sobota, 29 grudnia 2018

MAKIJAŻ | HUDA BEAUTY THE NEW NUDE | Sylwester w odcieniach mauve


Po pierwsze - postanowiłam sobie, że Nowy Rok 2019 rozpocznę regularnym pisaniem postów na bloga. Przyznam, że ostatnie pół roku było dla mnie dość pracowitym okresem, w związku z czym Malinowy Makeup zszedł (niestety) na drugi plan. Brakuje mi jednak dzielenia się z Wami moimi doświadczeniami i chciałabym, by mój blog rozpoczął nowe, lepsze życie (może nowy wygląd?). Po drugie - zainspirowana gwiazdkowym prezentem (tytułową Hudą), czuję przypływ twórczej weny i codziennie sięgam po cienie. Tworzę różne makijaże, których do tej pory nie uwieczniałam, a powinnam, dlatego w końcu przeprosiłam się z moim aparatem i sfotografowałam dla Was moją ostatnią propozycję w imprezowym klimacie, ale wciąż bardzo glamour. Mam nadzieję, że ten wpis będzie moją motywacją do tworzenia i że chociaż raz w tygodniu, na łamach Malinowego Makeupu pojawiać się będą ciekawe dla Was wpisy. Tymczasem, zapraszam oczywiście do czytania dalej, inspirowania się i odtwarzania mojej różowo-fioletowo-złotej propozycji!