piątek, 9 sierpnia 2019

BIODERMA | Photoderm Nude Touch SPF 50+ (BARDZO JASNY) | Hydrabio H2O


Świadomość tego, że promieniowanie ultrafioletowe może przyczyniać się do przyśpieszenia procesów starzenia się skóry, powodować odwodnienie, nadmierne wydzielanie łoju, zaostrzenie trądziku, a w najgorszym przypadku nowotwory, wciąż jest niewielka. Nie używamy filtrów przeciwsłonecznych (częściej wybieramy przyśpieszacze), a jeśli już, to nie większych niż 10 SPF - w końcu musimy się porządnie opalić w to krótkie lato. Nikt nie bierze jednak pod uwagę, iż często spotykany w Polsce fototyp II, nie pozwala na długie przebywanie w pełnym słońcu - nasza delikatna, jasna skóra łatwo ulega poparzeniom, buntuje się przeciwko nadmiernej ilości UV i często reaguje uporczywą, bolesną wysypką. Warto zatem rozważyć czy kilkumiesięczna opalenizna warta jest tych wszystkich szkód, jakie w rzeczywistości powoduje ogromna dawka ultrafioletu. Sama uwielbiam plażę i nigdy nie rezygnuję z kąpieli wodnych ani słonecznych. Lubię złoty odcień skóry i cieszy mnie, że latem, po cudownych wakacjach, mogę jeszcze przez chwilę nacieszyć się niecodziennym odcieniem karnacji. Wszystko jednak robię z głową - wybieram kosmetyki z SPF 30 i 50 - pamiętam o powtórnych aplikacjach, a kiedy wykonuję makijaż - sięgam po takie podkłady, które również zapewnią mi wysoką ochronę. Jednym z takich produktów jest nowy podkład Photoderm Nude Touch SPF 50+, który dzięki uprzejmości marki Bioderma, niedawno zagościł na mojej toaletce. Oprócz tego, poznałam niesamowity płyn micelarny Hydrabio H2O, który okazał się być niezastąpionym produktem podczas demakijażu. Jeśli jesteście ciekawe obu tych kosmetyków, zapraszam do dalszej części wpisu!


PHOTODERM NUDE TOUCH SPF 50+ | ODCIEŃ BARDZO JASNY

SŁOWA PRODUCENTA

Kombinacja filtrów mineralnych UVA/UVB oraz patentu Cellular Bioprotection™ chroni skórę przed promieniowaniem UV natychmiastowo i na długi czas. Patent Cellular Bioprotection™ chroni biologiczne struktury i stymuluje naturalne mechanizmy obronne skóry, przeciwdziała starzeniu się skóry. Formuła złożona w 100% z filtrów mineralnych z technologią Liquid-to-powder* w trzech krokach : Po aplikacji produktu lotne substancje odparowują tworząc lekkie pudrowe wykończenie. Jedwabista konsystencja umożliwia równomierne rozprowadzenie pigmentów i filtrów na skórze dla uzyskania idealnie chronionej skóry z matowym wykończeniem. Składniki nawilżające wnikają w zewnętrzne warstwy naskórka dla uzyskania matowego, pudrowego wykończenia. Natychmiastowy efekt zmatowienia skóry oraz redukcji niedoskonałości. Pudry matujące i rozpraszające światło o działaniu ograniczającym błyszczeniu się skóry. Kwas salicylowy wygładza powierzchnię skóry i rozświetla ją. Patent Fluidactiv™ w połączeniu z Lipoglicyną redukuje błyszczenie regulując ilość i jakość wydzielanego sebum oraz ogranicza powstawanie niedoskonałości na długi czas. <źródło: apteka-melissa.pl>


