sobota, 8 kwietnia 2017

INDIGO: Lakiery hybrydowe - See U Later, Alligator, Coconut Milk, Pijama Party, Olala - Miami & Summer Collection '16


W kolekcji Miami Indigo stworzonej przez Natalię Siwiec zakochałam się przeglądając inne blogi. Dobrym pretekstem do zakupu kilku wiosennych odcieni było postanowienie, że w końcu zacznę zapuszczać paznokcie i wrócę do wcześniejszej długości (aktualnie są bardzo krótkie, choć z dnia na dzień jestem coraz bliżej celu!). Jeśli szukacie świetnych jakościowo hybryd w cudownych, pastelowych odcieniach, to koniecznie czytajcie dalej!


Swoją przygodę z lakierami tej marki rozpoczęłam od kilku pastelowych, jasnych odcieni - mięty, pudrowego różu i rozbielonej szarości. Koszt każdej hybrydy to 29zł za pojemność 5ml (występują również większe buteleczki - 10ml za 55zł). Dodatkowo zakupiłam również kultową bazę proteinową oraz matowy, żelowy top, który na paznokciach prezentuję się wprost fantastycznie.

Konsystencja lakierów jest po prostu idealna - nie są ani zbyt rzadkie, ani zbyt gęste, dzięki czemu bezproblemowo rozprowadzają się na płytce paznokcia. Precyzyjny pędzelek umożliwia dotarcie do samych skórek, dzięki czemu odrost jest widoczny po upływie dłuższego czasu. Nie marszczą się ani nie kurczą podczas utwardzania w lampie. Pracuje się z nimi po prostu wyśmienicie - szybko i łatwo.


SEE U LATER, ALLIGATOR

Tak wyjątkowego odcienia mięty szukałam kilka lat. Te, które miałam okazję testować do tej pory nigdy nie spełniały do końca moich oczekiwań - za bardzo wpadały w zieleń lub niebieski, były zbyt nasycone lub rozbielone. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam See U Later, Alligator od razu wiedziałam, że muszę go mieć w swojej hybrydowej kolekcji. Pastelowy, wiosenny, świeży odcień prawdziwej mięty. Jest po prostu perfekcyjny!

indigo natalia siwiec see u later alligator


COCONUT MILK

Początkowo sądziłam, że Coconut Milk będzie nieco ciemniejszym odcieniem szarości, jednak okazał się być raczej poszarzałą bielą. Nie uważam tego w żadnym razie za minus - jest to bardzo oryginalny odcień, na pewno będzie stanowił rewelacyjną bazę pod wszelkie zdobienia. 

indigo natalia siwiec coconut milk


PIJAMA PARTY

Pijama Party to różowy odcień nude. Kryjący w 80%, delikatny, subtelny. Myślę, że świetnie sprawdzi się przy tworzeniu frencha. Będzie również doskonałym wyborem na co dzień, w sytuacjach gdy nie możemy pozwolić sobie na kolorowy manicure, ale jednocześnie nie lubimy nagich paznokci. 

indigo natalia siwiec pijama party


OLALA

Olala jako jedyny nie pochodzi z nowej linii Miami, a z zeszłorocznej, letniej kolekcji pastelowych lakierów. Ten cudowny, jasny róż będzie idealnym wyborem, jeśli cenicie sobie dziewczęce, urokliwe stylizacje. Rewelacyjnie prezentuje się również w duecie z syrenką. Uwielbiam takie kolory!

indigo natalia siwiec olala summer collection 2016


PROTEIN BASE

Prócz kolorowych hybryd, w mojej kolekcji pojawiła się także nowa baza - kultowa protein base. Fantastyczny produkt o bardzo gęstej formule, która ułatwia tworzenie krzywej C oraz przedłużanie paznokci na formie. Jest również remedium na cienkie, kruche i łamliwe paznokcie. 

indigo protein base


MATT EFFECT TOP GEL

Matowe paznokcie podobały mi się od zawsze, jednak do tej pory nie miałam okazji zaopatrzyć się w top coat, który zapewniałby taki efekt. Przy okazji zakupów postanowiłam jednak nabyć także żelowy top Indigo, z którego jestem bardzo zadowolona - jest bardzo trwały i ma przyjemnie lejącą konsystencję. 

matt top gel indigo


Znacie już nowe kolory z linii Miami? Jakie jeszcze lakiery Indigo polecacie? Koniecznie dajcie mi znać! I powiedzcie, jak podobają Wam się nowe zdjęcia :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...