środa, 1 sierpnia 2018

TOŁPA | DERMO FACE SEBIO | Peeling 3 enzymy


Kilka dni temu udało mi się w bólach zużyć tubkę peelingu enzymatycznego Tołpa. Choć przed jego pierwszym użyciem wydawało mi się, że może to być w końcu dobry produkt tej polskiej marki, to jak zwykle przeżyłam ogromne rozczarowanie. Dotychczas żyłam w przeświadczeniu, że głównym zadaniem peelingu enzymatycznego jest delikatne rozpuszczenie warstwy rogowej naskórka. Dzięki subtelnemu działaniu, ten rodzaj peelingu idealnie nadaje się do cer wrażliwych, suchych, naczynkowych. Nie powinien wywoływać żadnych podrażnień, pieczenia czy zaczerwienienia. W przypadku produktu od Tołpy, dzieje się zupełnie odwrotnie - uczucie pieczenia jest porównywalne do poparzenia skóry żelazkiem, a na twarzy pojawiają się czerwone plamy. Moja cera nie należy do bardzo wrażliwych, ale zdarza się, że negatywnie reaguje na użycie kosmetyków z nieciekawymi składami. W przypadku Tołpy jeszcze mi się nie zdarzyło, by się nie zbuntowała. Jesteście ciekawe szczegółów na temat tego kosmetyku? Zapraszam do czytania dalej!