poniedziałek, 9 stycznia 2017

MAKIJAŻ: Srebro z turkusem


Mamy karnawał, sezon studniówek, balów licencjackich i inżynierskich. Postanowiłam zmalować dla Was propozycję z delikatnym, ale wyrazistym akcentem, dedykowaną szczególnie dziewczynom o chłodnym typie urody. Klasyka z odrobiną ekstrawagancji przyciąga spojrzenia innych, wyróżnia się i intryguje. Jeśli jesteście ciekawe, jak wykonałam ten makijaż, zapraszam do czytania dalej!


Wykonywanie makijażu rozpoczęłam od zaaplikowania bazy, a właściwie długotrwałego cienia w kremie MAC Paint Pot w odcieniu Soft Ochre. Zmatowiłam obszar pod łukiem brwiowym jasnym, beżowym cieniem z palety Too Faced Chocolate Bon Bons o nazwie Divinity. Załamanie powieki początkowo zaznaczyłam grafitowym cieniem Inglot z serii Matte it be w kolorze 310. Następnie, bardzo chłodnym, jasnym brązem z palety Chocolate Bon Bons (Pecan Praline), roztarłam uprzednio nałożony, ciemniejszy kolor oraz pogłębiłam go innym cieniem z tej samej palety - grafitem wpadającym w niebieski o nazwie Earl Grey. Całą ruchomą powiekę pokryłam doskonale napigmentowanym srebrem z Inglota o numerze 151. Wewnętrzny kącik zaznaczyłam sypkim pigmentem KOBO - Frosty White. Na dolną powiekę natomiast początkowo zaaplikowałam połyskujący, turkusowy cień Inglot - 117 i roztarłam go grafitem oraz chłodnym brązem, których użyłam wcześniej do zaznaczenia załamania. Całość wykończyłam używając tuszu Eveline Volume Celebrity oraz sztucznymi rzęsami na pasku Ardell Wispies. Brwi zaznaczyłam Aqua Brow MUFE w kolorze 40


Podoba Wam się moja propozycja? Lubicie chłodne makijaże? Koniecznie dajcie mi znać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...