wtorek, 20 czerwca 2017

EQUILIBRA | Tricologica Mask, Intensive Nourishing & Repairing, intensywnie odżywiająca i regenerująca maska


Testowanie nowych kosmetyków do włosów sprawia mi wiele radości. Czuję się niezwykle pewna siebie, gdy wiem, że moja fryzura prezentuje się nienagannie. Kosmyki lśniące w słońcu, miękkie i przesypujące się przez palce, to marzenie każdej kobiety. Dziś zaprezentuję Wam maskę, która taki efekt zapewni w pięć krótkich minut. Maskę Equilibra Tricologica odkryłam przypadkiem, podczas robienia zakupów w sklepie internetowym Triny.pl. Dziś już nie wyobrażam sobie skutecznej pielęgnacji włosów bez jej użycia. Czujecie się zaciekawione? Jeśli tak, zapraszam do czytania dalej!


SŁOWA PRODUCENTA

Maska do włosów o intensywnych właściwościach regeneracyjnych i odżywczych jest przeznaczona do pielęgnacji suchych i zniszczonych włosów, które wymagają specjalnej pielęgnacji. Zawarty w jej składzie specjalny kompleks roślinny PHYTOSYNERGIA, który tworzą aloes, olej arganowy i keratyna z protein pszenicznych, wykazuje działanie nawilżające, odbudowuje trzon włosa i dostarcza cennych składników odżywczych. A pozostałe składniki, tworzące unikalną formułę, pokrywają włókno włosa warstwą ochronną, dzięki czemu zapobiegają jego przesuszeniu, uszkodzeniom mechanicznym i wzmacniają na całej długości. Zapewniają przy tym skuteczną regenerację i pomagają włosom odzyskać zdrowy i piękny wygląd.
 


Skład: Aqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Cetyl Alcohol, Lauryl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Brassica Campestris Oleifera Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrolyzed Wheat Protein, Bambusa Vulgaris Sap Extract, Hydrozyethylcellulose, Lecithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Propylene Glycol, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cetrimonium Methosulfate, Quaternium-91, Citric Acid, Sodium Phytate, Ethylhexylglycerin, Phenocyethanol, Parfum.

INFORMACJE OGÓLNE

- Maska znajduje się w pudełku wykonanym z twardego, białego plastiku; opakowanie jest wygodne w użytkowaniu, a przyjemna dla oka grafika przyciąga wzrok.
- Pojemność: 200ml
- Cena: 29zł (w promocji na stronie Triny.pl)

Zapach: Produkt posiada nieprzyjemny, chemiczny zapach, który (na nieszczęście) utrzymuje się na kosmykach przez długi czas (nawet kilka dni).

Konsystencja: Formuła kosmetyku nie jest lejąca, aczkolwiek nie należy również do zbitych. Przyjemnie się aplikuje, ale lubi spływać z dłoni i włosów. Należy więc pracować z nią szybko, by nie stracić dużej ilości produktu, który i tak nie jest zbyt wydajny.


Aplikacja: Maskę aplikuję bezpośrednio po umyciu włosów ulubionym szamponem, a następnie pozostawiam na dłuższy czas (pół godziny) pod czepkiem. Bardzo pozytywne rezultaty są jednak zauważalne już po zalecanych przez producenta pięciu minutach i utrzymują się przez wiele dni, nawet jeśli często myjecie kosmyki. Produktu używam sporadycznie, najczęściej przed specjalnymi wyjściami, by moja fryzura prezentowała się danego dnia spektakularnie. Efekty, które zapewnia ten niepozorny produkt są oszałamiające, dlatego jest to kosmetyk, który służy mi jedynie w sytuacjach, kiedy chcę uzyskać wyjątkowy blask, sypkość i miękkość.

Efekty: Niewiarygodne efekty po zastosowaniu produktu zawdzięczać można rewelacyjnemu składowi, który łączy w sobie wszystkie niezbędne składniki odżywcze - humektanty, emolienty i proteiny. Na drugim miejscu w INCI znalazł się sok z aloesu (Aloe Barbadensis Leaf Juice), który w fantastycznie sprawdza się w pielęgnacji zarówno kosmyków, jak i całego ciała. Intensywne nawilżenie, które zapewnia, doskonale wypływa na kondycję włosów, które stają się lśniące i niezwykle miękkie. Kolejnym cennym składnikiem jest olej rzepakowy (Brassica Campestris Oleifera Oil), który stanowi źródło witamin A, E oraz K oraz kwasów tłuszczowych omega-3 i 6. W INCI znajdziemy także olej arganowy (Argania Spinosa Kernel Oil) znany ze swoich odmładzających i silnie regenerujących właściwości, hydrolizowane proteiny owsa (Hydrolyzed Wheat Protein), ekstrakt z bambusa (Bambusa Vulgaris Sap Extract) zawierający krzemionkę, aminokwasy, minerały, przeróżne witaminy oraz flawonoidy. Głęboko nawilża, wzmacnia i rewelacyjnie wygładza włosy. W składzie znajduje się również hydroksyetylceluloza (Hydroxyethylcellulose), czyli fantastyczny humektant i zbawienie dla suchych, szorstkich włosów, lecytyna (Lecithin) o właściwościach silnie nawilżających i kondycjonujących, witamina E (Tocopherol), czyli antyoksydant oraz keratyna (Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin) - cenna proteina, która fenomenalnie wpływa na kondycję włosów wypełniając ubytki w ich strukturze, wygładzając je i regenerując.

Wydajność: W tym miejscu przeżyłam ogromny zawód - maski użyłam zaledwie pięć razy i niestety byłam zmuszona wyrzucić puste opakowanie. Pojemność zaledwie 200ml nie wystarcza mi niestety na długi czas, ale nie jest to odosobniony przypadek - niezależnie od konsystencji, firmy czy rodzaju produktu, przy takiej długości włosów, jaką posiadam, niemożliwym jest cieszenie się kosmetykiem o takiej pojemności przez dłuższy czas. 


Podsumowanie: Pomimo niewydajności, produktem Equilibra Tricologica jestem zachwycona. Tak miękkich, gładkich, lśniących i sypkich włosów nie miałam po zastosowaniu żadnej dotychczas używanej maski. Z pewnością jeszcze do niej powrócę i Was również serdecznie zachęcam do przetestowania. W mojej pielęgnacji jest to produkt przełomowy, który w widoczny sposób poprawił kondycję moich włosów. Jeśli borykacie się z przesuszonymi, puszącymi się lub łamliwymi kosmykami, koniecznie rozejrzyjcie się za tą wyjątkową propozycją. Kosmetyk znajdziecie w moim ulubionym, naturalnym sklepie internetowym Triny.pl <klik>

Znacie inne godne polecenia produkty do włosów Equilibra? Koniecznie dajcie mi znać, chętnie sprawię sobie równie dobrą odżywkę lub szampon!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...