niedziela, 30 maja 2021

MIYA | MY NATURAL MASCARA | MY POWER LASHES | NATURALNE TUSZE DO RZĘS


Każda z nas przyzna, że makijażu nie można uznać za kompletny bez użycia maskary. Podkreślenie zarówno brwi, jak i rzęs nadaje twarzy charakteru i wyrazistości. Niedawno do mojej kolekcji dołączyły dwa naturalne tusze marki MIYA - myNATURALmascara oraz myPOWERlashes. W zależności od potrzeb i preferencji, marka zaproponowała zarówno wersję ze szczoteczką z włosiem syntetycznym, jak i silikonowym. Już na początku zdradzę Wam, że w tym wypadku zdecydowanie moją faworytką została opcja numer dwa i było to dla mnie niemałe zaskoczenie, bo zazwyczaj sięgam po tusze z klasycznym włosiem. Jeśli szukacie obecnie ciekawej, naturalnej propozycji do makijażu oczu - serdecznie zapraszam do czytania dalej - propozycje od MIYA zdecydowanie są warte Waszej uwagi!


SŁOWA PRODUCENTA

myNATURALmascaraWydłuża rzęsy, podkręca, z każdym pociągnięciem zwiększa ich objętość. Pielęgnuje i odżywia rzęsy, nabłyszcza, wzmacnia. Długotrwały efekt bez osypywania. Klasyczna szczoteczka i jej zwężająca się końcówka pozwala pomalować nawet najmniejsze rzęsy w kącikach oczu. Łatwo i precyzyjnie rozprowadza tusz na rzęsach, nie zostawia grudek, nie skleja rzęs. <źródło: myNATURALmascara>

Skład: Aqua*, Ci 77499*, Glycerin*, Stearic Acid*, Polyglyceryl-3 Diisostearate*, Copernicia Cerifera Cera*, Euphorbia Cerifera Cera*, Myrica Cerifera Fruit Wax*, Glyceryl Stearate*, Cetearyl Alcohol*, Argania Spinosa Kernel Oil*, Glyceryl Caprylate*, Pentylene Glycol*, Potassium Hydroxide, Magnolia Officinalis Bark Extract*, Acacia Senegal Gum*, Dehydroxanthan Gum*, Xanthan Gum*, Rosa Canina Fruit Oil*, Ricinus Communis Seed Oil*, Sodium Phytate*, Alcohol*.

myPOWERlashes: Rzęsy i spojrzenie pełne mocy. Pogrubia rzęsy, wydłuża, zwiększa objętość. Optycznie zagęszcza rzęsy i „powiększa” oko. Pielęgnuje, wzmacnia, odżywia i nabłyszcza rzęsy. Długotrwały efekt bez osypywania. Nie zostawia grudek, Nie skleja rzęs. Silikonowa szczoteczka pokrywa rzęsy od nasady aż po końce, zwiększając ich objętość za jednym pociągnięciem. Pozwala na precyzyjne pokrycie nawet krótkich rzęs. Łatwo i precyzyjnie rozprowadza tusz na rzęsach. <źródło: myPOWERlashes>

Skład: Aqua*, Ci 77499*, Glycerin*, Stearic Acid*, Polyglyceryl-3 Diisostearate*, Copernicia Cerifera Cera*, Euphorbia Cerifera Cera*, Myrica Cerifera Fruit Wax*, Glyceryl Stearate*, Cetearyl Alcohol*, Argania Spinosa Kernel Oil*, Glyceryl Caprylate*, Pentylene Glycol*, Potassium Hydroxide, Magnolia Officinalis Bark Extract*, Acacia Senegal Gum*, Dehydroxanthan Gum*, Xanthan Gum*, Rosa Canina Fruit Oil*, Ricinus Communis Seed Oil*, Sodium Phytate*, Alcohol*.

INFORMACJE OGÓLNE

- Minimalistyczne opakowania w kolorze pastelowego różu.
- Pojemność: 10 ml
- Cena: 44,99 zł - pojedynczo (myNATURALmascara, myPOWERlashes)/89,98 zł (obecnie w promocji za 62,99 zł) - w zestawie


myNATURALmascara | WYDŁUŻENIE, OBJĘTOŚĆ, PODKRĘCENIE

myNATURALmascara to tusz o klasycznej szczoteczce. Gęste włoski o różnej długości pozwalają dotrzeć nawet do najdrobniejszych rzęs w wewnętrznym kąciku. Precyzyjnie rozdziela rzęsy i stopniowo sprawia, że stają się coraz dłuższe i bardziej zdefiniowane. Bardzo wygodny w użyciu, szczoteczka nie jest zbyt twarda i nie podrażnia podczas malowania. Trzeba jednak poświęcić chwilę, zanim efekt będzie satysfakcjonujący - pierwsza warstwa jest bardzo delikatna, ale już trzecia (i kolejna) zapewniają intensywne wydłużenie i objętość. Co do podkręcenia - nie wydało mi się zadowalające i zdecydowanie warto wcześniej użyć zalotki. 

W ciągu dnia tusz nie kruszy się i nie osypuje. Nie zauważyłam również by się rozmazywał - nawet podczas noszenia maseczki. Nie jest to produkt o właściwościach wodoodpornych, ale rewelacyjnie się utrzymuje i nie rozpuszcza, kiedy łzawi zewnętrzny kącik. Tyczy się to również wersji ze szczoteczką silikonową - oba tusze posiadają te same składniki, a ich działanie zależne jest jedynie od kształtu szczoteczki.



myPOWERlashes | OBJĘTOŚĆ, WYDŁUŻENIE, WZMOCNIENIE

Zdecydowanym faworytem w tym starciu został tusz myPOWERlashes. Silikonowa szczoteczka o zagiętym kształcie i różnej długości wypustek rewelacyjnie podkreśla rzęsy. Każdy włosek jest idealnie pokryty tuszem, oddzielony od pozostałych, podkręcony i wydłużony. Rzęsy nie są niesamowicie pogrubione, ale poprzez objętość i rozdzielenie prezentują się naprawdę pięknie. Jeśli zależy Wam na uniesieniu, zdecydowanie powinnyście zwrócić uwagę na tę propozycję. myNATURALmascara skierowana jest raczej do posiadaczek naturalnie wywiniętych rzęs. 



Miałyście okazję wypróbować tusze MIYA? Koniecznie dajcie znać jak spisały się w Waszym makijażu!

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...