poniedziałek, 30 października 2017

YOPE | HERBATA I MIĘTA | Naturalny krem do rąk


Mam w swoim kosmetycznym kuferku wiele kremów do rąk, które uwielbiam. Intensywnie nawilżają, doskonale regenerują naskórek, a do tego nie pozostawiają tłustego filmu, za którym nie przepadam. Jakiś czas temu odkryłam kolejny świetny produkt, tym razem marki Yope. Swojego czasu o kosmetykach tej firmy było bardzo głośno w blogerskim świecie, ale wtedy nie przyszło mi do głowy, by skusić się na ich zakup. Ostatecznie jednak dałam się namówić i tak do grona ulubieńców trafił krem z ekstraktami z herbaty i mięty. Jeśli jesteście ciekawe szczegółów na jego temat, zapraszam do czytania dalej!


SŁOWA PRODUCENTA

Łagodzący krem do rąk z dużą porcją odżywczego olejku z oliwek i masła shea. Stworzony do pielęgnacji suchej, podrażnionej skóry dłoni. Krem zawiera 98% składników pochodzenia naturalnego oraz o niskim stopniu przetworzenia. Główną rolę odgrywają ekstrakty z mięty i zielonej herbaty. Pierwszy działa przeciwzapalnie, pobudza mikrokrążenie krwi i przyśpiesza regenerację skóry. Drugi spowalnia procesy starzenia (m.in. rozpad włókien kolagenowych), hamuje rozwój bakterii i chroni skórę dłoni przed niekorzystnym działaniem promieniowania UV. Oba są silnymi antyoksydantami. Ale to nie wszystko. Do kremu dodaliśmy także dużą porcję organicznego masła shea (nawilża i chroni dłonie przed działaniem czynników zewnętrznych, takich jak wiatr, mróz, suche powietrze) oraz odżywczego oleju z oliwek (koi podrażnienia i wzmacnia naturalną odporność skóry). W składzie są także organiczne oleje: kokosowy i arganowy, dzięki którym skóra jest gładka i miękka w dotyku. <źródło: yope.me>


Skład: Aqua, Olea Europaea Fruit Oil, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cetearyl Glucoside, Sorbitan Olivate, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Glyceryl Stearate, Isononyl Isononanoate, Cetearyl Alcohol, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Argania Spinosa Kernel Oil, Camellia Sinensis Leaf Extract, Mentha Piperita Leaf Extract, Parfum, Xanthan Gum, Lactic Acid, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool.

INFORMACJE OGÓLNE

- Krem znajduje się w tubce wykonanej (najprawdopodobniej) z aluminium. Jest elastyczna, dzięki czemu z opakowania można wydobyć niemal cały produkt.
- Pojemność: 100ml
- Cena: ok. 30zł


Zapach: Produkt posiada piękny zapach miętowej herbaty. Jest bardzo odświeżający i działa orzeźwiająco. 

Konsystencja: Przyjemnie lekka, ale jednocześnie treściwa. Nawilża i odżywia dłonie bez pozostawiania tłustego filmu, za którym nie przepadam.


Aplikacja: Krem aplikuję codziennie - rano, w ciągu dnia oraz przed snem. Staram się, by moje dłonie, szczególnie kiedy na zewnątrz jest chłodno, były zawsze odpowiednio nawilżone. Moja skóra ma tendencję do pękania i pieczenia, więc staram się dbać o jej dobrą kondycję.



Efekty: Kosmetyk rewelacyjnie nawilża. Nawodnienie skóry odczuwalne jest bezpośrednio po aplikacji i utrzymuje się przez wiele godzin. Dłonie stają się miękkie, gładkie i odżywione. Krem skutecznie chroni przed zimnem, choć nie pozostawia na skórze klejącego/tłustego filmu. W znacznym stopniu przyspiesza również regenerację naskórka i zapobiega tworzeniu się suchych, popękanych miejsc. 

W INCI kosmetyku znajdziemy wiele odżywczych składników. Emolienty, takie jak oliwa z oliwek (Olea Europaea Fruit Oil), masło shea (Butyrospermum Parkii (Shea) Butter), olej kokosowy (Cocos Nucifera (Coconut) Oil) i arganowy (Argania Spinosa Kernel Oil), które działają ochronnie, przeciwstarzeniowo i odżywczo. Glicerynę (Glycerin) o właściwościach silnie nawilżających i wygładzających. Ponadto krem zawiera też antyoksydacyjną witaminę E (Tocopheryl Acetate) i dwa ekstrakty - z mięty (Mentha Piperita Leaf Extract) i herbaty chińskiej (Camellia Sinensis Leaf Extracti).


Podsumowanie: Posiadam kilka tubek ulubionych kremów do rąk. Każdy z nich ma podobne działanie, dlatego chętnie sięgam po wszystkie. Do tego wyjątkowego grona niedawno dołączył również krem Yope. Właściwie tylko jedna z jego cech zadecydowała o tym, czy stanie się ulubieńcem, czy też nie, a mianowicie brak pozostawiania na dłoniach tłustego filmu. Rewelacyjne działanie kosmetyku oczywiście również miało wpływ na moją ostateczną ocenę - w produktach przeznaczonych do tej części ciała szczególnie doceniam właściwości regeneracyjne i nawilżające, bo suchość skóry w tym obszarze to coś, z czym borykam się cały rok, a szczególnie w okresie między późną jesienią, a wczesną wiosną. Z pewnością po krem będę sięgać regularnie. Polecam go również Wam, jeśli szukacie skutecznego, naturalnego produktu do pielęgnacji dłoni.

Które produkty marki Yope polecacie? Chętnie przetestuję coś nowego tej marki. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...