Skład: Zinc Oxide [Nano], Dimethicone, Isododecane, Isostearyl Isostearate, Butyrospermum Parkii Butter Extract, Titanium Dioxide [Nano], Propylheptyl Caprylate, Dipropylene Glycol, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Silica, Polymethylsilsesquioxane, Iron Oxides (CI 77492), Water, Polyhydroxystearic Acid, Hdi/Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer, PEG-10 Dimethicone, Polysilicone-11, Triethoxycaprylylsilane, Salicylic Acid, Butylene Glycol, Iron Oxides (CI 77491), Capryloyl Glycine, Propyl Gallate, Iron Oxides (CI 77499), Hydrogenated Lecithin, Caprylyl Glycol, Decyl Glucoside, Tocopherol, Ectoin, Mannitol, Xylitol. [BI 740]

INFORMACJE OGÓLNE

- Produkt występuje w trzech odcieniach: bardzo jasnym, jasnym oraz ciemnym.
- Podkład mieści się w plastikowej, lekkiej butelce opatrzonej pomarańczową, słoneczną grafiką; niestety nie posiada pompki. 
- Pojemność: 40 ml
- Cena: 54 zł <dostępny TU>


Kosmetyk posiada lekki, orzechowy zapach, który może być wynikiem pojawienia się w INCI masła Shea. Jest on jednak dość przyjemny i zdecydowanie niedrażniący. Jeśli chodzi o formułę kosmetyku, to jest wręcz wodnista. Podkład nie posiada pompki, więc wylewając go z plastikowej butelki trzeba być niezwykle ostrożnym. Mimo to rozprowadza się bez zarzutu, przypomina w konsystencji suchy olejek z pigmentem. Po wmasowaniu produktu w skórę uzyskujemy jednolitą, lekko kryjącą warstwę o bardzo matowym wykończeniu. Kolor (bardzo jasny) natomiast pozostawia wiele do życzenia - jest niesamowicie żółty i zdecydowanie nie bardzo jasny, powiedziałabym, że umiarkowany - nie zauważyłam jednak, by ciemniał w ciągu dnia - to ogromny plus.


Pierwszą warstwę produktu aplikuję zwilżoną gąbką, a następnie miejscowo zwiększam krycie, jeśli wymaga tego moja cera. Pozwala mi to osiągnąć bardzo naturalny i lekki efekt, tak bardzo pożądany latem. Jeśli chodzi o inne formy aplikacji, to pędzel niestety nie zdaje egzaminu. Palce natomiast są w stanie poradzić sobie z bardzo lejącą i nieco oleistą formułą. Warto również pamiętać o odpowiednim zagruntowaniu produktu, choć nie jest to konieczne, jeśli zdecydujemy się na nałożenie tylko jednej, subtelnej warstwy. Jest to produkt szalenie trwały - nie są mu straszne pot czy woda - rewelacyjnie sprawdza się w każdych warunkach pogodowych. Jeśli jednak zdecydujecie się na jego użycie w formie klasycznego filtra do twarzy, to znaczy zupełnie solo, regularnie dokładajcie produktu na skórę, by ochrona przeciwsłoneczna nie słabła w trakcie zabawy, np. na plaży. Co ważne, produkt na pewno pokochają posiadaczki cer normalnych, tłustych i mieszanych. Jeśli chodzi o cery suche, te regularnie nawilżane i złuszczane z pewnością również docenią jego wszystkie walory.


Podkład polubił się z wieloma moimi korektorami oraz pudrami. Świetnie utrzymuje kontur twarzy, nie waży się w ciągu dnia, nie podkreśla nadmiernie zmarszczek mimicznych. Długo utrzymuje mat, zapobiega wydzielaniu nadmiernej ilości łoju. Nie zapycha, lecz konieczne jest bardzo dokładne oczyszczenie cery podczas demakijażu. Kosmetyk jest niezwykle trwały i trudno usunąć go ze skóry. To jednocześnie jego zaleta - rewelacyjnie utrzyma się w sytuacjach ekstremalnych - ale również wada - oczyszczanie skóry trwa przynajmniej dwa razy dłużej niż zwykle.

Jeśli chodzi o wydajność produktu, to niestety nie sądzę, bym cieszyła się nim dłużej niż przez okres wakacyjny. Z uwagi na to, iż kosmetyk posiada bardzo niski stopień krycia i jest naprawdę wodnisty, trudno jest uzyskać zadowalający efekt szybko i bez konieczności zużycia jego nieco większej ilości.


