wtorek, 11 kwietnia 2017

MANICURE: Klasyczny french (Indigo Miami, Pijama Party i Victoria Vynn 001, Flawless White)


Ostatnio zaniedbałam kwestię paznokci - od października zeszłego roku nie przykładam większej wagi do manicure, odstawiłam również lakiery hybrydowe - brak czasu i motywacji - malowanie niewielkiej płytki bez wolnego brzegu jest wyjątkowo nieprzyjemne. Zbliżająca się wiosna zachęciła mnie jednak do powrotu do wcześniejszej długości i tak, od kilku tygodni, na moich paznokciach regularnie pojawia się hybryda i wszelkie stylizacje. W zeszłą środę dotarło do mnie kilka przepięknych odcieni lakierów Indigo - początkowo zdecydowałam się na odcień Olala (słodki róż) w duecie z efektem szronu, jednak sobotnie dopieszczanie auta zrujnowało cały manicure. Tego samego dnia zdecydowałam się na stworzenie czegoś nowego - mojego pierwszego frencha. Jeśli jesteście ciekawe, jak go wykonałam, zapraszam do czytania dalej!


Na moich paznokciach, prócz bazy proteinowej Indigo i topu Victoria Vynn, pojawiły się dwa kolorowe lakiery - różowy nude Pijama Party z najnowszej kolekcji Miami oraz biel 001 Flawless White. Tworzenie równych linii na lewej dłoni nie zajęło mi wiele czasu, jednak praca na prawej nie była już tak prosta. Mimo wszystko, jestem zadowolona z efektu na wszystkich dziesięciu placach - warto było poświęcić nieco więcej czasu na dopracowanie całości!



Warto wspomnieć, że usuwanie poprzedniej stylizacji również przebiegło bez problemów - zarówno kolor, jak i baza bardzo szybko zeszły z paznokci, z czego jestem bardzo zadowolona. 



Lubicie frencha? Ja początkowo miałam co do niego mieszane uczucia, ale kiedy już pojawił się na moich paznokciach, nie mogę przestać na niego patrzeć - minimalizm i klasyka mają jednak w sobie to coś!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...