wtorek, 28 lutego 2017

MAKIJAŻ: Fiolety nocą - smokey eye w odcieniach fioletu


Karnawał dobiegł końca, ale w życiu osoby kochającej makijaż nie ma złej pory na zabawę cieniami. Postanowiłam połączyć kilka odcieni fioletu i stworzyć mocne smokey eyes, które idealnie prezentowałby się w duecie z jedną z moich fioletowych pomadek w płynie. Mam nadzieję, że moja propozycja się Wam spodoba i wykorzystacie ją w przyszłości, wybierając się na całonocną zabawę. Jeśli jesteście ciekawe, jakimi kosmetykami wykonałam dzisiejszy makijaż, zapraszam do czytania dalej!

violet purple smokey eyes moky eye makijaż fioletowy fioletowe smokey makijaż do fioletowej sukienki karnawał malinowy makeup chocolate bon bons too faced inglot sweet peach

czwartek, 23 lutego 2017

NEW ANNA COSMETICS: Nafta kosmetyczna z drożdżami - czy to działa?


Kto by pomyślał? Czysta parafina na skórę głowy i włosy? Czy nafta jest w stanie w jakikolwiek pozytywny sposób wpłynąć na kondycję kosmyków i ograniczyć ich wypadanie? Zaopatrując się w ten produkt doświadczyłam prawdziwego konfliktu wewnętrznego - jako zwolenniczka kosmetyków naturalnych, nie mogłam wyobrazić sobie siebie aplikującej tak kontrowersyjną substancję na włosy, z drugiej jednak strony uwielbiam testować i miałam ogromne oczekiwania względem tego kosmetyku. Jak sprawdził się w mojej pielęgnacji? Czy sięgnę po niego ponownie? Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do czytania dalej!

sobota, 18 lutego 2017

ISADORA: Nude, Cushion Foundation, upiększający podkład w poduszeczce (13 Nude Beige) - recenzja


Lubię sięgać po podkłady luksusowe, bo są dla mnie gwarancją trwałego i udanego makijażu. Co prawda często zdarza się, że jakość nie idzie w parze z wysoką ceną, jednak jeszcze nie zdarzyło mi się trafić na zły kosmetyk z wyższej półki, przynajmniej jeśli chodzi o produkty z tej kategorii. Podkład IsaDora Nude Cushion otrzymałam już jakiś czas temu i początkowo nie wzbudzał we mnie zaufania. Gdy jednak wykonałam makijaż z jego użyciem po raz pierwszy - przepadłam. Jeśli jesteście ciekawe, dlaczego tak przypadł mi do gustu, zapraszam do czytania dalej!

isadora nude cushion foundation podkład 13 nude beige podkład w poduszeczce swatch swatche porównanie

środa, 15 lutego 2017

STARA MYDLARNIA: Bon Voyage, White Chocolate, masło do ciała o zapachu białej czekolady - recenzja


Jakiś czas zastanawiałam się, czy warto tworzyć wpis na temat tego produktu - z tego co zauważyłam, chyba został wycofany. Ale mimo wszystko, dlaczego nie miałabym podzielić się z Wami moją opinią na jego temat? Ostatecznie może pojawić się w sprzedaży ponownie. Masło do ciała White Chocolate, to kosmetyk o wyjątkowo pięknym, słodkim, otulającym zapachu białej czekolady - idealny dla łasuchów i osób uwielbiających słodkie, deserowe wonie. Jeśli jesteście ciekawe, jak sprawdza się w codziennej pielęgnacji, zapraszam do czytania dalej.

wtorek, 14 lutego 2017

BIOLAVEN: Szampon z olejkiem lawendowym i z pestek winogron - recenzja


Naturalne kosmetyki królują w mojej pielęgnacji. W szczególności lubię sięgać po delikatne szampony, które fantastycznie pielęgnują skórę głowy oraz włosy. Niedawno w moje ręce wpadł produkt Biolaven wzbogacony o olejek lawendowy oraz z pestek winogron. Wydawał się idealnym kosmetykiem do codziennego oczyszczania. Czy faktycznie sprawdza się w tej roli bez zarzutów? Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do czytania dalej.

