piątek, 1 lipca 2016

SKIN79: Fresh Garden Mask, Honey, maska w płacie - recenzja


Jakiś czas temu w moje ręce wpadła pierwsza maska w płacie z L'Biotica <klik>. Wczoraj natomiast miałam przyjemność przetestować produkt w tej samej formie, ale marki Skin79, która już od dawna kusiła mnie swoim asortymentem. Korzystając z promocji złożyłam zamówienie, a w nim znalazła się między innymi maska z serii Fresh Garden Mask w wesji Honey. Miód od zawsze miał doskonały wpływ na kondycję mojej skóry, więc bez wahania zdecydowałam się na zakup takiego wariantu. Czy byłam zadowolona z osiągniętych efektów? Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do czytania!


SŁOWA PRODUCENTA

Wykonana z czystej bawełny maska w płacie zawiera świeże, naturalne składniki. Spora dawka miodu sprawia, że skóra sucha i szorstka staje się wilgotna i błyszcząca. Wzbogaca on skórę w substancje biologicznie aktywne - podwyższa napięcie skóry, czyni ją miękką i gładką. Poprawia ukrwienie, wpływa na elastyczność, działa odkażająco, lekko złuszcza naskórek oczyszczając pory. Ekstrakt z oczaru wirginijskiego wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, w połączeniu z miodem tworzą doskonały duet dla cer problematycznych. Maska lekko rozjaśnia cerę.


Skład: Water, Glycerin, Butylene Glycol, Dipropylene Glycol, Carbomer, Honey Extract (10,000PPM), Camellia Sinensis Leaf Extract, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Morus Alba Bark Extract, Sodium Hyaluronate, Betaine, Trehalose, Allantoin, Phenoxyethanol, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, 1,2-Hexanediol, Propanediol, Caprylyl Glycol, Illicium Verum (Anise) Fruit Extract, Bis-PEG-18 Methyl Ether Dimethyl Silane, Disodium EDTA, Sodium Polyacrylate, Ethylhexylglycerin, Fragrance

INFORMACJE OGÓLNE

- Maska wykonana z czystej bawełny nasączona odżywczym serum, szczelnie zamknięta w opakowaniu z uroczą szatą graficzną. 
- Cena: 15zł (bez promocji)/9,90zł (w promocji)

Zapach: Niestety, nie ma nic wspólnego z miodem, ale nadal jest bardzo naturalny, delikatny i niezwykle przyjemny.

Aplikacja: Po wyjęciu maski z opakowania ochronnego rozłożyłam ją i delikatnie umieściłam na twarzy uważając, by tkanina nie dotykała ust ani powiek. Produkt dobrze trzymał się twarzy dzięki serum, którym był obficie nasączony i odżywiał moją skórę przez 40 minut. 


Efekty: Miałam duże oczekiwania wobec tego produktu i wszystkie zostały spełnione. Nawilżenie, napięcie i delikatne rozjaśnienie skóry były widoczne natychmiast po zdjęciu maski, tak samo jak wyciszenie zaczerwienień i zwężenie porów w okolicach nosa. Serum, którym nasączony był płat, przyniosło mojej twarzy ulgę oraz zapewniło dogłębne i długotrwałe odżywienie. Nie sądziłam, że produkt rzeczywiście jest w stanie poprawić kondycję skóry po jednej aplikacji, ale tak właśnie się stało i efekty były widoczne gołym okiem - nawet moja Mama zauważyła poprawę w wyglądzie mojej cery, zwracając uwagę na to, że jest zdecydowanie bardziej promienna, niż zazwyczaj. 


Podsumowanie: Wersja Honey sprawdziła się fantastycznie i jednocześnie zachęciła do przetestowania kolejnych produktów z serii. Takich efektów nie udało mi się uzyskać po żadnej masce, a dodatkowym atutem jest fakt, że nie przyczyniła się do powstania podrażnień i nie wywołała pieczenia. Genialny produkt za niewielkie pieniądze - czego chcieć więcej? Ponadto uważam, że maska powinna sprawdzić się w pielęgnacji każdego typu cery - w końcu nawilżanie to podstawa niezależnie od tego, czy jesteście posiadaczkami skóry tłustej czy suchej. Gorąco polecam i sama planuję ponowny zakup tej i pozostałych opcji z linii Fresh Garden Mask. Mam nadzieję, że sprawdzą się równie dobrze.

Miałyście okazję testować tę maskę? Jakie były Wasze wrażenia po jej zastosowaniu? Koniecznie dajcie mi znać! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...