Jeśli szukacie produktu, który sprawdzi się w każdych warunkach pogodowych i podczas każdej aktywności fizycznej - z pewnością powinnyście zaopatrzyć się w ten niezwykły podkład pielęgnacyjny. Uważam, że jest to ciekawa alternatywa dla klasycznych, kremowych filtrów, która przy okazji ukryje niedoskonałości naszej cery, podkreśli jej naturalne piękno i rewelacyjnie ochroni przed nadmierną ilością promieniowania. Według mnie jest to absolutny must-have w wakacyjnej kosmetyczce.
_____________________________________________________

HYDRABIO H2O | NAWILŻAJĄCY PŁYN MICELARNY


SŁOWA PRODUCENTA

Hydrabio H2O to pierwszy nawilżajacy płyn micelarny do skóry odwodnionej, w pełni kompatybilny ze skórą. Znajdujące się w nim estry kwasów tłuszczowych, elementy składowe miceli, przypominają budową fosfolipidy błon komórkowych skóry, co sprawia, że w naturalny sposób przyczyniają się do odbudowy płaszcza hydrolipidowego skóry twarzy. Dzięki temu nawilżający płyn micelarny Hydrabio H2O jest bardzo dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą i odwodnioną, stanowi idealny produkt do demakijażu. Zawiera również opracowany w laboratoriach badawczych BIODERMA patent AquageniumTM, który pozwala skórze ponownie aktywować jej naturalne mechanizmy nawilżające: produkcję akwaporyn (białek odpowiedzialnych za transport wody między komórkami) i zatrzymywanie wody potrzebnej skórze.<źródło: bioderma.pl>


Skład: Water, Glycerin, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Disodium EDTA, Mannitol, Xylitol, Cetrimonium Bromide, Rhamnose, Niacinamide, Hexyldecanol, Sodium Hydroxide, Pyrus Malus (APPLE) Seed Extract, Brassica Campestris (Rapeseed) Sterols, Tocopherol, Fragrance. [BI 546]

INFORMACJE OGÓLNE

- Produkt zamknięty jest w plastikowej butelce opatrzonej niebieską grafiką, pasującą do całej serii przeznaczonej do skóry odwodnionej.
- Pojemność: 100 ml
- Cena: 10 zł <dostępny TU>

Produkt nie posiada zbyt wyraźnego zapachu, jest raczej delikatny, a dla mniej wrażliwych nosów będzie niemal bezwonny. Jeśli chodzi o jego formułę, jest to klasyczny, wodnisty płyn micelarny.


Płyn micelarny, to kosmetyk używany do demakijażu. W ostateczności może posłużyć za tonik, jednak nie powinien być jego zamiennikiem. Produktu używałam do oczyszczenia cery - szczególnie oczu i ust - z codziennego, jak można się domyślić, makijażu. Odpowiednią ilość kosmetyku aplikowałam na wacik i delikatnie przecierałam wybrane partie twarzy. Muszę przyznać, że płyn rewelacyjnie usuwał wszelkie zanieczyszczenia. Byłam bardzo zadowolona z tego, jak dobrze radził sobie z opisanym powyżej podkładem - usuwał go naprawdę skutecznie. Co ważne, produkt nie powodował podrażnień, zaczerwienienia czy nieprzyjemnego napięcia skóry. Będzie zatem idealną propozycją dla osób posiadających cery wrażliwe i suche. Jeśli chodzi natomiast o skład produktu, to nie jest to zdecydowanie kosmetyk w pełni naturalny, jednak z ogromnej sympatii do marki, jej aptecznego charakteru i dobrego działania kosmetyku, jestem w stanie przymknąć oko na INCI. 

Płyn bardzo mi się spodobał. Niewielka pojemność sprawdzi się podczas wyjazdów, chociaż osobiście zdecydowanie wolę 500-mililitrowe butelki, bo kosmetyki tego rodzaju niezwykle szybko sięgają dna. Hydrabio H2O świetnie sprawdza się w codziennej pielęgnacji i zdecydowanie warto poznać go bliżej. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...