czwartek, 21 grudnia 2017

PUROBIO | BB CREAM SUBLIME | Organiczny podkład BB Cream (02)


Tak jak wspominałam, w mojej kolekcji podkładów znajduje się obecnie kilka produktów, o których chciałabym Wam opowiedzieć. Co ciekawe, każdy z nich sprawdza się na mojej twarzy wprost rewelacyjnie. Różnią się jednak wykończeniami, poziomem krycia, konsystencją. Jednym z lżejszych, bardziej naturalnych i przyjaznych skórze kosmetyków, jest BB Cream Sublime od PurobBIO. Kremy BB kojarzą mi się z lekkim kryciem i średnią trwałością, dlatego ogromnym zaskoczeniem było dla mnie to, jak na twarzy zachowuje się ten wegański, ekologiczny podkład. Jeśli cenicie sobie naturalne składy i jednocześnie oczekujecie wysokiej jakości produktu, koniecznie powinnyście przejść do dalszej części wpisu!


SŁOWA PRODUCENTA

Podkład BBcream Sublime o kremowej konsystencji jest idealny do każdego rodzaju cery, doskonale tuszuje wszelkie niedoskonałości skóry. Dzięki swojej lekkiej strukturze i średnim kryciu, zapewnia naturalny, świetlisty efekt makijażu, bez obciążania skóry. Podkład BBcream wzbogacony został cennymi, aktywnymi składnikami roślinnymi jak: hydrolat z szałwii, oleje morelowy, algi chlorella, olej z oliwek, masło shea, witamina E. Doskonale chroni twarz przed niekorzystnym wpływem warunków atmosferycznych oraz zapewnia długotrwałe nawilżenie. Dostępny jest w 3 kolorach, bardzo łatwy w aplikacji. Produkt testowany na zawartość niklu, ekologiczny, certyfikowany przez CCPB, Vegan OK. <źródło: purobio.pl>


Skład: Salvia Sclarea (Clary) Flower/Leaf/Stem Water*, Squalane, Octyldodecanol, Polyglyceryl-10 Stearate, Parfum (Fragrance), Polyglyceryl-10 Myristate, Mica, Silica, Olive Glycerides, Glyceryl Caprylate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Sstearate, Sodium Stearoyl Lactylate, Aqua (Water), Tocopherol, Apricot Kernel Oil, Polyglyceryl-4 Ester, Glycerin, Microcrystalline Cellulose, Butyrospermum Parkii Butter (Shea Butter), Olea Europea Fruit Oil (Olive Fruit Oil), Cellulose Gum, Maris Aqua (Sea Water), Hydrolyzed Algin, Chlorella Vulgaris Extract, Cellulose, MAY CONTAIN +/-: CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77491 (Iron Oxides), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides), CI 77019 (Mica).

INFORMACJE OGÓLNE

- Gama kolorystyczna ograniczona została do trzech odcieni. Jasnego (01), średniego (02) oraz ciemnego (03). 
- Podkład mieści się w minimalistycznej tubce wykonanej z miękkiego plastiku. Opatrzona jest estetyczną grafiką w białym kolorze. 
- Pojemność: 30 ml
- Cena: 59,90 zł


Zapach: Produkt posiada bardzo subtelny, prawie niewyczuwalny, roślinno-kosmetyczny zapach. Po aplikacji ulatnia się w ciągu kilku chwil.

Konsystencja i kolor: Podkład ma lekką, napowietrzoną, musowo-kremową konsystencję. Rozprowadza się bajecznie - niezwykle łatwo i przyjemnie. Zazwyczaj aplikuję go palcami, by pod wpływem ciepła wszystkie składniki aktywne mogły uwolnić się wgłąb skóry. Nie robi smug, plam, nie waży się, nie podkreśla zmarszczek. Kolor produktu (02) jest dla mnie w tym momencie zdecydowanie zbyt ciemny. Prawdopodobnie numer 01 byłby lepszym wyborem. Nie można jednak zaprzeczyć, że jego odcień jest bardzo ładny - ciepły, nie wpada w pomarańczowe tony. Nie zauważyłam również, by znacznie ciemniał na mojej skórze. 


