poniedziałek, 20 czerwca 2016

TAG: Moje włosy w pigułce i 11 włosowych pytań


Z okazji niedawnych drugich urodzin bloga przygotowałam dla Was dwa TAG-i w jednym: moje włosy w pigułce i 11 włosowych pytań. Mam nadzieję, że wpis Wam się spodoba i będzie małą odskocznią od częstych recenzji. Jako że tematyka związana z kosmykami jest mi bardzo bliska, z chęcią odpowiedziałam na wszystkie pytania. Jeśli macie ochotę je poznać, zapraszam do czytania!



1. Twój naturalny kolor włosów
Ciemny brąz, który od słońca staje się nieco jaśniejszy. 

2. Twój obecny kolor włosów
Jak wyżej. Nigdy nie farbowałam włosów.

3. Aktualna długość włosów
Nieco mniej niż 80cm (mniej więcej 77 - 78) - to prawie połowa mnie! (mam 164cm wzrostu!)

4. Długość na jaką chciałabyś zapuścić włosy
Już taką posiadam - włosy do kości ogonowej są dla mnie idealne, uwielbiam je!

5. Jak często podcinasz końcówki
Przeważnie co pół roku, choć kiedyś znacznie rzadziej.

6. Twoje włosy są proste, kręcone czy falowane
Proste, choć często z mojej winy końcówki delikatnie się wywijają - mój włosomaniaczy grzech - zasypiam z wilgotnymi, rozpuszczonymi włosami.

7. Jaką porowatość mają Twoje włosy
Niską.


8. Jakie są Twe włosy - np. suche, przetłuszczające się
Mam suchą skórę głowy, a włosy zupełnie normalne. Są ponadprzeciętnej grubości - znacznie wykraczają poza normę, sama pani trycholog była zaskoczona; mieszczę się w normie jeśli chodzi o gęstość. Nie mają tendencji do rozdwajania, choć zimą są bardziej podatne na zniszczenia, choć sumiennie zabezpieczam je silikonami i olejami. 

9. Jak wygląda Twój rytuał codziennej pielęgnacji
Szampony, odżywki, maseczki, oleje, sera... Wszystkiego po trochu, ale z głową i umiarem! Włosy myję codziennie delikatnymi szamponami - moim ukochanym jest rosyjski Babuszki Agafii z 18 ziołami i dziegciem brzozowym (sklep, recenzja) - uwielbiam go, jest niesamowity. Niedawno pokochałam również ten z serii propolisowej, kwiatowy nr 4 (sklep). Ponadto od czasu do czasu stosuję produkty z SLS/SLES, by zapewnić moim kosmykom bardziej intensywne oczyszczanie - tutaj nie mam ulubionego produktu. Jeśli chodzi o maski i odżywki, zawsze stoi ich u mnie kilkanaście... uwielbiam Kallosy, szczególnie wersję bananową i omega, ponadto od wielu lat używam odżywek od Garnier - są fantastyczne! Końcówki zabezpieczam serami do włosów z silikonami lub czystymi olejami makadamia lub śliwkowym. Tak by się właśnie rysował mój codzienny rytuał pielęgnacyjny - mycie, odżywianie, zabezpieczanie.

10.Czego nie lubią Twoje Włosy - np. wiatru, silikonów, wszystko co przyjdzie do głowy
Wiatru, mrozu, jakichkolwiek upięć, nie tolerują zwykłych szczotek - używam tylko TT - oraz obfitego nakładania olejów przy skórze głowy, suszarek i prostownicy. 

11. Co lubią Twoje włosy - np. olejowanie, spacery przy blasku księżyca
Olej kokosowy, silikony, spacery brzegiem morza w ciepłe, letnie wieczory, gdy trzymamy się za ręce oraz miód i ocet malinowy. 

12. Jaka jest Twoja ulubiona fryzura
Bardzo skomplikowana i czasochłonna - włosy dobrze rozczesane i rozpuszczone. 

13. Gdyby włosy umiały mówić, to co by powiedziały
"Aga, kochamy Cię!"

14. Od kiedy stosujesz świadomą pielęgnację
Od kilku lat, ale niestety nie wiem dokładnie ilu. 


15. Jaki jest Twój ulubiony produkt do zabezpieczania końcówek?
Sera silikonowe (VitalDerm <klik>, Biosilk <klik>, Bioelixire <klik>, Kallos <klik>) oraz czyste olejki - makadamia i śliwkowy. 

16. Wybierz swoją ulubioną maskę i odżywkę do włosów 
Ulubiona maska? Tylko BioVax od L'Biotica - bambus i olej awokado <klik>. Niesamowita miękkość, blask, ułatwione rozczesywanie i śliczny skład. Kocham! Jeśli chodzi o odżywki - uwielbiam te z Garniera, są tanie, występują w ciekawych odsłonach i zapewniają naprawdę przyzwoite efekty. Idealne na co dzień!

17. Jaką największą krzywdę wyrządziłaś swoim włosom?
Cóż... przez kilka lat prostowałam proste włosy. Chyba nie muszę nic więcej mówić? Na szczęście poszłam po rozum do głowy i moje kosmyki już zapomniały, co to znaczy stylizacja na gorąco! Mam to szczęście, że moje włosy są (i były!) niskoporowate i znosiły te tortury bardzo dzielnie.

18. Na jaki kolor nigdy nie zafarbujesz swoich włosów?
Zacznijmy od tego, że nie mam zamiaru w ogóle ich farbować.

19. Czy tak samo przykładasz się do pielęgnacji twarzy i ciała jak do pielęgnacji włosów?
Myślę, że moja pielęgnacja twarzy stoi na równi z pielęgnacją włosów - jest dobrze przemyślana i świadoma. Niestety mam tendencję do zapominania o reszcie ciała - rzadko sięgam po balsamy i peelingi. Ups...!

20. Z jakim olejem nigdy się nie rozstaniesz?
Zdecydowanie z olejem kokosowym - uzyskuję po nim spektakularne rezultaty. 

21. Co przyczyniło się do tego, że zaczęłaś dbać o włosy?
Moi znajomi zawsze chwalili moje włosy, to one jako pierwsze rzucały się w oczy innym. To zmotywowało mnie do zgłębiania wiedzy na ich temat - pielęgnacji, budowy i innych aspektów. Chciałam, by imponowały. Uwielbiam je i mam fioła na ich punkcie, co chyba zresztą widać. 


Ode mnie to tyle na dziś. W komentarzach koniecznie opowiedzcie o swoich przygodach z pielęgnacją włosów! Chętnie poczytam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...