wtorek, 2 sierpnia 2016

OPRÓŻNIAMY NASZE KOSMETYCZKI: Co zawiera Twoja kosmetyczka?


Dzisiaj chciałabym zaprosić Was na pierwszy wpis otwierający serię (wyzwanie Trusted Cosmetics) OPRÓŻNIAMY NASZE KOSMETYCZKI. Przez okres sześciu tygodni, w każdy wtorek na blogu ukaże się tematyczny post o ulubionych (i nie tylko!) kosmetykach do pielęgnacji ciała, twarzy, ale również tych przeznaczonych do makijażu. O szczegółach przeczytacie TU <klik>, a ja zachęcam Was również do śledzenia blogów innych uczestniczek, które zdecydowały się wziąć udział w zabawie. Przygotowując pierwszy post zdałam sobie sprawę, że nie posiadam kosmetyczki - na wszelkie wyjazdy przeważnie zabieram ze sobą spory kuferek wypełniony po brzegi niezbędnymi produktami do codziennej pielęgnacji. Do torebki zaś luzem wrzucam kosmetyki do makijażu - tu szminka, tam błyszczyk, w ostateczności znajdzie się również miejsce na puder w kompakcie, a na dnie ukryję ulubiony krem do rąk i szczotkę do włosów. Co więc pokażę w notce Co zawiera Twoja kosmetyczka? Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak postarać się pokazać Wam chociaż część swojej kosmetycznej kolekcji. Zapraszam do czytania!


PIELĘGNACJA CIAŁA

Kosmetyki do pielęgnacji ciała to moja słabość - uwielbiam balsamy, masła, mleczka, olejki, peelingi... Moje szczególne zainteresowanie wzbudzają produkty o bardzo słodkich, owocowych zapachach, które pozwalają rozkoszować się ich aplikacją. W mojej kolekcji znajduje się ponad dwadzieścia balsamów - nie wszystkie kupiłam sama, duża ich część to prezenty urodzinowe i świąteczne. Staram się je jednak regularnie zużywać, choć zdarza się, że dzielę się nimi z moimi bliskimi. Peelingów natomiast mam niewiele, bo trzy cukrowe, o słodkich, deserowych zapachach oraz jeden solny, pomarańczowy, który służy mi jedynie w pielęgnacji nóg i stóp - tam moja skóra jest najmniej wrażliwa i produkt nie wywołuje pieczenia. 



PIELĘGNACJA DŁONI

Moje dłonie są niezwykle wymagające - często sucha i łuszcząca się skóra nigdy nie wygląda dobrze, a najbardziej dopracowany manicure nie wzbudzi zainteresowania. Dbam o nie regularnie i wybieram te kosmetyki, które moim zdaniem najlepiej sprawdzą się w ich pielęgnacji. Przede wszystkim kremy - muszą dogłębnie i długotrwale nawilżać, niwelując uczucie ściągnięcia i szorstkość naskórka. Dobrze, by nie pozostawiały na dłoniach tłustego filmu. Często stosuję również delikatne, cukrowe i korundowe peelingi. Mydła, po które sięgam, muszą wspaniale pachnieć i mieć kremową konsystencję, a także dodatkowo nie wysuszać skóry.


PIELĘGNACJA I STYLIZACJA PAZNOKCI 

O paznokcie i ich okolice dbam szczególnie intensywnie - codziennie staram się odżywiać skórki olejkami lub masłem Shea, nie wycinam ich - zamiast tego stosuję remover. Jeśli chodzi o manicure, od ponad roku wykonuję stylizacje hybrydami, dzięki czemu mogę cieszyć się wyjątkowo długimi paznokciami bez obaw o ich łamanie. W mojej kolekcji nie ma jeszcze zbyt wielu kolorów, ale staram się ją regularnie poszerzać o nowe odcienie, zarówno te stonowane, jak i wesołe. Wciąż posiadam też bardzo wiele zwykłych lakierów - moja Mama używa ich na co dzień.  



PIELĘGNACJA STÓP

Przyznam szczerze, że często zapominam o stopach - choć wykonuję peelingi i pedicure, zapominam o ich codziennym nawilżaniu, stąd też posiadam zaledwie dwa produkty przeznaczone do ich pielęgnacji - krem i mgiełkę odświeżającą.


PIELĘGNACJA TWARZY

Moja pielęgnacja twarzy jest niezwykle rozbudowana - żele i mydła oczyszczające, peelingi, płyny micelarne, dwufazowe, toniki, sera, kremy - do twarzy, pod oczy, z wysokimi filtrami, balsamy do ust, wszelkiego rodzaju maseczki - to produkty, które zawsze znajdują się w mojej kosmetyczce. Staram się wybierać takie o naturalnych składach, choć nie brakuje u mnie również produktów aptecznych, które bardzo lubię. Od lat obserwuję swoją cerę i dziś już wiem, jakie produkty lubi najbardziej, co ma na nią niekorzystny wpływ, a na co reaguje obojętnie. Staram się również robić przemyślane zakupy - zawsze liczy się dla mnie to, co zawiera dany produkt, nigdy nie sugeruję marką ani ceną. 


PIELĘGNACJA WŁOSÓW

Jeśli chodzi o pielęgnację włosów, to nie istnieje nic, co powstrzymałoby mnie przed kupnem kolejnego szamponu, maski, odżywki, serum, mgiełki, wcierki czy oleju. Szampony, które wybieram, muszą posiadać naturalne składy bez SLS/SLES - nie chcę używać produktów, które dodatkowo wysuszyłyby skórę mojej głowy. Sporadycznie używam kosmetyków silniej oczyszczających, by usunąć z kosmyków resztki silikonów i innych zanieczyszczeń. Moim numerem jeden jest oczywiście dziegciowy szampon z 18 ziołami od Babuszki Agafii. Jeśli chodzi o odżywki - mam kilku ulubieńców i są to produkty Garnier oraz Balea, maski w większości stanowią kosmetyki Kallos


PERFUMY

Mam kilka ulubionych perfum, ale wyjątkowe miejsce na półce od zawsze zajmuje flakon Angel od Thierry Mugler. Zapach ten jest niepowtarzalny, wyjątkowy i bardzo oryginalny. Pierwszy raz poznałam go mając zaledwie 15 lat i od tamtej pory szaleję na jego punkcie. Prócz zapachu Angel bardzo lubię również Lady Million od Pacco Rabanne oraz Si - Giorgio Armani


MAKIJAŻ

Wykonywanie makijażu to mój zawód - kosmetyków do jego wykonania mam zatem setki. Bazy, podkłady, pudry, bronzery, róże, rozświetlacze, produkty do brwi, cienie do powiek, eyelinery, kredki, tusze, sztuczne rzęsy, pomadki i utrwalacze - to wszystko znajduje się w mojej kolekcji. Moimi ukubionymi kosmetykami są oczywiście podkłady - jestem w stanie wydać na nie każde pieniądze, jeśli są faktycznie warte swojej ceny. Moim numerem jeden wśród nich jest genialny Clarins Everlasting




Starałam się pokazać Wam jak najwięcej, ale mimo wszystko nie udało mi się zrobić zdjęć każdemu produktowi, jaki posiadam. Chciałabym też wiedzieć, co Wy macie w swoich kosmetyczkach? Jeśli bierzecie udział w wyzwaniu - zostawcie linki do postów, a jeśli nie - napiszcie w komentarzach o swoich ulubionych kosmetykach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...