poniedziałek, 18 czerwca 2018

MAKIJAŻ | Green & Gold | Too Faced Chocolate Gold


Kilka dni temu do mojej kolekcji dołączyła nowa paleta marki Too Faced - Chocolate Gold. Choć początkowo nie wywoływała we mnie zachwytu (wydawało mi się, że jest pełna nieciekawych, perłowych kolorów), to gdy zobaczyłam ją na żywo, przepadłam. Blask cieni jest niemal oślepiający;  szczególnie dobrze prezentują w sztucznym świetle, bo ono wydobywa z nich cały potencjał. Są nie tylko metaliczne, ale również wypełnione iskrzącymi drobinami, które dodają im charakteru. Złota czekolada skradła moje srocze serce i od niedawna zajmuje szczególne miejsce w moim kufrze. Jeśli zatem jesteście ciekawe, których cieni użyłam, by stworzyć ten wieczorowy makijaż w odcieniach zieleni i złota, a może też stęskniłyście się za moim pisaniem, zapraszam do czytania dalej!

niedziela, 6 maja 2018

MAKIJAŻ | Wieczorowe cut crease


Podczas konferencji Meet Beauty uczestniczyłam w warsztatach zorganizowanych przez markę Pierre Rene. Obserwując pracę młodej, ale bardzo zdolnej makijażystki nauczyłam się wiele o tym, jak idealnie podkreślać brwi u klientki, a ponadto poznałam tajniki stworzenia pięknego cut crease. Wykorzystując częściowo rady Klaudii Owczarek zmalowałam pierwszy makijaż tego rodzaju kilka dni temu na własnych oczach. Okazuje się, że wymaga on dużej cierpliwości i dokładności, ale mam zamiar nieustannie ćwiczyć, by chociaż w niewielkim stopniu zbliżyć się do perfekcji. Patrząc na tę propozycję w brązach widzę jeszcze wiele do poprawy, ale mimo wszystko chętnie podzielę się z Wami efektem mojej pracy. Jeśli podoba Wam się rezultat i jesteście ciekawe, jakie kosmetyki wykorzystałam do stworzenia tego makijażu z akcentem, zapraszam do czytania dalej!

czwartek, 26 kwietnia 2018

MEET BEAUTY 2018 | Upominki | O2SKIN, Pierre Rene, Tołpa, Natura Siberica


W zeszły weekend miałam okazję po raz trzeci uczestniczyć w konferencji Meet Beauty. Jeśli śledzicie mnie na Instagramie <TU> oraz/lub Facebooku <TU>, widziałyście już kilka zdjęć z tego niezwykłego wydarzenia. Jak co roku, firmy obdarowały nas swoimi produktami i co ciekawe, nie miałam okazji używać żadnego z nich, choć wiele tych marek znam i lubię. Dzisiaj pokrótce opowiem Wam o otrzymanych kosmetykach, ale zgodnie z instagramową obietnicą, nagram dla Was również filmik. Jeśli jednak bardzo ciekawi Was, co w tym roku wpadło w ręce kilkuset blogerek, zapraszam do czytania dalej!