Aplikacja i efekt: Kosmetyk aplikuję tylko palcami. Raz zdarzyło mi się wykonać tę czynność za pomocą gąbeczki, jednak efekt nie był równie zadowalający. W styczności z dłonią podkład staje się jeszcze bardziej kremowy, bez problemu sunie po twarzy, a ponadto zawarte w nim cenne składniki mają szansę odżywić skórę. Efekt, który uzyskuję po odpowiednim rozprowadzeniu produktu, jest zniewalający. Skóra wygląda zdrowo, pięknie odbija światło, jest promienna, gładka, a jej kolor ujednolicony. Ten magiczny BB Cream maskuje nawet nieco większe niedoskonałości, czego zupełnie się po nim nie spodziewałam. Nie waży się w ciągu dnia, nie spływa, nie podkreśla zmarszczek ani nie uwydatnia pojedynczych rozszerzonych porów. Co ważne - nie działa komedogennie, nie obciąża skóry i wiele godzin prezentuje się nienagannie. Nie jest to jednak produkt długotrwały (przeciwnie - intensywnie nawilżający), więc używanie chusteczek higienicznych lub nagminne dotykanie twarzy może spowodować jego zniknięcie. Tej drugiej czynności nie zalecam jednak niezależnie od użytego podkładu - na naszych dłoniach znajduje się wiele bakterii, które mogą negatywnie wpłynąć na kondycję cery. 

Prócz tych rewelacyjnych właściwości, doceniam również skład produktu. Pierwszy raz spotykam się z hydrolatem na pierwszym miejscu w INCI. Właściwości szałwii muszkatołowej (Salvia Sclarea (Clary) Flower/Leaf/Stem Water*) są nieocenione, szczególnie, gdy jesteście posiadaczkami cery mieszanej, tłustej, trądzikowej lub skłonnej do powstawania niedoskonałości. Jej właściwości antybakteryjne i oczyszczające zbawiennie wpłyną na kondycję skóry z podobnymi problemami. Warto jednak zaznaczyć, że podkład ma stosunkowo lekką konsystencję, która na pewno nie przetrwa długich godzin na cerze, która produkuje nadmierną ilość sebum. W tym przypadku krem BB rewelacyjnie sprawdzi się w roli bazy pod codzienny podkład. Skwalan (Squalane), to kolejny niesamowity składnik. Posiada właściwości wygładzające, nawilżające, zmiękczające, łatwo wnika w skórę ułatwiając jednocześnie przenikanie innych składników aktywnych zawartych w produkcie. Dalej znajdziemy również delikatnie matującą krzemionkę (Silica), antyoksydacyjną witaminę E (Tocopherol), olej z pestek moreli (Apricot Kernel Oil), czyli bogate źródło witaminy B17, masło Shea (Butyrospermum Parkii Butter), które fenomenalnie odżywia, oliwę z oliwek (Olea Europea Fruit Oil) zapobiegającą nadmiernej utracie wody z naskórka, morską wodę (Maris Aqua) bogatą w mnóstwo minerałów niezbędnych skórze oraz algi chlorella (Chlorella Vulgaris Extract), których właściwości pielęgnacyjne są wprost nieocenione. 


Reakcja z innymi kosmetykami: Produkt świetnie utrzymuje konturowanie, nie gryzie się z żadnym z moich korektorów, dobrze wygląda przypudrowany. Nie zauważyłam, by podczas aplikacji dodatkowych produktów ważył się, rozwarstwiał czy tworzył nieestetycznie plamy. 


Trwałość: Na mojej normalnej cerze podkład sprawdza się rewelacyjnie - trwa na niej cały dzień bez szwanku. Nie waży się, nie spływa, ani nie roluje. Co prawda, nieco szybciej zaczyna się błyszczeć w ciągu dnia, jednak absolutnie mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, bardzo lubię ten efekt. Nie jest to kosmetyk długotrwały, więc należy liczyć się z tym, że nie przetrwa pocierany.

Wydajność: Z uwagi na to, że podkład jest na mnie zdecydowanie zbyt ciemny, zmuszona jestem rozjaśniać go mixerem NYX. W związku z tym ilość, której używam do pokrycia twarzy, jest naprawdę niewielka. Produkt zresztą ma doskonałe właściwości kryjące, więc niewielka ilość zdecydowanie wystarcza, by pokryć całą twarz. 


Podsumowanie: Podkład okazał się rewelacyjnym produktem do stosowania na co dzień. Delikatna formuła, doskonały skład, rewelacyjnie krycie i lekkość to cechy, których szukam w każdym nowym produkcie. Dobry makijaż twarzy to podstawa, dlatego tak ważne jest znalezienie kosmetyku, który spełni nasze oczekiwania. Krem BB od PuroBIO okazał się być naprawdę świetnym wyborem do makijażu dziennego. Świeży wygląd i niewyczuwalność na twarzy zdecydowanie przemawiają na jego korzyść. Docenić należy również skład, który w ciągu dnia dba o kondycję cery. Z pewnością posiadaczki cery suchej/normalnej będą z niego zadowolone, szczególnie ze względu na właściwości nawilżające. Skóry mieszane i tłuste mogą czuć się nie do końca usatysfakcjonowane jego trwałością, jednak dobrze sprawdzi się w roli bazy. Czujecie się skuszone? Ja na pewno sięgnę po niego po raz kolejny!

Znacie kosmetyki marki PuroBIO? Jeśli tak, to jak sprawdzają się u Was? Koniecznie dajcie mi znać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...