieć kilka słów o jednym z lepszych produktów tego typu, który możecie znaleźć w niemal każdej aptece. Jeśli jesteście ciekawe, jak hydrolipidowy krem ochoronny z SPF 50 od Pharmeceris sprawdzał się u mnie w ciągu ostatnich miesięcy - zapraszam do czytania!


SŁOWA PRODUCENTA

W hydrolipidowym kremie ochronnym do twarzy dla dorosłych i dzieci Pharmaceris S zastosowano specjalny system fotostabilnych filtrów UVA i UVB, o podwójnym mechanizmie działania antyUV (odbijania i pochłaniania promieni słonecznych) dla zapewnienia skutecznej i bardzo wysokiej ochrony przed intensywnym nasłonecznieniem i jego niekorzystnymi skutkami. Krem zapewnia ponad 98% ochronę antyUV oraz minimalizuje ryzyko powstawania zmian barwnikowych i przebarwień. Dwutlenek tytanu zapobiega fotostarzeniu i reakcjom fotouczulającym - minimalizując ryzyko powstawania podrażnień. Masło Shea łagodzi i odżywia naskórek oraz zapobiega jego przesuszeniu. Preparat szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze lepkiej warstwy. Hydrolipidowy krem ochronny do twarzy dla dorosłych i dzieci SPF 50+ ` Sun Protect` Pharmaceris S jest wodoodporny, hypoalergiczny, bez alergenów, barwników i kompozycji zapachowej. Polecany również przy leczeniu dermatologicznym oraz po zabiegach medycyny estetycznej. Deklarowana ochrona UVA/UVB jest osiągana przy ilości filtra 2 mg/1 cm2 skóry (czyli minimum 1-1,25 ml na samą twarz; 1,5-1,8 ml na twarz i szyję; ok. 30 ml na całe ciało).



Skład: Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Octocrylene, Propylene Glycol, C12-15 Alkyl Benzoate, Dimethicone, Potassium Cetyl Phosphate, Cetyl Alcohol, Titanium Dioxide (nano), Ethylhexyl Triazone, Butyl Methoxydibenzoylmethane (Parsol), Hydrogenated Dimer Dilinoleyl/Dimethylcarbonate Copolymer, Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol (nano) – Tinosorb M, Triethanolamine, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Xanthan Gum, Stearic Acid, Alumina, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Decyl Glucoside, BHA, Simethicone, Methylparaben, Phenoxyethanol, Diazolidinyl Urea, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben

INFORMACJE OGÓLNE

- Higieniczne i estetyczne opakowanie; zarówno kartonik, jak i sama tuba są w kolorze pomarańczowym z białymi i srebrnymi detalami. 
- Pojemność: 50ml
- Cena: 39zł


Zapach: Bezzapachowy. 

Konsystencja: Treściwa, ale zarazem bardzo lekka - produkt wchłania się całkowicie (do matu) pozostawiając skórę jedwabistą i dobrze nawilżoną. 


Aplikacja: Produkt aplikuję codziennie rano na czystą skórę, którą wcześniej tonizuję ulubionym płynem micelarnym (Tołpa) lub tonikiem (Ziaja). Bardzo obfitą (przynajmniej 1ml) ilość kosmetyku delikatnie wklepuję i pozostawiam do wchłonięcia.

Efekty: Krem świetnie nawilża skórę i zapewnia długotrwały komfort. Doskonale się wchłania i nie pozostawia na twarzy tłustego filmu, co sprawia, że idealnie nadaje się pod makijaż. Należy jednak pamiętać, że każdy produkt z filtrem który służy nam jako baza pod podkład, negatywnie wpłynie na jego trwałość (podkładu) oraz może powodować ważenie się kosmetyku w ciągu dnia. Warto w takim wypadku zastanowić się nad kupnem dobrego, gruntującego pudru - najlepiej sypkiego. Krem nie jest komedogenny, nie bieli, w żaden sposób nie obciąża skóry, nawet bardzo problematycznej. Nada się zarówno dla tych z Was, które są posiadaczkami cery tłustej/mieszanej, jak i normalnej/suchej. 


Wydajność: Ze względu na to, że produkty z filtrem należy stosować bardzo obficie (inaczej aplikacja nie ma większego sensu), produkt nie jest zbyt wydajny. Obawiam się jednak, iż trudno będzie znaleźć taki krem ochronny, który używany nawet w dużej ilości, wystarczy nam na długie miesiące. 


Podsumowanie: Kremy z wysokim filtrem stanowią istotny krok w mojej pielęgnacji. Ochronę przed szkodliwym promieniowaniem cenię sobie nie tylko ze względu na to, że pomaga w znacznym stopniu wyeliminować ryzyko wystąpienia poważnych zmian skórnych, ale również dlatego, że zapobiega fotostarzeniu. Dobrze nawilżający krem, który nie pozostawia na twarzy tłustego filmu, a do tego zapewnia odpowiednią ochronę powinien być musem w kosmetyczce kobiet, mężczyzn i dzieci. Jedyną wadą produktów z tej kategorii jest fakt, że po dostaniu się do oczu wywołują silne podrażnienie, które powoduje łzawienie - nie raz bardzo uciążliwe. Osobiście nie planuję na razie ponownego zakupu akurat tego kremu, bo w kolejce czeka już jeden z firmy Plus dla skóry, ale niewykluczone, że powrócę do niego za jakiś czas. Naprawdę doskonale się u mnie sprawdzał i chwalę go sobie nie tylko ja, ale również wiele moich znajomych.

Stosujecie kremy z filtrami? Jakie są Wasze ulubione? Koniecznie dajcie mi znać, chętnie przyjrzę im się bliżej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...