poniedziałek, 3 lipca 2017

VIANEK | Wzmacniająca maseczka do twarzy do cery naczynkowej z glinką czerwoną i olejem sezamowym


Czy zdarzają Wam się dni, kiedy Wasza skóra woła o silny zastrzyk nawilżenia, ukojenia i odżywienia? Moja cera przechodziła ogromny kryzys kilka tygodni temu, kiedy sięgnęłam po nowe kosmetyki do pielęgnacji skóry atopowej (podobno hipoalergiczne, testowane dermatologiczne i z bezpiecznymi składami!). Oczywiście produkty natychmiast odstawiłam na półkę, jednak z podrażnioną i zaczerwienioną skórą z wypryskami walczyłam przez kilkanaście długich dni. Ogromną ulgą okazała się być dla mnie maseczka wzmacniająca marki Vianek. Glinka czerwona w duecie z olejem sezamowym zbawiennie wpłynęła na kondycję mojej podrażnionej cery. Jeśli również potrzebujecie produktu, który uspokoi Waszą skórę i przyniesie ukojenie, zapraszam do czytania dalej!


SŁOWA PRODUCENTA

Odżywcza maseczka z glinką czerwoną, zawierającą dużą ilość krzemu, glinu, żelaza oraz wapnia i manganu. Łagodnie oczyszcza delikatną cerę naczynkową i z trądzikiem różowatym, wzmacnia skórę, zapobiegając jednocześnie pękaniu naczyń krwionośnych. Oleje sezamowy i ze słodkich migdałów zapewniają optymalne nawilżenie, a składniki łagodzące (alantoina i panthenol) pozwalają zmniejszyć uczucie napięcia i zmniejszają zaczerwienienia. Systematyczne stosowanie wygładza cerę, która już po kilku zabiegach zyskuje świeżość i gładkość.


Skład: Aqua, Sesamum Indicum Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Kaolin, Glycerin, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Squalane, Glyceryl Stearate, Panthenol, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Parfum.

INFORMACJE OGÓLNE

- Maska znajduje się w niewielkiej saszetce opatrzonej grafiką w bardzo przyjemnych dla oka odcieniach fioletu i zieleni.
- Pojemność: 10g
- Cena: 5zł

Zapach: Produkt posiada bardzo subtelny, kosmetyczny zapach. 

Konsystencja: Maska posiada jedwabistą, nielejącą formułę, dzięki czemu aplikacja jest zupełnie bezproblemowa. Kosmetyk nie spływa z dłoni ani z twarzy.


Aplikacja: Kosmetyk zaaplikowałam na oczyszczoną skórę, którą wcześniej przetarłam również ulubionym tonikiem Ziaja. Saszetkę postanowiłam wykorzystać od razu, by nie musieć przekładać pozostałości produktu do słoiczka. Po upływie 25 minut usunęłam maskę letnią wodą i zaaplikowałam tonik-esencję z filtratem drożdżowym Bielendy.

Efekty: Bezpośrednio po zaaplikowaniu produktu na twarz doznałam cudownego ukojenia. Maska w błyskawiczny sposób złagodziła podrażnienie mojej skóry, a w trakcie tych 25 minut, kiedy intensywnie pielęgnowała moją cerę, dawała uczucie głębokiego nawilżenia i odżywienia. Nie był to jednak efekt krótkotrwały, obecny tylko podczas zabiegu. Po spłukaniu produktu moja skóra była widocznie mniej zaczerwieniona, uczuleniowe wypryski znacznie zbladły, a cera stała się widocznie bardziej sprężysta i dobrze odżywiona. Byłam wprost zachwycona!

Skład produktu mówi zresztą sam za siebie. Już na drugim miejscu znajdziemy olej sezamowy (Sesamum Indicum Seed Oil) o silnym działaniu antyoksydacyjnym, regulacyjnym oraz odtruwającym, a na trzecim olej ze słodkich migdałów (Prunus Amygdalus Dulcis Oil), znany ze swoich właściwości łagodzących podrażnienia. W INCI znalazła się również tytułowa czerwona glinka (Kaolin) idealna do cery podrażnionej oraz naczynkowej, nawilżająca gliceryna (Glycerin), hydro-bomba, czyli skwalan (Squalane) - bardzo cenny składnik, łagodzące panthenol (Panthenol) oraz allantoina (Allantoin), a także przeciwstarzeniowa witamina E (Tocopheryl Acetate). Maska jest zatem idealną propozycją dla tych z Was, które szukają w kosmetykach kojącego działania. 


Podsumowanie: Maska wzmacniająca Vianek jest ratunkiem dla wołającej o pomoc cery. Radzi sobie z rozległymi zaczerwienieniami, łagodzi uczuleniowe wypryski i doskonale odżywia skórę. Świetny skład rewelacyjnie wpływa na jej kondycję. Z pewnością Vianek jeszcze nie raz zagości w mojej pielęgnacji. Gorąco polecam ją również Wam, zdecydowanie warto sięgnąć po tę naturalną propozycję. Myślę, że sprawdzi się w przypadku cer normalnych i suchych, z tendencją do podrażnień i naczynkowych. Czujecie się zachęcone?

Znacie maskę wzmacniającą firmy Vianek? Koniecznie dajcie mi znać, jak spisała się w Waszej pielęgnacji!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...