czwartek, 15 czerwca 2017

LILY LOLO | Naturalny błyszczyk do ust | Clear


Jaki makijaż najczęściej wybieracie w ciągu tygodnia? Jeśli cenicie sobie naturalny wygląd i delikatne podkreślenie urody, to na pewno w Waszych kosmetyczkach nie może zabraknąć lekkiego, nawilżającego błyszczyka w naturalnym kolorze. Ja także na co dzień stawiam na bezpieczne i komfortowe w noszeniu produkty. Cenię sobie również możliwość poprawienia makijażu bez użycia lusterka, więc pomadki do ust w cielistych odcieniach to must-have wśród moich kosmetyków kolorowych. Od niedawna regularnie sięgam po cudownie lekki i naturalny błyszczyk Lily Lolo, który zauroczył mnie swoim zapachem, składem i wykończeniem. Jeśli szukacie ciekawego produktu o ust, który świetnie sprawdzi się w każdych okolicznościach, zapraszam do czytania dalej.


Błyszczyk Lily Lolo zamknięty jest w eleganckim opakowaniu wykonanym z przeźroczystego, ciężkiego plastiku. Podobnie jak pozostałe kosmetyki marki, produkt skryty jest w minimalistycznym kartoniku, spójnym z cała kolekcją i prezentuje się bardzo elegancko.



Przepiękny błyszczyk w cielistym kolorze, doskonały na każdą okazję. Nasze przepysznie czekoladowe błyszczyki nie tylko mają przepiękne kolory, ale dzięki zawartości witaminy A i naturalnego olejku Jojoba, odpowiednio ochronią i odżywią Twoje usta. Specjalna formuła z dodatkiem witaminy A oraz naturalnego olejku jojoba zapewnia odpowiednią ochronę i nawilżenie. Nieklejąca się konsystencja, efekt przepięknie połyskujących ust, smakowity posmak czekolady, prosta aplikacja za pomocną wygodnego aplikatora.

Skład: Ricinus Communis Seed Oil, Oleic/Linoleic/Linolenic Polyglycerides, Sorbitan Olivate, Cera Alba, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Aroma, Copernicia Cerifera Cera, Candelilla Cera, Mica, Tocopherol [+/- CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77491 (Iron Oxide), CI 77742 (Manganese Violet), CI 77492 (Iron Oxide), CI 77499 (Iron Oxide)].


W skład produktu wchodzą różnego rodzaju oleje i woski. Na pierwszym miejscu INCI znajduje się olejek rycynowy (Ricinus Communis Seed Oil) o nawilżających i intensywnie pielęgnujących właściwościach. Dalej znajdziemy wosk pszczeli (Cera Alba), olej jojoba (Simmondsia Chinensis Seed Oil), wosk karnauba (Copernicia Cerifera Cera), wosk kandelila (Candelilla Cera) oraz witaminę E (Tocopherol). 

Zawartość tych wszystkich cennych składników zapewnia niezwykle przyjemną konsystencję produktu oraz doskonałe właściwości ochronne i pielęgnujące. Jego fantastyczny wpływ na kondycję ust odczuwalny jest już po kilku użyciach - wargi stają się miękkie, gładkie i głęboko odżywione, zupełnie jak w przypadku dobrej, ochronnej pomadki.


Kosmetyk ma bardzo lekką konsystencję, nie lepi się. Niezwykle przyjemnie rozprowadza się na ustach, a niewielki, bardzo wygodny aplikator tylko ułatwia zadanie. Bezpieczny, cielisty odcień produktu świetnie sprawdza się w każdych okolicznościach. Produkt stanowi idealne uzupełnienie makijażu dziennego, jak i wieczorowego. Błyszczyk zapewnia subtelny połysk, który optycznie powiększa usta, sprawia, że wyglądają na zdrowe i zadbane. Dodatkowym atutem produktu jest z pewnością jego pyszny, czekoladowy zapach oraz subtelny, słodki smak. Wszystkie te cechy sprawiają, że od miesiąca sięgam tylko i wyłącznie po ten produkt. Sprawdza się u mnie rewelacyjnie i mogę go serdecznie polecić również Wam.


Błyszczyk znajdziecie na stronie costasy.pl w cenie 48,50 zł. Gorąco zachęcam Was do przetestowania, z pewnością będziecie zadowolone. Wśród dostępnych odcieni możecie znaleźć również nieco bardziej wyraziste propozycje, które urozmaicą dzienny makijaż, ożywią twarz i poprawią humor! 


Po jakie produkty do ust sięgacie najczęściej? Lubicie lekkie błyszczyki w naturalnych odcieniach?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...