wtorek, 21 listopada 2017

FRESH & NATURAL | Zmysłowy olejek do ciała z wiśnią i cytryną


Przez ostatni tydzień nie było mnie na blogu zbyt często, jednak mam nadzieję, że wynagrodziłam Wam tę nieobecność moim pierwszym filmikiem na YT <klik> (i drugim, wstawionym wczoraj <klik>). Dzisiaj jednak wracam z recenzją rewelacyjnego produktu, który od kilku tygodni rozpieszcza moje włosy. Jesienią i zimą często sięgam po oleje, które zapewniają moim kosmykom ochronę, zapobiegają nadmiernej utracie wody i głęboko je odżywiają. Moim nowym odkryciem jest zmysłowy, wiśniowo-cytrynowy olejek marki Fresh&Natural <klik>, o cudownym zapachu i świetnym działaniu. Co więcej, myślę, że jest to produkt, który najprawdopodobniej sprawdzi się niezależnie od porowatości włosów, więc jeśli szukacie przyjemnego, nieobciążającego olejku, to zapraszam do czytania dalej!


SŁOWA PRODUCENTA

Zmiękcza i nawilża skórę, łagodzi podrażnienia, ujędrnia i wygładza. Wiśniowy zapach pobudza zmysły. Wyjątkowy, naturalny olejek do ciała o intrygującym i zmysłowym zapachu kwaśnej wiśni pobudza zmysły i zapewnia skórze pielęgnację na najwyższym poziomie. W skład olejku wchodzą starannie wyselekcjonowane oleje roślinne: arganowy, z pestek winogron i słodkich migdałów. Tworzą one wyjątkową mieszankę, która szybko się wchłania, nawilża i zmiękcza skórę, chroni ją przed działaniem czynników zewnętrznych i regeneruje. Za sprawą oleju arganowego olejek poprawia jędrność i elastyczność skóry oraz neutralizuje działanie wolnych rodników, a olej z pestek winogron dostarcza cennych składników odżywczych i wspomaga proces odbudowy naskórka. Działanie olejku wzmacnia olejek cytrynowy, który działa przeciwzapalnie, antyseptycznie, tonizująco i odświeżająco, a w połączeniu z aromatem kwaśnej wiśni pobudza zmysły i działa orzeźwiająco. Olejek może być stosowany do pielęgnacji każdego rodzaju skóry. <źródło: triny.pl>


Skład: Vitis Vinifera Seed (Grape) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Argania Spinosa Nut (Argan) Oil, Parfum, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Oil, Tocopherol Acetate, Benzyl Alcohol*, Eugenol*, Citronellol*, Cinnamal*, Cinnamyl*, Limonene*, Citral*, Linalool*, Geraniol*

INFORMACJE OGÓLNE

- Olejek znajduje się w poręcznej butelce z dozownikiem-pompką, dzięki czemu płyn się nie wylewa. Opakowanie i jego szata graficzna są przepiękne i bardzo cieszą oko. 
- Pojemność: 150 ml
- Cena: 34 zł (TU triny.pl)


Zapach: Produkt posiada bajeczny, wiśniowy zapach, który długo utrzymuje się na włosach, jeśli używamy go w niewielkiej ilości do zabezpieczenia końcówek. Na skórze również jest wyczuwalny przez kilka godzin po aplikacji. 

Konsystencja: Olejek ma bardzo płynną formułę, dzięki której szybko wchłania się w skórę i włosy. Nie spływa, nie pozostawia tłustego filmu, nie lepi się. 


Aplikacja: Odpowiednią ilość oleju aplikuję na całą długość włosów (wcześniej spryskuję je nawilżającą mgiełką, wodą z cukrem lub miodem) z wyłączeniem skóry głowy. Wiążę w wysokiego koka i pozostawiam na czas od kilkudziesięciu minut do kilku godzin, a następnie emulguję dowolną odżywką (najczęściej Kallosem), dwukrotnie myję kosmyki szamponem bez SLS/SLES i ponownie aplikuję odżywkę. Sporadycznie używam produktu również do pielęgnacji ciała w formie balsamu na wilgotną skórę.

Efekty: Choć bazę olejku stanowi wielonienasycony olej winogronowy (Vitis Vinifera Seed (Grape) Oil), a dwa pozostałe należą do grupy jednonienasyconych - arganowy (Argania Spinosa Nut (Argan) Oil) oraz ze słodkich migdałów (Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil), to moje włosy po użyciu tej lekkiej mieszanki są bardzo miękkie, sypkie i prezentują się niezwykle zdrowo. W składzie znajdziemy również olejek ze skórki cytrynowej (Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Oil) oraz witaminę E (Tocopherol Acetate), które także doskonale działają na kondycję kosmyków. 

Olejek cytrynowy ma wiele ciekawych zastosowań, przede wszystkim pomaga w walce z przetłuszczającą się skórą głowy. Posiada rewelacyjne właściwości oczyszczające i antybakteryjne/grzybicze, dzięki czemu można go z powodzeniem stosować, jeśli macie problem z łupieżem wywołanym drożdżakami. Co ważne, olejek aplikowany samodzielnie może wywołać podrażnienie, jednak rozcieńczony w innej olejowej bazie, będzie się idealnie sprawował w pielęgnacji skalpu i włosów. O fantastycznych właściwościach oleju winogronowego, arganowego i ze słodkich migdałów mogłabym napisać cały esej, jednak ograniczę się do kilku podstawowych, cudownych właściwości - odmładzanie, ochrona i głębokie odżywienie. Witamina E również spełnia w mieszance ważną rolę - zwalcza wolne rodniki i przyspiesza regenerację. 

Wydajność: Do olejowania moich włosów zużywam 9 pompek olejku. Nie jest to duża ilość (mieści się w jednej dłoni), nigdy nie aplikuję tyle produktu, by spływał po szyi i czole. Dbam jednak o to, by wszystkie kosmyki były odpowiednio pokryte ze szczególnym uwzględnieniem końcówek, bo te potrzebują najwięcej uwagi.


Podsumowanie: Osobiście poleciłabym produkt każdemu, niezależnie od struktury włosa. Sądzę, że sprawdzi się w pielęgnacji zarówno kosmyków wysokoporowatych, jak i niskoporowatych. Nie jest powiedziane, że włosom o łuskach zamkniętych przeznaczone są jedynie masła i olej kokosowy, natomiast te o otwartych są skazane tylko na olej lniany. Nieważne, czy jesteście zapalonymi włosomaniaczkami (i maniakami!) i testowaliście już różne produkty, czy dopiero zaczynacie przygodę z pielęgnacją kosmyków, z pewnością olejek Fresh&Natural powinien znaleźć się na Waszej liście kosmetyków do wypróbowania (znajdziecie go oczywiście w fantastycznej drogerii internetowej Triny.pl). Piękny zapach, lekka konsystencja i przyjemny skład przemawiają na jego korzyść. Ja z pewnością jeszcze do niego powrócę, choć mam ochotę także na inne warianty zapachowe - na przykład na lawendowy (swoją drogą, na stornie znajdziecie ich kilka, więc każdy z pewnością wybierze coś odpowiedniego dla siebie). 

Znacie kosmetyki marki Fresh&Natural? Koniecznie dajcie mi znać, jeśli wiecie, które kosmetyki warto przetestować!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...