czwartek, 9 lutego 2017

MAKIJAŻ: Walentynkowe cut crease w różu i czerni


Zbliża się święto zakochanych, postanowiłam więc zmalować dla Was odważną propozycję, jaką jest intensywnie cut crease z jasnym, rozświetlającym różem. Będzie to również idealny look na bal karnawałowy czy studniówkę. Mocne oko zawsze świetnie prezentuje się wieczorową porą, dodaje tajemniczości i zmysłowości. Jeśli szukacie inspiracji, serdecznie zapraszam do czytania dalej! 

makijaż studniówkowy karnawałowy walentynkowy cut crease różowy smokey smoky eyes

wtorek, 7 lutego 2017

EVRēE: Revita Perilla, liftingujący olejek do twarzy i szyi - recenzja


Czy olej w roli bazy pod podkład może zdać egzamin? Czy delikatnie tłusty film jest w stanie zwiększyć przyczepność kosmetyku i nie wpłynąć negatywnie na jego trwałość w ciągu dnia? Te pytania zadałam sobie, kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z olejową bazą pod podkład znakomitej marki Smashbox. Przeczytałam jej skład, który okazał się być imponująco bogaty i zdecydowałam, że poszukam zamiennika. Olejek Revita Perilla od Evrēe wydał mi się godny uwagi i trafił do koszyka z zakupami. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii po przetestowaniu olejku w roli primera (i nie tylko), zapraszam do czytania dalej!

piątek, 3 lutego 2017

AVON: LUXE MIRACLE PERFECTING FOUNDATION (Nude Bodice) - recenzja


Niedawno opowiadałam Wam o znakomitym podkładzie o właściwościach matująco-kryjących od Catrice <klik> oraz o tanim zamienniku Clarins Everlasting - Ideal Cover Full HD <klik> od Eveline. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam kosmetyk zupełnie inny, choć równie dobry - rozświetlający podkład z serii Luxe od Avon. Uwielbiam, gdy twarz wygląda świeżo, zdrowo i promiennie. Takich cech szukam też w produktach do jej makijażu. Bardzo cenię, gdy podkład ma dość dobre krycie, jest lekki, o satynowym lub rozświetlającym wykończeniu i zapewnia komfort noszenia. Czy te cechy znalazłam w produkcie Miracle Perfecting? Jeśli jesteście ciekawe szczegółów na jego temat, zapraszam do czytania dalej!

czwartek, 2 lutego 2017

HAUL: Uzupełniam braki w kufrze - nowości i ulubieńcy - Maybelline, Revlon, Golden Rose, Bourjois


Testowanie nowych kosmetyków daje mi dużo radości. Dzięki temu poznaję wiele doskonałych produktów, do których regularnie powracam. Dzisiaj pokażę Wam kilka najświeższych nabytków, zarówno nowości, jak i must-have w moim kufrze. Jeśli szukacie zakupowych inspiracji, zapraszam do czytania dalej!

środa, 1 lutego 2017

MIESZADEŁKO.PL: Nowe półprodukty - naturalna pielęgnacja twarzy, ciała i włosów


Niedawno otrzymałam paczkę pełną naturalnych dobroci od internetowego sklepu z półproduktami Mieszadełko.pl <klik>. Oleje, pestki malin i wosk pszczeli od razu znalazły zastosowanie w mojej codziennej pielęgnacji. Kilka produktów szczególnie przypadło mi do gustu i sięgam po nie bardzo często, zwłaszcza po olejki, bo te towarzyszą mi każdego dnia. Jeśli jesteście ciekawe, jak sprawdzają się półprodukty, które otrzymałam, zapraszam do czytania dalej!